Szukałem podobnego tematu na grupie lecz nie znalazłem. Wiem o tym, że tym tematem mogę wywołać małe oburzenie ale zaryzykuję :)
Jak wiadomo w naszym kraju przykłada się coraz większy nacisk na edukacje społeczeństwa w temacie osób niepełnosprawnych. Powstają liczne programy, dyskusje i akcje, które mają na celu uświadomić i zatrzeć granicę między ludźmi „zdrowymi” a niepełnosprawnymi. Trochę tym tematem się zainteresowałem i doszedłem do wniosku, że nigdzie nie został poruszona kwestia potrzeb seksualnych osób niepełnosprawnych. Jest to temat tabu, niechętnie chyba poruszany. Wydaje mi się, że większość ludzi postrzega osoby niepełnosprawne jako aseksualne bez jakichkolwiek potrzeb.
Stąd moje poniższe pytania do Was.
Czy zdecydowalibyście się na spotkanie z osobą niepełnosprawną? Załóżmy, że z kobietą/mężczyzną z niepełnosprawnością ruchową. Czy bylibyście w stanie zaakceptować inność partnera? Co o tym sądzicie?
Pozdrawiam
"Czy bylibyście w stanie zaakceptować inność partnera?"
Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie apriorycznie. Aczkolwiek pomysł chodzi mi po głowie, a to zawsze coś.
Nie wiem. Nigdy nie byłam w takiej sytuacji więc trudno mi odpowiadać.
Ja też w sumie nie wiem..nie miałam z tym styczności..
napewno jakies tam znaczenie miałoby jaka to niepełnosprawnosc...
ogólnie bardziej zwracam uwagę na ogół osoby, usmiech, zachowanie..
Jednakże nie wiem...
Napewno ludzie o obniżonej sprawnosci też maja swoje jakies potrzeby....ale tez zależy czy bylibysmy w stanie realizowac swoje wzajemne upodobania...i nie wiem czy bym sie odważyła..
bardzo ciekawy temat został poruszony..daje do myślenia..
Nie bardzo wiem o czym tu dyskutować. Seksualność niepełnosprawnych nie jest zagadnieniem nurtującym pełnosprawnych, tak jak PRYWATNE sprawy mniejszości narodowych, etnicznych, religijnych, seksualnych itp.
Wydaje mi się, że nie jestem odosobniony w twierdzeniu, że osoby niepełnosprawne są mniej atrakcyjne od pełnosprawnych. Zwykły atawizm - szukamy partnerów względnie najlepszych spośród tych, którzy są. Niepełnosprawny jest na przegranej pozycji. Ale myślę, że i tacy znajdują sobie partnerów, którzy nie mają uprzedzeń i zakochują się w mózgu i sercu. Takich pewnie niewielu, ale co zrobić.
Czy temat seksualności niepełnosprawnych nie byłby tabu gdyby istniały programy- manifesty, które ogłaszają, że niepełnosprawni mają potrzeby?
UE zorganizowała już parę reklam: "ryba wpływa na wszystko" i "jedz mandarynki". Powinna zrobić "kochaj się z niepełnosprawnym"?
Pewnie, że mają potrzeby. I chyba każdy to wie. I co z tego? Mamy być bardziej otwarci na niepełnosprawność żeby spełniać ich potrzeby w imię poprawności politycznej? To nie jest sztuczne?
Do Takiej Sytuacji Należy Dojrzeć. Z drugiej strony Miłość Nie Zna Granic:)
no właśnie w sumie o tym myślę, ze kazdy ma z nas jakies np swoje potrzeby erotyczne, ale nie sadze by było wielu którzy np chcieliby z wielu z nich zrezygnowac bo sa nierealne z osobą niepełnosprawną..
w sumie wiele osób np tu jest bo swingują.. mają swoje drugie połówki z którymi są na stałe, szukają czegos dodatkowo, urozmaicenia..
i podejrzewam ze jesli maja własnie wybierac, to większosc wybierze napewno nie w imię poprawnosci polityczno społecznej, tylko dla zaspokojenia własnych potrzeb i fantazji..
cóż rzec.
