Panowie oraz panie jestem ciekawy jaki macie stosunek to tych instytucji.
Korzystacie z usług profesjonalistów czy siedzicie w domku przy domowym ognisku.
Jeśli ktoś korzystał proszę o zwierzenia jak było - opłaca się pójść czy jest lipa.
?? Powiem Ci ze nie trzeba isc do agencji towarzyskiej (czytaj brdel) aby sie zabawic. Ja osobiscie nie bylem i na obecna chwile sie nie wybieram, ale za to jestem częstym bywalcem nocnych klubów.
Jak pisalem wczesniej z racji wykonywanego zawodu.
Jestem wolny jak ptak.
no moj pierwszy raz z qrwq byl taki ze kredka mi nie zadymila, a dziewczyna w ramach rewanzu( chyba) rozkochala sie we mnie i przez jakis czas spotykalismy sie prywtanie, milo wspominam te czasy, i jej kolezanki :)
witam fredbest
bardzo ciekawa historia, zapewne dobrze się bawiłeś z koleżankami
i to za free
ja jeszcze nie jestem w tym wieku, zeby placic za sex z mlodymi Paniami ;)
btw. jako ze mieszkam przy zachodniej granicy, to przy dluszym okresie czasu mozna zauwazyc jakim statystyczny niemiec jest dosc ciekawym turystą: po pracy ok 16 jedzie do Polski, kupi sztange fajek, zatankuje auto i zarucha (przewaznie panie sa pochodzenia wschodniego) :) wlasciwie to burdeli, stacji benzynowych i budek z fajkami u nas jest ponad srednia krajowa ;)
Tzw. agencje towarzyskie, to z reguły marne przybytki z towarem nieznanego pochodzenia zarządzane przez ludzi co "...ich karki są szersze niż opony w beemkach..." Marna jakość i nastawienie "jakby tu od klienta wyrwać najwięcej kasy". Ach gdzież te burdele rodem z C.K. Dezerterów?
owocowy gdzie ta jest - świnoujście
Szczecin, mili państwo, Szczecin ;-)
Burdel
1. To po prostu bajzel, bałagan, chaos artystyczny. Sytuacja, w której w celu przedostania się z jednego końca pokoju do drugiego musimy użyć koparki lub innych sprzętów ciężkich (np. łopaty do odgarniania śniegu lub młota pneumatycznego).
2. Fundusz charytatywny (błędnie mylony z agencją towarzyską!) mający na celu dawanie miłości innym za małą opłatą przeznaczoną na cele pań lekkich obyczajów pracujących z narażeniem życia (swych klientów rzecz jasna).
3. Jest to także obecny stan polskiej gospodarki, słowa synonimiczne to: sejm, twoje miejsce pracy, bałagan.
p.s. Pierwszy burdel zrobił Chuck Norris swoim słynnym półobrotem.
^ kopniakiem z półobrotu jeśli chodzi o ścisłość
ja jeszcze jeden punkt dołączę
4. Jest to moja uczelnia potocznie nazywana pierdolnikiem:P
Jezeli Szczecin to polecam "Wiśniowy sad" albo "Lune"
kazdy taksowkaz wie gdzie to jest.
no to niezły burdel tutaj macie... siostry
to po was poleciał :P
e tam poleciał :D ... ocenił z lekka
... uczelnia jak i inne ... za wszystkim i tak człowiek stoi :)
a ja wam mowie bordello i to niezly jest weterynaria na ssgw he he }:->
Niech żyją burdele! Fakt że w niektórych obsługa jest do ... dupy ... :) ale w większości można miło spędzić czas. Paniom zależy na stałych klientach, więc raczej się starają. Zlewają jedynie pijanych cwaniaczków, którzy myślą, że jak mają stówkę lub dwie w kieszeni, to są już mistrzami świata. A kolesie? No cóż - oni też są w pracy mili, bo przecież zależy im na forsie.
A moralnie? Lepiej tak za kasę numerek i odjazd niż poszukać sobie kochanki i angażować się emocjonalnie. Jeden warunek. Nie korzystać z usług "niewiadomego" pochodzenia. Wysypki można dostać :)
autopsja?????????
g_k - napiszcie do mnie, to Wam podrzucę linka - nie chcę tu siać fermentu ;) Poczytacie, kopara Wam opadnie (jak mi - jeszcze nie mogę jej podnieść ;) ) i będzie wiedzieć wszystko :) :) :)
Ratmanie autopsja tak. Ale nie z wysypką.
mój kolega kiedyś mi opowiadał swoją wizytę z kumplami w agencji na Jerozolimskich:
panie raczej średniej urody, z takimi sobie ciałami, w miarę młode, nie zachowywały się specjalnie zachęcająco, a w rezultacie zajeb... mu komórkę, a kumpla naciągnęły na kolejna godzinę, podczas której, w stanie głębokiego upojenia alkoholowego, po prostu spał...
przynajmniej sobie wypil........zawsze jakas radosc w koncu to jest :P
zaradne niewiasty........
rodak - bez względu na płeć - potrafi
jak coś z tego ma!
a jak nie ma to dla zasady......
w imię zasad...?
{b}Clitoria 2006-05-26 10:47
mój kolega kiedyś mi opowiadał swoją wizytę z kumplami w agencji na Jerozolimskich:
panie raczej średniej urody, z takimi sobie ciałami, w miarę młode, nie zachowywały się specjalnie zachęcająco, a w rezultacie zajeb... mu komórkę, a kumpla naciągnęły na kolejna godzinę, podczas której, w stanie głębokiego upojenia alkoholowego, po prostu spał... {/b}
pogratulowac kumplowi gamoniowi, brawo.
Szczerze powiedziawszy, nigdy nie musiałem kożystać z usług qrewek, bo moja żonka robi takie lody że hej.
z informacji od wielu znajomych wiem, że niestety ale w naszych okolicach zam ukraiński i rumuński syf, lepiej ze swoją w domu, do dyspozycji wszystkie dziurki i to bez gumiaczka :D:D:D
a ty co z LPR ? czy inna zaraza odradzać tu rozpustę będziesz
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.