Witam! Proponuje napisac czy miewacie jakies marzenia dotyczace waszych partnerow/partnerek!!! pozdrowienia dla wszystkich!!
moim marzeniem jest alkohol po ktorym sie nie ma kaca :)
No.. jak ktos ma za partnerke butelke wódy to wypowiedz jest na temat ;)
A ja marzę aby na całym świecie zapanował pokój...
Marzę aby nie męczono biednych rybek w konserwach...
Marzę aby piwo nie było uciskane w puszkach...
Marzę aby ludzie nie dusili w sobie tylu pięknych pawi...
Marzę aby staruszki nie goniły po przejściach jak żydy po pustych sklepach...
:P:P:P:P:P
a ja mam jedno marzenie zwiazane z moim partnerem....... takie proste, że aż wstyd pisać.... żeby moje kochanie przyniosło mi kwiaty bez okazji.........
Aby mieć takie gesty trzeba być "Starszym Panem" z klasą i w najlepszym znaczeniu tego pojęcia.Jak miałem 30 to się też dopiero uczyłem. No i wiadomo,że rajcuje nas gonienie króliczka a nie trzymanie złapanego w klatce ,karmienie itp.
mi sie tak prosto/nieprosto marzy żeby było dobrze:D jak na razie marzenie sie realizuje... ale tak na zaś mogę sobie marzyć:)
Mi sie marzy eby bylo normalnie...
prosze pana starszego.. moje kochanie nie jest starszym panem:) a gest ma:)
pozdrawiam
Gest to może mieć byle dresiarz czy cinkciarz/młodzież nie wie kto to był/Ważna jest otoczka,aura i ten nieuchwytny luz cechujący gościa z klasą jak mówią anglicy gentlemana
nie marzę, bo to czas marnuje
Ale jesteś biedny Kotren
dlaczego biedny , po prostu facet ma takie a nie inne podejście do zycia i dla niego jest to strata czasu , bo byc może w tym czasie spełnia jakies załozone cele które pomoga mu sie spełnić w zyciu.
dzisaz... chciałbym wygrać w totka ;)
...starszy pan - a ty, jak zwykle, pierdolisz głupoty...
...alfa i omega sie znalazła...
...gentleman od siedmiu boleści...
{quote:starszy pan=Gest to może mieć byle dresiarz czy cinkciarz}panie starszy cinkciarzy juz dawno ni ma:)
rad się znowu do mnie przypierdala.Taka jego natura.Przecie mu nie powiem co o nim myślę, bo mi wrodzona skromność nie pozwala
...dawno już na zbiorniku nie było takiego buca jak sp...
ja pamiętam większego;)
nic nie robic...tylko lezec....zimne pifko sobie pic.......:D
Gdyby nie było głupców - nie wiedział bym że jestem mądry.
..lepiej czasami milczeć i ludzie niech sie domyslają że jestes idiotą ... niźli powiedziec słowo aby ludzie mieli pewność że jesteś idiotą ...
... a moje marzenie?... moim marzeniem jest mieć zawsze marzenia
pozdrawiam
mam jedno marzenie, które wam powiem
Reszty nie zdradze;)
Mniej pojebów na drodze ! ! ! =mniejszy stres=weselszy swiat=szczesliwsze życie:)):)):))
...o kurwa - nie myślałem, że dożyję chwili, kiedy zgodzę się ze zdaniem P.Psycho. - a jednak stało się...
a widzisz Radziu świat jest pełny niespodzianek
Przerzuciłem troche starych tematów i widzę,że ten głupol prawie do każdego na zbiorniku sie o coś tam przypierdalał a tylko nieliczne osoby akceptowały ten styl.Jestem tu od niedawna i teraz juz będę wiedział,ze jak cos leży na drodze to lepiej omijać.
Lepiej nie mieć marzeń,bo sie często spełniaja .Wolę nie ryzykować i nie mam marzeń,bo zbyt wiele sie spełniło.
panie starszy myślę, że PP nie potrzebuje adwokatów
ale często niezrozumienie rodzi konflikty
tak jak i własny styl, nawet wtedy gdy potrafi wypowiedź własnego stylu wk...(nie bedę rzucał mięsem, to nie mój styl) innych.
niemniej spośród całej plejady osobowości przewijających się przez forum, zresztą mniej lub bardziej ciekawych nie można nie było niezauważyć PP
i choćby za to należy mu się szacunek
po wtóre pomomo stylu jego wypowiedzi byłyi są dość celne
i za to należy mu się tym większy szacunek
a jeśli chcesz poszukać innych ciekawych osobowości to choćby poczytaj sobie wypowiedzi ryby
Mój post drogi ratmanie nie odnosił sie absolutnie do PP.Poczytaj stronę wczesniej.
glupi ten co glupio robi.......
jak mawial Forest Gump :D
etam pieprzycie sz.panowie
pogodzę was może:
Jamajka, skręt grubości cygara, hamak, raggae i mulatka o odpowiednich kształtach...
może któremu nie pasuje? co?
dobra! niech do kompletu będzie morze, ocean! zimnego piwa :)
rad widzisz co ci przyszło :D... a ja myslałem ze ty z nikim sie nie zgadzasz dla zasady :))
rataman ześ sie z deka zakrecił :)) ale miło sie zakreciłeś:)
marzenie przysiemne: byc z ukochaną osobą ...
