Ciekawi mnie w jak różnym wieku byli wasi partnerzy/partnerki.
Ja mam 27 lat, w tym roku spotykałem się z kobietą lat 19 (8 lat młodszą) i kobietą w wieku 34 lat (7 lat starsza). Zabawne jest to , że były jedna po drugiej ... 15 lat różnicy między nimi, jakby połączyć młodość z dojrzałością, mądrością i doświadczeniem tej starszej Pani ... wyszłaby kobieta idealna :)
Jak u was wyglądają różnice wieku?
U mnie młodsza o 8, a starsza o 7 lat, to są moje ekstrema.
Na pewna znajdą się tutaj osoby u których te różnice były dużo większe. Czekam na wypowiedzi.
Kobieta idealna? Człowieku nie ma takiej istoty na ziemi. Nic by z tego nie wyszło - drogą ewolucji coś by jej się pochrzaniło w głowie.
A do tematu - same młodsze - do 3 lat.Nigdy starsza, może szkoda?
partner 11 lat starszy :)-kniosia
nie ma ideału bo nie da się połączyć 19 latki z 34 latka ;)
Oczywiście, że ideał istnieje. Ja nim jestem :)
A co do różnicy... był taki jeden - 12 lat ode mnie starszy.
mój rocznik i ideał, tak jak i ja ;) (z przymrożeniem oka dla tych co odbiorą to inaczej) ... pozdrawiamy 81 ;)
myszka - hehe skromnością nie grzeszysz widzę:) i jak wrażenia z uprawiania sexu z tym 12lat młodszym?
Nie uchodzi rozprawiać publicznie o talentach swoich partnerów. Natomiast myszka jest tak okropnie grzeszna, że skromność może sobie już darować ;)
myszka - hehe, dobra jesteś. Trzeba wziąć cię kiedy pod włos może złagodniejesz:))) a jak tam masz swojego kocura?
Ja przeważnie miałem młodsze [wracając do tematu] gdyż dogadać się ze starszymi graniczyła często z cudem, bo wchodziło się w zamknięty ich świat doświadczeń, nie powodzeń lub innych sytuacji życiowych. Więc nie wiem jak to jest uprawiać sex ze starszą kobietą. Ale tak już jest że doświadczenie przychodzi z wiekiem.
gdy miałem 18 lat miałem niewątpliwą przyjemność z Damą lat 40 - przeżycie niejednorazowe i niezatarte przez lata:) natomiast gdy miałem lat 36 miałem możliwośc napawać się 18-letnią Dziewczyną
Hejka,
apropos roznicy wieku. Otoz Richard jest starszy 15 lat ode mnie i w zyciu bym nie zamienila sie na ruwiesnika lub tez pare lat starszego faceta.
P{ozdrawiam,
Eva
hejka, ja mam 33 lat i chyba sex z czterdziestolatką jest lepszy niż z szesnastką. tak myślę
moje doswiadczenia: m.in. -2, +kilka i +18
i zdecydowanie polecam starszych partnerow
ja moze bede mial rekord na plus ;) zapowiada się powoli 38 letnia mega seksowna kobieta :)
połączyć młodość z dojrzałością, mądrością i doświadczeniem hmmm...ja jestem tym polaczeniem..hehhehe :D
ja rowniez jestem za takim polaczeniem:)
Nie bede pisal o roznicach wieku, jaka mialem w swoich znajomosciach. Nie ma tak naprawde to znaczenia. Albo cos iskrzy, albo nie. I to jest najwazniejsze. :-)
Otóż to, otóż to:)
Największa różnica wieku to 11 lat starsza, baaardzo doświadczona kobieta;) Miło powspominać, tym bardziej, że miałem wtedy 21 lat a ona 32;) A w dół, ostatnio 19-latka więc 10 lat, idealne ciało, dużo chęci, natomiast troszkę gorzej jeśli chodzi o umiejętności. Tak jak napisał poprzednik nienamacalny, gdyby je obie połączyć wyszedłby z tego ideał;)
majac 24 lata spotykalem sie z kobieta 28 lat starsza....miala 52 lata....romans trwal prawie rok...i powiem wam, ze to byl rok najlepszego seksu...dojrzale kobiety wiedza czego ccha i jak to dostac...oraz nie zadaja poswiecenia sie 1005 co moze wiekszosci panom pasowac...a mlodsze....za szybko koncza zabawe i w lozku i w zyciu....
Moja pierwsza kobieta byla ode mnie o 12lat starsza....i naprawde nie odczuwalo sie roznicy wieku. Poza tym swojego czasu spotykałem się z niewiastą 21 lat starszą ode mnie. Takie relacje naprawde ucza zycia z kobieta. Czasem mam wrazenie, ze mozna pokusic sie o stwierdzenie, ze szybciej sie przez to dojrzewa :)
moje starsze partnerki to +11, +5 +3 mlodsze -5 , -4 -3 -2 itp
nigdy nie bylem fanem mlodszych dziewczyn, a tymbardziej dziewic... nie lubie byc nauczycielem, raczej wole wspolna nauke... choc przyznac musze ze gdy mialem 19l to jedna 16tolatka mnie zadziwila doswiadczeniem :)
mi osobiście też (póki co) widzą się starsze kobiety, jednak doświadczenie życiowe robi swoje, wiedzą czego chcą od życia i zawsze się starają:) Mam 25 lat i miałem okazje kochać się z 27latką, dwoma 40-latkami i jedną 38latką z która spotykam się nadal...
