Jeszcze jest😉
Już lada moment i spotkamy się ponownie.
Mamy pytanko do tych co znają teren wzdłuż i wszerz . Jak jeździmy na plażę to zawsze na weekend i zatrzymujemy się na Łosiu. W tamtym roku dwa razy zdarzyło się nam że nie było już miejsc . Znaleźliśmy kemping ale niestety !!! Odległość na plażę od niego była tak duża że niestety musieliśmy zadowolić się odpoczynkiem tekstylnym co nam w ogóle nie pasowało . Czy ktoś orientuje się czy gdzieś obok Łosia jest inne miejsce? Żeby było na plażę niezbyt daleko na piechotę. Bardzo prosili byśmy info na priv.
Ale znacie ten parking niedaleko plaży, na który się skręca przy kapliczce?
Interesuje nas miejsce ogrodzone gdzie legalnie można się zatrzymać na noc. Jakiś kemping . Stanie na dzikusie raczej odpada ze względu że słyszelismy o jakimś niszczeniu aut .
Po prostu alternatywę dla Łosia jakby w tym roku znów się okazało że brak miejsc. Jak pisaliśmy wyżej żeby na plażę było w miarę blisko. Może ktoś coś wie.
Dodamy że wyjeżdżając z Łosia za bramą w lewo z 400 m i trochę pod górkę był teren gdzie stały dwie przyczepy ale brama była zamknięta i nikogo tam nie było.
Niszczenie aut to przeszłość, sporo osób latem jest po kilka dni pod namiotem na plaży.
My za każdym razem parkujemy na parkingu pod kapliczki, czy to samochodem czy kamperem i nic tam się nie dzieje. Spokojnie można tam zostawać.
BTW. Poleżałoby się już na plaży ☀️ ⛱️
Nam zdarzało się nocować na plaży i auto kilkanaście razy stałi za łosiem. Niedaleko budki z lodami. Nigdy nic się nie stało.
Idąc ze wspomnianego parkingu przechodzi się obok ogrodzonej działki. Tam można wjechać samochodem itp. i rozłożyć namiot. Bardzo miły właściciel.
Dziekujemy
Zgadza się my raz staliśmy wzdłuż płotu przy Łosiu z braku miejsc. Jedna noc dało się wytrzymać. Jak szliśmy na plażę to namiotami się tak Janusze kempingów rozstawili że weszły by jeszcze między nimi 3 przyczepy lub namioty , brak parcel to jest powód. Dwa lata temu objechaliśmy Kryspinów, Turawe i Sulejów wszystkie plaże mają swój urok i klimat wszystkie są piękne.Jeśli chodzi o położenie pola biwakowego plus domki na nockie to wygrywa naszym zdaniem Turawa blisko jest duży kemping , pensjonat i domki . Więc można przyjechać spokojnie i na tydzień.
Jak ktoś chce na dłużej przyjechać i ma możliwości to zabrać rowery i można sobie dojechać . Fakt od str gdzie kempingi Smardzewice, Swolszewice jest na plażę daleko.
Piękna pogoda na plener a może jedzie ktoś na spacer nad zalew?
Za kilka dni Kwiecień i szybko zleci. Aby Majówka w tym roku była ciepła a nawet gorąca. Kto się będzie wybierał . Może otwarcie sezonu jak pogoda i temp wystrzelą w górę.
Można się już opalać?
No chyba teraz jeszcze za zimno. Żeby tylko w majówke było gorąco.
Na plaży wszystko przetrwało zimę. Szkoda tylko, że studnia została zabetonowana .
Już w poprzednim sezonie była nieczynna z tego co pamiętam.
eee..tam latem była. czynna. Ciekawe kto ją zabetonował?
Jak zawitamy na kemping Łos to sprawdzimy
Jesteśmy obecnie na miejscu, zabetonowane 🙃
Zimno jest?
Tam na plaży 🌡️termometr na drzewku pokazywał bodajże 9 stopni. Jeszcze dwie godziny temu wiał silny wiatr, teraz się uspokoiło, w przyczepie mamy 25 🔥
Plazowicze jestescie na kempingu czy na dziko stoicie. Nie bylismy tam jeszcze ale planujemy dlatego pytamy .
9 stopni.. BRRRRR.... No, ale ważne, że w przyczepie ciepło :-)
Kemping Łoś .
A kto studnie zabetonował .Jak do tego doszło i czemu.
