luby panie starszy - mniemam, ze "la" po wielokropku moze byc uznane za poczatek/srodek/koniec brzydkiego wyrazu
tylko dlaczego?!
łubu dubu/ o kurwa to już było/
mi pasuje......a jak komus nie..... to niech spasuje
nie będziemy pasować! a w samokrytyce nie oszczędzimy nikogo!
komu nie pasuje niech się dopasuje, komu pasuje niech się cieszy, że nie musi się dopasowywać
oczywiście walnąłem gafę - wielkie sooooory
przyapdek to zapewne - masz za kubek na paparazzich wyjatkowo taryfe ulgowa ;)
{b}p{/b}rzestawiło siem ciutke
{b}R{/b}azem nam siem trafiło....
szczęście w nieszczęściu, że tu sami wyrozumiali ludzie
trza sie wspierac, panie kolego, nieprawdaz?
prawdaz, ach prawdaz...
upadki i wzloty, ot nasza dola
wieść mię doszła telefoniczna (kto - k.m.! - telefoni do spokojnego ludzia o 23:58?!), że dziś w okolicach 17tej będę konsumował FLAKI w dużej ilości...
i aż się głodny poczułem...
może ten, co następny będie cosik o swoejm głodzie wspomni? abstrahując od głoda kobitek?meszczyzn ;) bo to oczywiste na zbiorniku przecie
Xsiądz powiada,że flaki w poście to rozpusta.
yyyymniam chętnie stał bym się uczestnikiem takowej kulinarnej rozpusty
za daleko macie panie kolego, ale moze in spe...? zdaje sie, ze w gydboszczy jest kika calkiem przyjemnych jadlodajni (chyba, ze mnie pamiec myli ;) )
źródełek smakowych igraszek jest u nas bez liku, jedne lepsze inne gorsze, każdy znajdzie coś dla siebie
Że też wy takie świnstwo jak FLAKI możecie jeść. Czy ktos z was wąchał jak to śmierdzi podczas przygotowywania??
A wiem co mówie, bo moja Babcia właśnie całe wiadro tego śmerdzacego świństwa ma!! Po 3 dniach moczenia nadchodzi najgorszy etap - krojenie wrrr......... w całym domu smierdzi tymi cholernymi flakami!!! rzygać mi sie chce......
być może i takowe nieprzyjemności się zdarzają, dla zdegustowanych istnieje przepyszna odmiana flaczków z boczniaków, ja natomiast tak, czy tak wolę oryginał
bardzoś uodziedliwa dziecino... FLAKI jest istota konsumpcji, podobnież jak golonka i studzienina (stópki ew. nóżki w galarecie, tzw. zimne nogi); kwestia przygotowania jest drugorzedna!
se wyobraź, że takich flaków to ja posampierw parzyłem (kilkakrotnie), potem solą myłem (a tak!), potem przegotowywałem (kilkakrotnie), zaś myłem solą i dopiru się brałem za gotowanie i krojenie...
było to - fuckt - za głębokiej komuny, kiedy flaki sprzedawano niemal jako odpady, ale weź i kup teraz flaki jako odpady... to jest, dziecino, RARYTAS! a znam miejsca w tym nastraszniejszym kraju najtragiczniejszych ludzi, gdzie się je, FLAKI te, podaje takie, że nie dość, że łyżka stoi, ale i na sam widok i zapach ma się pełną gębę śliny jako pjesio jaki na widok i zapach kości smakowitej
jakem żym - jeśl imi życia starczy i kiedykolwiek jeszcze zakółkiem siądę, to Cię, dziecino, w takie miejsca powiezę na koszt własny i sama se zobaczysz (i posmakujesz, co to są FLAKI)! ot co!
chórem na mnie?? we dwóch?? na małą biedną dziewczynkę??
snow nie wątpie, że jestes w stanie mi wiele ciekawych miejsc pokazać :D i bardzo chetnie je pozwiedzam niekoniecznie na twój koszt, ale mam nadzieje, że flaki nie będą tam główna atrakcją.........