Mam przyjaciela jeszcze z lat podstawówkowych. Dziecięce porażenie mózgowe zrobilo mu psikusa i porusza się na wózku inwalidzkim. Cale swoje życie stara się realizować i w jak najmniejszym stopniu zawracać spoleczeństwu tylek swoją osobą. Nie jest w tym odosobniony. Niepelnosprawnym glównie zależy na normalnym traktowaniu. Chcą wtopić się w tlum, mimo że często ze względów od siebie niezależnych zwracają uwagę.
Jestem absolutnie pewna, że nie pragną szumu wokól swojej seksualności, bo że są istotami seksualnymi to chyba oczywiste. Każdy czlowiek ma popęd, każdy! Ten pelnosprawny i ten niepelnosprawny, zarówno fizycznie jak i intelektualnie.
Każdy też prędzej czy później spotyka swych wdzięków amatora i nikomu nic do tego :)
Święte Słowa:) Czas Zakączyć Temat.
ok, jednakże w świetle portalów randkowych wyłącznie dla katolików lub wyłącznie dla homoseksualistów, co byście powiedzieli na portal randkowy dla osób niepełnosprawnych?
ja mam niepełnosprawną koleżankę.Musi jeździć na wózku,a o kulach jest w stanie przejść tylko kawałek np. do łazienki itd. Bardzo ładna dziewczyna i czarować też potrafi no i ma baaardzo duży dystans do swojej niepełnosprawności :) Teraz ma męża i dwójkę genialnych dzieciaków. W moim rodzinnym mieście chłopak na wózku kiedyś został mistrzem polski w szermierce i jest tak znaną postacią,że nawet został radnym. Jak się chce to można :)
Jakiś czas temu usłyszałem jedną wypowiedź i to chyba będzie najlepsze stanowisko przynajmniej w kwesti męskiej.
"Facet może nie mieć rąk ani nóg, byl by nie był kaleką"
Co do kobiet to zapewniam Cię savate że spełniają one nie tylko role łóżkowe a i te "niepełnosprawne" potrafią być bardzo sprawne.
Pozdrawiam
ironiczny...nie twórzmy getta, każdy ma prawo wyboru, na jakim portalu chce być, tak jak już powiedziałam, sprawny "inaczej" ma takie same prawa, jak my
Wiecie co? Bo ja myśle, że jednak z niepełnosprawnymi to jest w ogromnej mierze sprawa przełamania. Ciężko mi cokolwiek powiedziec i przewidzieć, jak bym się zachowała, ale myślę, że gdyby kontakt z osobą niepełnosprawną byłby czymś częstym, takie pytanie z serii kochac się z nim czy nie po prostu nie miałby żadnych otoczek typu "O bosz! Przeciez to niepełnosprawny!" Myślę, że to kwestia oswojenia się z sytuacją i w pewnym momencie po prostu przestaniemy zwracać uwagę na "pierdoły".
No ciekawy temat, ciekawy... Muszę przyznać, że byłem mocno zdziwiony czytając tytuł... :/ Ciężko się wypowiedzieć kiedy nie ma się jakiegoś doświadczenia z takimi LUDŹMI... Wydaje mi się, że to nie jest żaden temat tabu... Nie ma chyba żadnego zakazu w tym względzie... Po prostu nie podejmuje się takich tematów i tyle :/ Wydaje mi się, że ich należałoby traktować jako zwykłych ludzi, oni sami chyba nie mają żadnych wymagań co do innych, ,,normalnych"... No chyba poza jednym... Traktowania ich jako ludzi, a nie jakieś eksponaty, które trzeba przebadać wzrokiem, dotknąć, aby się przekonać... Taaak to człowiek! :/ Pewnie im to przeszkadza, że kiedy wchodząc do jakiegoś pomieszczenia, większość ludzi zwraca na nich uwagę i to może być krępujące. A najgorszy jest chyba, ten wzrok pełen politowania... Większość z nich już chyba zdążyła się pogodzić z tym wszystkim i próbują normalnie żyć! Oni chyba nic więcej nie potrzebują jak właśnie tej zwykłości, a nie traktowania ich jak jakąś atrakcję... Ja sam nawet chętnie bym się spotkał z taką dziewczyną... Nie miał bym chyba, żadnych alle? Tylko, że pewnie oni obracają się we własnej grupie, aby uniknąć takich nieprzyjemnych sytuacji. Ja bardzo rzadko spotykam takich ludzi, albo ich nie zauważam? ;) A co do spraw seksu... to też by nie było raczej żadnego problemu, jak ktoś tu powiedział... jeżeli będzie ten pociąg intelektualny i przede wszystkim emocjonalny, to co stoi na przeszkodzie?
