Niestety nie mogę juz sie wypowiedziec w temacie tam gdzie on byl gdyz zostalam "usunieta" czyt. wpisana do wrogow za mowienie wlasnego zdania ...wiec zakladam ten temat tutaj ...moze znajda sie ludzie do dyskusji... :)
Mianowicie chodzi mi o naciaganie ludzi jak robi to pewna osoba tutaj :) tlumaczac sie tym ze nie ma na komputer ...licytuje swoje majteczki ... i jak widac chetnych nie brakuje ...tylko czy nie lepiej pomoc komus kto tej pomocy naprawde potrzebuje ??? do tych ktorzy nie maja nic przeciwko ... czy lubicie byc oszukiwani ???
Dupa, Ty nie masz większych zmartwień ?
Jak jeden z drugim frajer da się naciągać to jego sprawa i nie ma co sobie głowy zawracać takimi pierdołami.
No. Chyba, że ktoś lubi.
Ot jak w życiu niestety bywa...
Wiemy dokładnie o co chodzi...czytaliśmy te brednie...można tylko powiedzieć że to żal i wiocha...
A dacie namiar ? To i ja poczytam :D
syndrom naszej cywilizacji, oddam majtki za komputer...ściślej za dostęp do netu...:/
A na co komu dostęp do netu bez kompa ?
A na co komu komp bez dostępu do neta ? ;)
Nikt nikogo nie zmusza do kupowania stringów itp. Jeżeli są tacy desperaci, to laska tylko zaspokaja ich potrzeby. Bez względu na to, po co jej kasa, jak ma sprzedawać siebie, lepiej niech sprzedaje majtki. Fundacje dobroczynne kradną dziesiątki milionów i nikt nic nie mówi. Jeżeli babsko naciąga ludzi to oczywiście nieładnie, ale z drugiej strony jest wielu jeleni, którzy sami się o to proszą [moja koleżanka dostawała masę listów z prośbą o pończochy itp, serio mówię!!!], więc nie robiłbym paniki. Niektórzy po prostu mają za mało wyobraźni. Poszliby do pierwszej lepszej agencji i bez problemu dostaliby 'sprawdzony i wypróbowany' towar. Panienki opylają po kosztach, bo nie muszą prać, a jak każde wolą nową i świeżą bieliznę, także obie strony byłyby happy. Ludzie nie myślą. Zresztą ja nawet tego nie rozumiem. Też uwielbiam np pończochy, ale tylko na pięknych nogach pięknych kobiet. Bez babki to tylko szmatka z poliestru [czy czegoś tam...].
my tu spotkaliśmy dziewczyną handlującą swoimi fotkami przy czym bardzo ładnie potrafi to uzasadnić co by na sprzedajną nie wyjść. Podejrzewamy też, że zdjęcia nie są jej, bo na poprzednim profilu portal poprosił ją o weryfikacją i konto zniknęło. Założyła drugie i handluje dalej. To się nazywa polisz biznesłomen ;)
handel fotkami??do czego to doszło :/
No no to tu można zarabiać w tai sposób hmmm trzeba przyznać tym co choć grosz na tym zarobili za ciekawy pomysł choć nie wieżę aby grosik zabrzęczał im na koncie to pewnie chwyt na popularność w portalu , faktem jest że i ja miałem taką propozycję co do fotek prześlę Ci mnie jak jestem pod prysznicem he he a ty mnie zasilisz 50 zł. na mój telefon hi hi dobre , dobre uśmiałem się tak jak by tu nie było fotek , czy majtek w sklepie ;)
hahahhaahhahaha :/
Tak jak napisali Kam77Mac73 Wiocha!!! "bo na komputer nie mam ...i nie bede miala jak zdjec wrzucac" :D:D:d hahaha wogole mialam okazje chwile konwersowac z ta osoba no i inteligencja nie grzeszy :D a prawda w oczy chyba kole :D a dla licytujacych .... moim zdaniem zaden porządny, fajny facet ktoremu nic nie brakuje nie bawi sie w takie hmm... "naciaganki" tylko zdesperowani onanisci do zdjec bo nie maja kogo podupcyc :D pozdrawiam :)
M_L i jeszcze do Ciebie ... powiem Ci ze nie narzekam :) nie mam wiele zmartwien :) wiec moge troche pogadac na ten temat bo troche to bulwersujace ..nie sadzisz ... uwazam ze takie "kobitki" psuja reputacje innym kobietom ...i pozniej faceci mysla ze wszystkie takie puste :/
takie naciagary ,ludzie maja pomysly .swoja droga ci co realizuja to zal mi ich
Moim zdaniem żenada a tym wszystkim onanistom którzy dają się naciągać współczuję, z drugiej strony skoro ta bezwstydna laska sprzedaje przepocone gacie a ktoś za to płaci ........ może urząd skarbowy ją wyleczy. Pozdro dla dupa333 :-)
ale sa rowniez osoby ktore same proponuja skupowanie bielizny oto przyklad:Witam..:)
Pewnie zabrzni dziwnie ale zapytam szczerze... .