{i} być z ukochaną osobą...{/i}
to kosmos :D marzenie ...
ileż to ludzi szuka połówki ;) swej?
{i}a ile ich za szyjkę łapie?{/i} ;)
a ta mulatka o kształtach: rubensowskich, bulimicznych, z poprawionymi cyckami jak Andzelina Dzoli?
no kurde! jak Mulatka to tylko rubensowska... paljuszki lizac!
paljuszki?
e tam..
no kurde! sie czepia każdego literalnie słowa! wiadomo CO lizać! paljuszki tylko w temacie określenia stopnia zachwytu! śledziu* jeden!
-----
{i}* masz bliżej do morza ode mie, toś śledź!{/i}
szkoda, bo myślałem: "śledź" te strony
poza tym śledź jest terminem zarezerwowanym dla ludności autochtonicznej na kaszubach
ni... dla kiboli arki! a strony można i trzeba śledzić, bo jak nie będziemy, to się nam jeszcze jakie radiomaryjce moherowe tu wcisną ;) :P :)
proszę o wybaczenie, tego nie wiedziałem, że dla kiboli arki, ale kibic ze mnie jak z koziej rzyci rajzentasza
a radiomaryjce serdecznie zapraszamy - może wreszcie się doedokują
myślisz, że radiomaryjce wyuczalne? chiba nie, bo jejim resztki mózgownic moherem porośli - dopiero co miołem ggadową dyskusję z taką jedną, której się moher zaczął na łeb rzucać...
CO JA MÓWIĘ?! TO NIE BYŁA DYSKUSJA! TO BYŁA PRÓBA INDOKTRYNACJI!!!
...śledzi ... i to jak dokładnie ;)
bulimiczna i takie tam :)
miła w dotyku i językiem włada takowym co to ni w ząb łapie ;)
{i}a więc kłopotu nie ma ... z trudną sztuką dialogu ...{/i};)
ale marzenie prima - wyedukować radiomaryjca
choć to ..... marzenie być może ściętej (śniętej?) głowy
a ja maze godoc po naszymu i miec uznanie na slasku
dej pokój takiemu marzeniu, bo wedle definicji RADYJOMARYIZM to:
bliski krewny narkomanii i sekciarstwa, jednak dużo trudniejszy w leczeniu. Choroba atakująca głównie tzw. babcie radiomaryjne. Wywoływana przez śmierdzący, silnie toksyczny grzybek rydzyk. Rydzyk atakuje swoje ofiary odbierając im powonienie (i wszelkie inne zmysły, zdrowego rozsądku nie wyłączając) i tym samym narażając na infekcje. Osoba zainfekowana rydzykiem szybko się od niego uzależnia i na zakup kolejnych partii grzybka przeznacza całą swą pensję/rentę/emertyturę. Jednocześnie bez odpowiedniej partii grzybka w mózgu (a raczej w czymś, co z mózgu po zainfekowaniu rydzykiem pozostało) nie funkcjonuje: z oparów rydzyka czerpie całą swą wiedzę i ideologię życiową. Z czasem potrzebne są coraz większe porcje rydzyka do jako takiego funkcjonowania. Ofiara odcięta od rydzyka może nawet zejść śmiertelnie. Leczenie do tej pory nieznane. Naukowcy przypuszczają, że skuteczne byłoby ogrodzenie plantacji rydzyka wraz z przebywającymi tam babciami radiomaryjnymi solidnym murem z nadbudową z drutu kolczastego. Mur nie powinien mieć bramy a plantacja i jej mieszkańcy żadnego środka łączności ze światem zewnętrznym. Badania w toku.
hmmmmm..........
interrrreesssssssujące
tylko jak duży metraż do tego potrzebnym byłby
myślę, że jakby ich tak zagęścić do powierzchni jaką teraz mają w niektórych zakładach penitencjarnych ich pensjonariusze (0,8-0,9 m w kwadracie [tak!]), to razy circa 3 miliony czynnych i biernych słuchawków radiomaryjnowych zebrało by się tego 0,9 x 3 000 000 = 2 700 000 metrow w kwadracie(?) czyli 270 kaem w kwadracie(?)
dobrze liczę?
jeśli tak, to wcale nie aż tak tragicznie... jakby się tak zrzucić, to spokojnie jaki kawałek Antarktydy można by dla nich kupić i niech se tam radio odbierają ;)
marzenie^: wyłączyć to pieruństwo
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.