@malaczarna nie zrozumiałas mnie - uderzyłem w tę nutę po to, by ułatwić zbliżenie z/między takimi osobami. nie postrzegałbym takiego portalu jako getta, a raczej jako oazę...
natomiast po małym rekonesansie mogę tylko powiedzieć, że takie portale już istnieja i prężnie działają :)
Dziękuję wszystkim za wypowiedzi.
Wiem o tym że temat ten jest ciekawy ale głównym jego zamierzeniem było... no właśnie? Początkowo chciałem poznać opinie innych ludzi na ten temat. Widzę, że dyskusja się rozwija i jestem ciekaw w jakim kierunku się potoczy. Czy temat ten powinien być zakończony?
"Czy temat ten powinien być zakończony?" odpowiedzi sam już sobie udzieliłeś: "Widzę, że dyskusja się rozwija i jestem ciekaw w jakim kierunku się potoczy."
myśl.
Temat faktycznie nie jest za często poruszany, gdy mowa o problemach niepełnosprawnych. Ale pamiętam, że czytałem kiedyś artykuł o tym. Rodzice dzieci niepełnosprawnych, a właściwie nastolatków zwracali na to uwagę. Często nawet szukają partnera czy partnerki dla swojej pociechy by mogło zaznać właśnie tej przyjemności. Nawet poszukiwane są prostytutki ale do takiej osoby potrzeba zwykle osoby o odpowiedniej psychice i podejściu, a o to nie tak łatwo. A potrzeby seksualne niepełnosprawni mają dokładnie takie same jak Ci w pełni sprawni. Poza tym stopnie niepełnosprawności są różne. Osoba głuchoniema czy niewidoma też jest niepełnosprawna, więc niepełnosprawność nie oznacza tylko przykucia do wózka inwalidzkiego. Nie wiem czy tu bardziej nie chodzi o akceptację tego faktu, bo zachowania i reakcje w łóżku będą te same co u ludzi "zdrowych".
A ja jestem niepełnosprawny i napisalem o tym w profilu i nikt mi tego nie wypomina choć jestem na Zbiorniku już ponad rok. Nawet podejmowałem ten temat tu na Zbiorniku ale wtedy nikt go nie podjąl, tym razem jest ciekawa dyskusja.
Gdybym sie zakochal...bez najmniejszego problemu. Zreszta mnie nijak nie kreci seks bez uczucia.
Z doborem partnerów, a raczej z chęcią spotkania kogoś dla siebie, wiąże się pewnego rodzaju chęć odsłonięcia siebie i pokazania wszystkich swoich słabych stron. Zatem nie można mieć zbyt dużych kompleksów. Każdy jakieś ma, ale myślę, że niepełnosprawni są w tej sprawie bardziej zauważalni i trudniej im stawić czoła inności, wyjść ponad, żeby widoczna była prawdziwa osobowość, a nie wózek. Wydaje mi się, że takie osoby muszą być jednak bardziej odważne we flirtowaniu, w dążeniu do zdobycia partnera. Jeśli chodzi o randki i przelotny sex, to tym bardziej.