Chciałbym odkupić Pani bieliznę (uzywana - nie praną) tzn. pończoszki może rajstopki... .
Czy jest to możliwe..? :)
To taka moja fantazja - taki fetysz..:)
PEARL17-dostałam w sumie 5 takich wiadomości za mojej kadencji na zbiorniku ...
Dla mnie to dziwne, śmieszne i obrzydliwe, za chiny ludowe nie wysłałabym komuś swoich nie wypranych majtek, bo ze wstydu bym się spaliła.
Ale na allegro znalazłam laskę, która nie dość, ze wystawia na aukcjach swoją używaną bieliznę, to ma nawet sklep internetowy na jakiejś stronce.
Padłam ze śmiechu jak zobaczyłam zdjęcie majtek na dupie, później na łóżku i opis "jeszcze nie zarezerwowane, spiesz się" albo "zarezerwowane", "sprzedane, klient zachwycony"
masz rację Ala_Lukasz...ja widziałam tylko juz nie pamiętam na jakiej stronie, ale faceci to świnie:p kupują nawet używane tampony, podpaski:p masakra, chyba nie zjem dziś obiadu:(
Malaczarna47 może to wampiry;)
a propos:
wpadaja 3 wampiry do baru , pierwszy bierze szklane krwi i wypija. drugi bierze szklane krwi i wypija. trzeci mówi" ja proszę wrzątek", barman zdziwiony daje mu tą wodę a ten wyciąga zużytą podpaskę podpaskę i mówi " herbatkę wole"
wiem że to nie w temacie,ale idealnie pasuje:)
oj krzysio, tego nie wiem...
Tak czytam sobie sącząc piwko co tu napisaliście i popadam w kompleksy: w sumie jestem facetem, ale chyba jakimś niekompletnym, bo w życiu mi do głowy nie przyszło, żeby kupowac używaną bieliznę. I pytanie: co miałbym z tym robic?:) wąchac? lizac? ssac może???:) a - i jeszcze tampony, jak ktoś pisał :) Ależ jestem totalnie zacofany, wstyd mi strasznie:) Na pocieszenie moje: jak widzę - wypowiada się tu też kilku facetów, podobnie jak ja upośledzonych ;-)
jak widać czasem fajnie być upośledzonym:)
rafffi - pozostańmy zacofani, ale za to normalni .
A może to my jesteśmy nie normalni ? hahahahahahaha
Zastanawiam się czemu tylko tytuł brzmi "Naciągary" słyszałam o wielu pseudo panach ,których można zaliczyć do grupy naciągacze spotykają sie z kobietami dochodzi do czegoś więcej i wtedy zaczynają ciągnąć kasę za...dosłownie seks albo szantażować zrobionymi fotkami...
Dziwne! Nie jedliscie nigdy zuzytej podpaski albo tamponu? Jakby Wam glod do dupy zajrzal, nie wybrzydzalibyscie! ;-/
Tak szczerze mowiac kazdy ma jakies swoje ciche i dyskretne zboczenie... Jeden lubi mazac sie za przeproszeniem gownem a drugi uzywane majtki.... Osobiscie (o ile mozna cos doradzic) proponuje milosnikom silnych wrazen wyjazd na survival i nastepnie maly handelek skarpetkami nie zdejmowanymi z nozek przez okres mniej wiecej tygodnia...Podkreslam ze nic naprawde nic nie moze sie z tym rownac... Niech sie schowaja damskie majty... Męskie skarety to jest to!!!! Wrazenia- Bezcenne... Za reszte oczywiscie zaplacisz karta.... I tak dalej i tak dalej... A swoja droga chyba moje pojecie normalosci kloci sie z ogolnie obowiazujacym trendem.....
popieram wypowiedz dupa333 i stwierdzam fakt ze naciągaczy to tu jest mnóstwo jak mi kobiet tak i par oraz facetów
wszystko jest dopuszczalne, byleby nie było obrzydliwe
co najmniej połowa piszących do nas deklaruje: lizałbym ci to czy tamto.
piszą tak do osoby którą znają tylko ze zdjęć. przypuszczalnie zakładają lizanie kogoś umytego.
skąd więc u was założenie, że mowa tu o majtkach obsranych i nie zdejmowanych przez tydzień?
takie wąchanie czy inne upodobania wobec bielizny, to akurat nie jest dla nas nic atrakcyjnego, ale potrafimy zrozumieć, że ktoś to lubi.
natomiast większość z wypowiadających się tu osób to hipokryci mający swoje upodobania, a wyśmiewający innych.
fetyszyzm nie rani niczyich uczuć, nie narzuca innym dziwnych zachowań i może być tak samo obrzydliwy dla jednych, jak widok nagiej kobiety dla drugich.
jak wam tak strasznie przeszkadza, że ktoś we własnym domu powącha czyjeś majtki, to wyłączcie kompa i nastawcie radio na odpowiednią stację.
a co do naciągania, to pojawiają się tu naprawdę gorsze rzeczy niż opisana powyżej
Franc
Blondynka_Erotynka-"nastawcie radio na odpowiednią stację." Ciebie tez dopadło ?