dwa na dwa bo w temacie flaki jestem także na nie.a studzienina i golonka pod piwo to jest TO!!!!!
ewentualnie oprócz flaków będziesz mogła pojeść owoców morza ;) to też afrodyzjaki :) :P
{b}FLAKI{/b} jednakowoż będą {b}podstawowym{/b} daniem śniadaniowym, obiadowym i kolacyjnym - takie wszystko w jednym, bo i tak jeden posiłek będziem spożywać, na co inkszego czas przeznaczając ;)
{i}niedomyślnym wyjaśniam, że nie o sen chodzi{/i}
jeszcze o repete prosic będzesz....
ale czy flaków?
gorze mi! gorze! analfabet na pokładzie! a na rei go obiesić obwiesia jednego, albo pod kilem przeciągnąć!!!
hmm........ danie śniadaniowe, obiadowe i kolacyjne to dla mnie zawsze pizza była....... a szybciej jest zadzwonić, żeby ją przywieźli, niżli flaki podgrzewać........
Ignoracji kulinarnej szczyty.Pizza.Mc donald,KFC itp.
jasnym jest, że duch w narodzie ginie, panie starszy, jasnym nad wyraz... bele co ten naród do gamby biere teraz - jakieś szajsfudy podejrzanego autoramentu, cholera wi z czego robione, najpewniej z jakichś kopyt i innych uszu... buee! podgrzewać jej się nie chce! woli, żeby jej przywieźli...
albo ja rąbnięty, albo wczorajszy, ale z 10 razy se cokolwiek podgrzeje nim mi pizzeriusz dostawi jedzonko pod sam nos
a nie?!
kulinarne barbarzyństwo się pleni.niestety.
Ludzie.......
{quote:snowman=cholera wi z czego robione, najpewniej z jakichś kopyt i innych uszu}
czyli lepiej żoładek krowy wpierdalać??
Dobra pizza nie jest zła :P
łyżkę jedną flaków nad pizzę całą przedkładam jednak! i się ciesz, że Ci nie objaśniam szczegółowo, co to jest haggis na przykład - przysmak szkocki :P
haggis - pieluszki
mój drogi Ratmanie - ileś już wypił do ta pora?Czy Ci się tak na trzeźwo pierdoli?
i owszem jest firma pt. haggis, co ona pieluszki robi, ale tak się też i nazywa przysmak szkocki...
smacznego?
nic tak nie pobudza do życia jak pyszne jedzonko; jednemu flaczki, drugiemu pizza ... ludzie pomyślcie czasem o głodujących!
Popieramy głodujących w Etiopii {i}napis na spożywczym{/i}
oj. sie pojepalo wsjo..
No jak by chciał wrócić do abecadła to by było tak- po -ł- wstawił Ratman -h- po moim -m- snoł -i- potem -i- ewinga -p- snoła a na koniec-o-.I co ja teraz biedny mam zaczynać od A bo wszystkie sie popiły w niedzielę?
... Może w drugą stronę? ;)
no to ja proponuje jechac dalej - nastepne niech "o" bedzie, co nie?
olaboga.nareszcieśta wyprostowali to kurestwo.Oj tak.
{b}o{/b} właśnie w ten sposób - i wszystko będzie jasne i klarowne... a że mię się popaprało, to i przepraszam i się w meaculpę biję - musi na mózg, a raczej jego resztki niezwapniałe mnie jakaś pomroczność ciemna padła i bez toż w tak koncertowy sposób dałem ciała...
mea culpa
mea maxymalna culpa!
poluzuj snoł.nic takiego wstaw w kolejnosci -r- i OK!
razem se to jakosik wyprostowali...
siła w jedności tkwi? wyluzujmy, bo sa chwilę mateczkę "s" na zbiorniku zacznimy zakładać, oflagujemy się i po styropiany trza będzie lecieć!
towarzysze na barykady!!!
Uwaga- możliwy nawrót komunizmu?
wolności słowa już dawno w Polsce nie ma, czekać tylko chwili, aż pojawi się zbiornikowy cenzor, od komunizmu do kaczynizmu krok jeden
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.