U nas, w Poznaniu, miejsca, do których wieczorem chodzimy spotkać się ze znajomymi, są zupełnie nieprzystosowane dla ludzi na wózkach. Nie ma miejsca, trudno wejść do lokalu. Nie mamy szansy poznać tam niepełnosprawnego o podobnych zainteresowaniach, słuchających podobnej muzyki.
Internet jest szansą wyrażenia poglądów, poznania kogoś wartościowego, spotkania się z nim, nawiązania realnej znajomości. Wiadomo, że laski wyrywa się na piękne słowa, na "poczucie bezpieczeństwa", na dobry żart.. Chyba ciężko wyrwać na niepełnosprawność, na litość czy coś w tym guście, ale nikt nie powiedział że tacy ludzie muszą być abstynentami seksualnymi.
dzisiaj Światowy Dzień Niepelnosprawnych,
make love ;)
Moim zdaniem każdy sprawny czy niepełnosprawny zasługuje na sex ,a tym bardziej niepełnosprawna osoba czy to uwięziona w łóżku czy też przykuta do wózka,nie żeby z litości ale ogólnie, gdyby jakaś kobieta niepełnosprawna chciała sexu i spotkań,bądź poprostu porozmawiać i nago się napić kawy czy może chciałaby masażu myślę że nie odmówiłbym.
ja jestem osoba niepenosprawna i nie nazekam ma tutaj wielu zn ajomych i przyjaciół i sie nie zamiezam z ta wynosc narazie, a jak komus to nie odpowiada to niech spada
No a kilka dni temu był Światowy Dzień AiDS/HiV. Też wypada przypomnieć na tym portalu :D
tak jest, a za 5 dni rocznica śmierci Lennona, więc ponawiam apel : make love not war ;D
niepełnosprawność ooo tak boje sie ale tylko takiej umysłowej;/
pozwoliłam sobie tak napisać bo moim partnerem jest własnie osoba niepełnosprawna,lecz dla mnie nie ma to znaczenia:)Wole umysł niż ciało!
malo jest osób, które pragną stworzyć zdrowy związek z osobą upośledzeną umyslowo. mnóstwo jest z tego tytulu patologii, latwo taką osobę wykorzystać, jest bardzo ufna i naiwna, wykastrowalabym na żywca dziada (albo i babę), który z premedytacją nadużywa zaufania takiej osoby.
nooo a druga sprawa, to fakt, że dorosly czlowiek nie wymagający specjalnej opieki, sprawny intelektualnie, potrafi zapanować nad swoim popędem, jego samokontrola jest na takim poziomie, że świadomie potrafi trzymać na wodzy swe żądze. Osoba upośledzona intelektualnie niestety często dąży wylącznie do zaspokojenia, kocha tak bardzo i pragnie tak bardzo, że nic innego się nie liczy. Jeśli spotkają się dwie takie osoby - a tak się dzieje zazwyczaj- zaczyna się proces niczym nieskrępowanego seksu, a co za tym idzie - liczne ciąże.
Myślę sobie, że naprawdę warto pomagać mniej sprawnym intelektualnie, ot po to, żeby im się latwiej żylo. W naszym kraju niepelnosprawna jest przede wszystkim opieka socjalna.
Niepełnosprawni to są ludzie, którzy wykorzystują takie osoby! Ja o umysłowym upośledzeniu mogę powiedzieć długo, gdyż praktycznie wychowałem się nieopodal takiej osoby... Więc widziałem wszystko... :( Najgorsze jest to, że kiedy człowiek ma okazję wykorzystać drugiego, to z początku się waha... Parę razy odpuści, ale kiedy to się będzie zdarzało notorycznie ( a u osób ,,niepełnosprytnych" to się wlasnie tak dzieje), to nawet osoba, która ogólnie uchodzi za porządną, wykorzysta bez najmniejszego oporu... :( Ja dzięki tej osobie dużo się nauczyłem o ludziach. Takie osoby, są po prostu szczęśliwe... Jak to się mówi: potrafią się cieszyć z małych rzeczy. Są jak dzieci! Oni nie rozumieją, że ktoś ich krzywdzi... :( Nie rozumieją świata... Mają swój własny! Gdzie jest pięknie ;) Ja tak sobie czasami myślałem, że oni tak naprawdę są chyba jedynymi ludźmi, którzy są szczęśliwi... To taki paradoks! Jednak za dużo jest takich ludzi, którzy za wszelką cenę (świadomie bądź, nie) próbują im te szczęście zepsuć... :( Ale to jest w ogóle inny temat... Przecież tu powinno się rozmawiać tylko o seksie :/
powiedzieć dużo * :P Hehe ;)
szczerze - nie. chyba ze bym sie zakochal
może jestem młoda...