Różnica wieku kobiety z jaką miałem kontakt to 23 lata... niestety nie pamiętam niczego z mojego porodu :)
w zupełności zgadzam się z kolegą Tomekk23 też mam takie doświadczenie i zawsze wole raz z doświadczoną dojrzałą i zadbaną nawet koło pięćdziesiątki niż z taka małolata co to sama nie wie czego chce
13 w jedną i 13 w drugą stronę. i tak i tak fajnie. ale chciałbym uczestniczyć w spotkaniu gdzie różnice byłyby większe i w tym samym miejscu. jakaś orgietka bez ograniczeń wiekowych. zgodnych z prawem oczywiście.
Ja bylem ze starsza i w wieku moim, ale nic nie moze sie rownac z obecna partnerka zyciowa moja zona ,ktora jest mlodsza odemnie 11lat-jest niezastapiona.A cialo mlodszej od starszej robi wielka roznice.
masz rację tigger, pisząc że ciało 40-latki nie jest takie jakie 18-latki, ale jak taka pani jest ładnie zadbana to wolę romansować z taką 40-latką niż z 18-latką:) A wiadomo, że hajtać się nie będziemy, to jest tylko zabawa...
Każda Kobieta jest Cudowna pod Warunkiem, że rozbudzi się w niej Zmysły, a gdy się zbudzi staje się Wulkanem:)
jeśli kobieta nie ma poniżej 18, a facet powyżej 40 - kiedy ona poniżej 20, to chyba nie jest pedofilia prawda??:D
roznica wieku jest wypadkowa stosunku srednicy wlosa wokolsutkowego oraz wagi paznokcia palca serdecznego pomnozonego przez szczerosc usmiechu do potegi glebokosci spojzenia powiekszonej o delikatnosc dotyku i jedrnosc posladkow to tak w telegraficznym skrocie bez uwzglednienia aspektow ekonomiczno spolecznych, zycze milego
Dla mnie różnica wieku nie ma wielkiego znaczenia, choć uważam, że dojrzałe wino smakuje najlepiej. I choć nie tutaj na zbiorniku najmłodsza partnerka miała 23 a najstarsza 58 l. I w obu przypadkach było cudownie.
Różnica wieku nie ma najmniejszego znaczenia jeśli ta druga osoba ma w sobie "to coś", co powoduje, że traci się grunt pod nogami ;)
Ja akurat gustuję w mężczyznach starszych od siebie od zawsze, nic na to nie poradzę ;)
Pewnie mi się to odmieni jak będę 10-15 lat starsza ;)
Tymczasem rajcują mnie faceci ok. 40-stki :)))
Bardzo Ladniejsza Ode Mnie jest mlodsza o 6 lat. Innych nigdy w zyciu nie mialem... 15 - 45 ;-/
najmłodsza miała 16 ja wtedy 17 :-) a tak to leciały starsze.
W wieku gdy miałem 15 pierwsza moja kobieta w łóżku miała 26 latek. I już granica nie zeszła poniżej mojego wieku. :-) zawsze starsze nie wiem czemu ale tak było. Najstarsza kobieta miała 41 lat i powiem że też fajna była. Teraz obecnie mam 23 a ostatnia moja dziewczyna miała 26 lat ;-)
ja zawsze miałam pociag do młodszych facetow:):) i takiego sobie za meza wziełam:) ale zawsze przedział byl 4 lata różnicy:)
miałem 22 jakoś a ona 37 tak więc trochę różnica była, ale była niezła, fantastyczna
obecna różnica to 19 lat i jest bajecznie ;-)
Zdecydowanie wolę starszą kobietę,zresztą z taką się związałem.A ona zdecydowanie woli młodszych:)
do tej pory same starsze jedna zaledwie kilka dni hahaa
Hmmm....to bardzo ciekawe pojęcie. Mam swoja teorie na temat róznicy wieku i mam nadzieję ze wiekszosc z Was zgodzi sie ze mną. Metryka nie ma większego znaczenia - liczy sie rozwój emocjonalny przede wszystkim. To okresla dojżałosc. Czasem 20 latek jest mądrzejszy od 40 latka mimo mniejszego niewatpliwie doświadczenia. Jednak nie wyobrazam sobie związku, gdzie jedno jest w wieku dzieci drugiego bądz bardzo zblizonym. Bez wzgledu na wiek - smierdzi to pedofulią. Nie akceptuje tego mimo swej wrodzonej tolerancji.
Pozdrawiam wszystkich.
ps. zdecydowanie wole mężczyzn od siebie młodszych:)) ale bez przesady.
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.