To jakiś wirus czy co ?
nic nie dopadło. no może trochę cholera bierze.
nie ma nic złego w jakimś pociągu do czyjejś bielizny.
złe natomiast jest czepianie się takiego kogoś i szukanie tylko kto jest be, a kto jest fe.
powiem więcej. próby dowartościowania siebie, przez krytykę czy wyśmiewanie innych, to w przypadku ludzi dorosłych mocno niezdrowy objaw.
Jak czytam jakiekolwiek "naciągane" wiadomości, to tylko śmiechem wybucham i tyle. Niech szuka frajerów i pół mózgów...dałbym sobie spokój z tym tematem...są przyjemniejsze rzeczy na świecie
be i fe... jest oglądanie profilu Blondynki_Erotynki...a czytanie, słowa pisanego przez ową Damę, jest tak samo niehigieniczne, jak noszenie brudnych gaci...tyle, że bardziej niebezpieczne, bo dla umysłu...nie dla skóry..:/pozdro
R
spoko. idę obejrzeć swój profil i się załamać
Blondynka_Erotynka to fajny profil. ktoś tutaj przesadza
przeczytałam sobie dokładnie.
jest popyt - będzie i podaż - normalne prawo rynku.
ale zastanawia mnie wasze obrzydzenie w typie "nikomu nie wyślę śmierdzących majtek". wasze majtki śmierdzą lub są brudne????
moje nie. i niejednokrotnie wysyłałam kochankowi noszone. doskonale to zaogniało nasze relacje erotyczne.
Franc - dzięki. powiedziałeś co sama chciałam wyrazić.
mimo, że nie widzę nic ciekawego w tuleniu majtek ukochanej, to rozumiem i nie krytykuję tego, że kogoś to rajcuje.
a tu się jakaś nagonka zrobiła nie wiadomo po co.
na zbiornik przychodzą ludzie szukać podniety i do puki ich upodobania nie szkodzą, to wypadało by je tolerować (czytaj: jeśli nie pochwalasz, to nie zwracaj uwagi)
jeśli dla kogoś podnietą jest obrażanie czy szydzenie z innych, to to jest naprawdę gorsza dewiacja, bo innym szkodzi
długo by trzeba tłumaczyć, skoro wiele osób tu jest zaślepionych widokiem pięknych ciał i tracą przez to zdolność czytania i pojmowania tekstu.
co cię bardziej podnieca? piersi czy pośladki? jesli kogos podniecają ramiona to jest zboczeńcem?
kto nie rozumie, może zapytać na priw, bądź zacząć od nowa czytanki z pierwszej klasy
Franc
ps. -powrotek masz rację, możesz się zasmiać i olać. przecież znajdziesz tu coś ciekawego dla siebie. i tego się trzymaj
- everything_sweet, pozdrawiam i więcej nic nie muszę pisać, bo pojmujesz
właśnie zmieniam sznurówki w glanach...pilnie sprzedam... mogą być uprane, lub ubłocone... po tuningu...lub lekkim retuszu...info na priv...zastosowanie różnorakie...można się na przykład powiesić, z pożytkiem dla społeczeństwa...:/pozdro
R
prawdziwym zboczeńcem jest ten kogo podniecają stopy.
też mogą hm hm..... śmierdzieć? szczególnie po obuwiu ze "skóry ekologicznej".
a swoją drogą - należy się nobel temu kto skaj nazwał ekoskórą. kupilibyście buty ze skaju? albo meble nim obite? wszyscy wiedzą że skaj jest zimny i nie przepuszcza powietrza.
ale to napisałam ja - zajobka na punkcie prawdziwej skóry. najchętniej byczej. no dobra. fetyszystka :D
co do różnych rzeczy do sprzedania: sprzedam duże masy debilizmu niekonsekwencji i nieuzasadnionego zadziwienia konsekwencjami tychże niekonsekwencji z jakimi spotykam się co krok na zb. uzyskane środki przeznaczę na sesję fotograficzną z anne geddes abym miała co wstawiać na zb. a że zasadniczo mam w dupie to raczej kasę przepierdzielę.
Takie kobitki są bo jest takie zapotrzebowanie. Kilku krotnie dostałam propozycję bym odsprzedała bieliznę ( koniecznie nie praną )
...jeżeli ktoś pierze tak niechlujnie, jak pisze...
to wcale się nie dziwie, że prać same...:/pozdro
R
no bo woda zimna w rzece byla....
Ja tam juz sie nie przejmuje. Ciekawe, ze naj glosniej krzycza prawdziwe i zakompleksione maszkary, ktore chyba na samych siebie patrzec nie moga i sluchac, wiec juz tylko pisza hahahahahahaha!
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.