ale mam faceta od 5 lat. i nawet gdyby spotkało go jakieś nieszczęście nie zostawiłabym go i na pewno nie szukała szczęścia w ramionach innego. zawsze można jakoś poradzić pomoc:) od tego jest partner/ka
a wariować można zawsze:)
Witam,
sam jestem osobą niepełnosprawną i bardzo cieszę się, że ktoś wreszcie poruszył ten temat. :) Z nie tylko swojego doświadczenia wiem, że seks w przypadku takich osób jak ja to najtrudniejsza do rozwiązania sprawa. My też bowiem mamy potrzeby seksualne. I choć staramy je się zaspokoić, nie jest to łatwe. Bo do tego potrzeba drugiej osoby. I nie jest tak, że nie jesteśmy otwarci, bo jesteśmy. Problem w tym, że dziewczyny nie zwracają na nas na nas uwagi. I choć mam czasem ochotę podejść do dowolnej dziewczyny i złożyć jej propozycję to w porę się opanowywuję. Pozostaje więc radzenie sobie samemu, choć jest to jak lizanie lizaka przez szybę. Nie mam więc wyjścia i czekam - może kiedyś zdołam zaspokoić swe potrzeby?
Pozdrawiam. :)
Pomysl z drugiej strony - jak juz sie uda to jest zawodostwo... naprawde osiagniecie!
Np. osobi niewidome sa swietnymi masazystami, podobnie w lozku, sa najlepszymi kochankami . To jest fakt. Tylko kwestia przelamania oporow i wlasnych zachamowan. Osoba niewidoma ma rozwiniete bardziej inne zdolnolnosci i odczucia. Dlatego np. jedna ze sztuk milosci jest zawiazywanie sobie lub partnerce oczu, krawatem, chusta, sa tez w Sexsgopie specjalne akcesoria do tego. Zaslanianie oczu jak i zakladanie wiezow na nogi i rece zwiaksza doznania. Wniosek prosty, osoby niepelnosprawne nawet ruchowo, sex odczuwaja silniej niz ludzie zdrowi. To tez FAKT! Naprawde niejedna zdrowa osoba mogla by sie wiiele nauczyc od osob niepelnosprawnych. Dziwi mnie tak malo wypowiedzi , i tak niska znajomosc tematu wsrod zbiornikowcow. Widocznie Polska jest nadal bardzo zacofana. Nawet brak erekcji nie jest problemem, bo orgazm powstaje i przezywa sie w mozgu. Osoby sparaliwane od pasa w dol tez maja niesamowite orgazmy. Tylko trzeba trafic na odpowiedniego, ktory wyzwoli to uniesienie. Kobiety maja latwiej, bo waginy w zasadzie sa zawsze otwarte dla penisa. Ale cipka tez nie jest potrzebna by przezyc orgazm obopolny. Narzady rozrodcze tylko ulatwiaja spolkowanie. Ja nie mam oporow do niepelnosprawnych. Moze dlatego ze dluzszy czas pracowalem wsrod takich ludzi i mialem tez przyjacielskie kontakty. Wiem ze na poczatku sa pewne opory, gdy jest sie samemu sprawnym. Chyba w Norwegii, opieka spoleczna sposoruje raz w miesiacu wykwalifikowana prostytutke dla tych najbardziej poszkodowanych, ktorzy nie moga znalezc partnera. Nie wiem jak jest z kobietami, kobiety moze sie wstydza korzystac z takich uslog. Te bogate napewno korzystaja we wlasnym zakresie. Znalem przypadek dziewczyny, ktorej rodzice zamawiali co jakis czas faceta z agencji, by sprawil ulge i przyjemnosc. Byla , a w sumie nadal jest calkowicie sparalizowana. Czlowiek zrelaksowany inaczej funkcjonuje. Sex jest bardzo istotny w zyciu kazdego czlowieka, KAZDEGO!