Widocznie komuś przeszkadzała 🫤
No to jest proste. Wszystkie te budowle były całkowicie bezprawne. W zeszłym roku przyjechali, z tego co opowiadał mi kolega, urzędnicy z Wód Polskich, czy jakoś tak, bo to pod nich podlega ten teren i poddali to wszystko inspekcji. No i najprawdopodobniej w toku dalszych czynności, zabetonowali, lub kazali zabetonować studnię. No cóż, akurat nie ma tu nic specjalnie dziwnego. Ludzie niektórzy, są tak beznadziejnie głupi, albo zadufani w sobie, że nie rozumieją podstawowych kwestii. Przede wszystkim tych, że tereny lasów państwowych, czy inne tereny państwowe, nie są niczyje, a właśnie Państwowe, czyli podlegają ochronie prawnej, i nie można sobie na nich robić co się chce. I tak naprawdę, jeżeli na nich jesteśmy, to jesteśmy gośćmi i powinniśmy się zachowywać jak goście. :-|
To znaczy że lepiej się zachowywać , sprzątać po sobie , nie łazić na golasa w głąb lasu gdzie spacerują tekstylni , nie rozjezdzać lasu autami i pobliskich terenów , nie wydzierać mordy i nie robić nocnych libacji bo kiedyś się jakiś urzędas wkurwi
i nie popuści póki plaży nie zlikwiduje .
Lepiej spokojnie się opalać , delektować ciepłymi promieniami słońca , jak na naturystów przystało.
Jaki morał z tego?
Musimy wszyscy przypilnować tego bo jak nie , to kiedys się wszyscy rozczarujemy gdy plaża zostanie zamknięta .
Chyba dokładnie o to chodzi, właśnie :-)
Wiesz, do urzędników, nie można mieć żadnych pretensji. Oni robią to, co muszą. Działają w/g przepisów. Ale oni nie mają porozstawianych co 100 metrów, kamer i podsłuchów. Jak zadziałali, to zadziałali bo wpłynęły pewnie czyjeś skargi. Np. na dyskoteki słyszane i widziane przez cały zalew. Nie zrozumiem, za chuja ludzi, którzy nie znają umiaru. Kto chce mieć za dużo, to zostaje z niczym:-// Powinniśmy doceniać, to że przez tyle lat, byliśmy tolerowani, przez wszystkie służby, nikt nas nie ganiał i się nas nie czepiał. Ja tama jeżdżę już 10 lat! I wszystko było dobrze, dopóki Heńka nie było.
Plaża powinna być miejscem spokoju, a tak to w soboty czy niedziele niesie się kilometrami hałas. Do tego wycieczki nago do lasu - jak trafi ktoś na tekstylnych, którzy nie odpuszczą, będzie pozamiatane.
Jakieś 2-3 lata temu, jak wracałem z jedzenia w "Łosiu" to pomyliłem, zejście na naszą plażę i poszedłem dalej, tą dróżką równoległą do plaży. Tak czułem, że przeszedłem zejście na plażę, ale idę dalej. Po jakiś 300-400 metrach widzę; i oczom kurwa, nie wierzę, tuż przy ścieżce, tej no... powszechnej dla wszystkich przecież, zapierdalają goście z fujarami na wierzchu! Masakra! Co za pieprzeni durnie!:-/// Ale w sumie to dobrze, że to było no dość daleko od naszej plaży. Powinni ich tekstylni tak pogonić, żeby rzeczy pogubili podczas spierdalania! Bardzo wiele spraw rozumiem, związanych z seksem, ale tego ni chuja!! :-(((:-/// Do wolności, do swobody obyczajowej, po prostu trzeba dojrzeć. :-|
Co za Heniek ? Z wpisu można się domyslać że przez tego Heñka to brak spokoju.
Heniek to gość, który miał plany by z plaży zrobić swój prywatny folwark. To on organizował te imprezy na całą okolicę.
Ciekaw jestem waszej opinii .
Jesteśmy z pod Wawy bliżej mamy na WZ lecz plaża Bronisławów zdecydowanie nam bardziej się podoba tylko szkoda bo bywamy rzadko. Ale do sedna. Bardzo nam i pewnie wam wszystkim podobają się zdjęcia z dawnych lat 70/80 . Dwa lata temu wpadliśmy na pomysł aby zrobić otwarcie sezonu na WZ w stylu właśnie lat 80/90 , niestety z nie wypaliło , może dlatego że zbyt mała liczba osób była na portalach a zbyt duża liczba osób z poza przyszła o niczym nie wiedząc. Na Bronisławowie jest trochę inaczej widzimy bardzo duzą liczbę osób tu zaglądających jak Panie , Pary , Panowie. W tym roku to nie wypali bo większość z nas zarost naturalny zgolił przed latem ale za rok ??? Otwarcie sezonu zabawa powrót do lat 80. Bujny naturalny zero podpalania zarost , miss natura , ognisko .Aby nie zrobić z tego libacji sezon otwarty od 10 do 19 . Co myślicie wszyscy o takim pomyśle . ? Jesteśmy z żoną ciekawi waszych reakcji. Jak przejdzie pomysł to za rok od stycznia 27 rok zapuszczamy zarościki i czekamy na otwarcie i przyjeżdżamy.
Nikt nie jest zainteresowany taką zabawą ? I otwarciem sezonu w stylu lat 70/80
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.