tiagooo to może sex z polonistką, która będzie ci szeptać do uszka poprawne zdania wielokrotnie złożone, tudzież jakieś nowe, oryginalne wyrazy. Tam do licha! To by było dzikie szaleństwo... :D
Ostry_Hell - to propozycja? :D
Ostry_Hell - to propozycja? :D
zależy jak to odbierasz :) Ale metro jest tylko w Warszawie :D
sprytne :D
a jak powinnam to odbierać? ;)
a jak chcesz to odbierać? :) Niezależnie od moich intencji, to od Ciebie zależy czy to propozycja czy nie :) Bo do tanga trzeba dwojga ;)
tancerz jest, a tancerka?
Nie chciałabym odebrać tego jako propozycję, gdyby to propozycją nie było ... ;))
wiec to jest propozycja :D
Czuję się zaszczycona więc :D
łe tam. Zaszczyceniem się nie realizuje fantazji erotycznych ;)
A szkoda ... ;)
Ja metra nie mam;-/. Ani nawet pol metra.
hehehe :D
Współczuję :)
Metra czy pol metra? ;-/
najwieksza fantazja to znalesc sie w laznii pelnej nagich kobiet i nawet nie chodzi o sex tylko o sycenie sie widokiem nagich cial kobiecych wszystkich szczuplych puszystych mlodych starszych poczuc ta intymna atmosfere luzu braku ograniczen spowodowanych ubraniem kazda kobieta jest boginia jej wyglad sposob poruszania siadania najbardziej podniecaja mnie kobiety gdy kucaja widok nog ksztaltow ud i lydek wzbudzaja najwieksza fantazje nawet rozstepy ( czyli linie papilarne posladkow )hahahahah sa sliczne pozdrawiam
wierzę Ci :-) ja kiedyś po basenie weszlam do męskiej łazienki powiedziałam że w damskiej coś nie działa i jak gdyby nigdy nic zsunęłam ciuszki i wykompałam się nago pod prysznicem w obecności ośmiu chłopaków. uciekali za siebie łapali się za fiuty żeby je zasłonić a ja zachowywałam się całkiem naturalnie. a wewnątrz bylam tak podniecona że chociaż woda była zimna jak łód ja tego w ogóle nie czułam. sama nie przypuszczałam że to takie wspaniałe uczucie. potrzeba silnego samozaparcia żeby się przełamać i rozebrać a potem pilnować żeby się np głupio nie usmiechać ale zachować naturalnie i dojrzale. ale uczucie jest niesamowite. od tamtej pory mam całkiem inny stosunek do mojego ciała. i w ogóle. kto nie spróbował ten się nie dowie
zapomniałam powiedzieć co mi się marzy. mam fantazję żeby wziąć udział w jakimś szaleństwie. jestem naga z jakąś inną dziewczyną faceci polewają nas olejkami i oliwką. a potem rzucamy się na siebie jak dzikie lwice walczymy nawet szarpiermy za włosy dotąd aż padniemy z wyczerpania. potem kąpiel. a potem miłość lesbijska z niemniejszą namiętnością niż walka sprzed kilku minut. może być nawet przesadnie wyemancypowana tak po aktorsku ale żeby było gorąco i namiętnie. a po orgazmie kolejna kąpiel łóżeczko i masaż relaksujący w wydaniu uroczych ciemnowłosych Azjatek
Zboczence pierunskie ;-/ emancypantki
Lilith a ta kapiel to jeszcze w kisielu:)
ewentualnie w blocie:)
fantazje fantazjami, my raczej je wolimy spełniać niż marzyc i sie rozposywac :P
pisanie też ma swoje plusy. przecież nie wszystkie fantazje są naszego autorstwa. dzięki takim rozmowom poznajemy ciekawe pomysły innych które mogą nam się spodobać że sami też zechcemy tego spróbować albo nas w czymś zainspirują. gdby na świecie nie było filmów porno to dla nas byłoby wręcz nie do przyjęcia żeby o nich myśleć. a tak są i bywa że sami chcemy w nich zagrać. chociaż musze przyznać ze klub swingersów wymysliłam sama nie wiedząc że takie kluby sa naprawdę. poza tym nie wszystkie fantazje mam ochotę spełniac. podnieca mnie widok spermy na pończochach ale nie można tego robić z facetem co noc. kto to potem będzie prał. jak zwykle ja
Lilith666 to ja już upiorę, mam pralkę :)
Tarę proponuję, będzie od razu dekatyzowanie :D
mi się marzy trójkącik ja, żona i facet najlepiej bi lub z inną parka doświadczoną w tego typu układach
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.