dodam jeszcze, po przeczytaniu innych komentarzy, bo jest jeszcze kwestia osob opoznionych umyslowo. Mialem dziewczyne, niestety krotko, po za tym mieszkala troche za daleko ode mnie. I za bardzo sie wtracali jej rodzice, zgorzkniali ..... Dziwczyna 27 lat wtedy, niesamowicie rozwinieta erotycznie. Maskowala to przec rodzicami. Bardzo chciala meza. Byla niesamowicie uczuciowa, ktos by powiedzial, ze ja ja wykorztywalem. Ale ona byla szczesliwa ze mna. Ona napewno mnie pamieta i teskni, a ja tez jej nigdy nie zapomne. Po roznych moich perypetiach z tzw. normalnymi kobietami, bylbym gotow teraz sie zwiazac wlasnie z taka dziewczyna, ktora jest opozniona w rozwoju, ale w sumie posiada tak wiele innych cech pozytywnych, ktorych brakuje niejednej normalnej kobiecie. KOBIETY! Wstydzcie sie! Wy normalne macie niejednokrotnie za duze mniemanie o sobie, a tak naprawde , co wy dajecie tej drugiej stronie? To ze nadstawicie od czasu do czasu dupe? Nadstawic tez trzeba umiec. Kobiety niepelnosprawne, sa bardziej spawne w lozku!. Lozko? tak sie mowi potocznie.. ja z ta dziewczyna nigdy nie bylem w lozku, wspaniale chwile spedzalismy w innych wspanialszych miejscach. Jezeli kos ma uwagi, chetnie przeczytam, bo jestem zbulwersowany poruszonym tematem.
dodam jeszcze, po przeczytaniu innych komentarzy, bo jest jeszcze kwestia osob opoznionych umyslowo. Mialem dziewczyne, niestety krotko, po za tym mieszkala troche za daleko ode mnie. I za bardzo sie wtracali jej rodzice, zgorzkniali ..... Dziwczyna 27 lat wtedy, niesamowicie rozwinieta erotycznie. Maskowala to przec rodzicami. Bardzo chciala meza. Byla niesamowicie uczuciowa, ktos by powiedzial, ze ja ja wykorztywalem. Ale ona byla szczesliwa ze mna. Ona napewno mnie pamieta i teskni, a ja tez jej nigdy nie zapomne. Po roznych moich perypetiach z tzw. normalnymi kobietami, bylbym gotow teraz sie zwiazac wlasnie z taka dziewczyna, ktora jest opozniona w rozwoju, ale w sumie posiada tak wiele innych cech pozytywnych, ktorych brakuje niejednej normalnej kobiecie. KOBIETY! Wstydzcie sie! Wy normalne macie niejednokrotnie za duze mniemanie o sobie, a tak naprawde , co wy dajecie tej drugiej stronie? To ze nadstawicie od czasu do czasu dupe? Nadstawic tez trzeba umiec. Kobiety niepelnosprawne, sa bardziej spawne w lozku!. Lozko? tak sie mowi potocznie.. ja z ta dziewczyna nigdy nie bylem w lozku, wspaniale chwile spedzalismy w innych wspanialszych miejscach. Jezeli kos ma uwagi, chetnie przeczytam, bo jestem zbulwersowany poruszonym tematem.
A z łuszczycą ? . Szkoda gadc i cenka opada ...
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.