Witam wszystkich!!
Hmm...Temat adresowany do kobiet:)
Czy przeżyłyście kiedyś "zjawisko" squirt'u? A jeśli tak to jakie wrażenia?Jak często? Ciekaw jestem (chyba nie tylko ja) jak się ma temat...
oswieci mnie ktos....
ostin prądu zabraklo , czy żarówka się spaliła? ;)
hmm, miałem partnerkę która miała squirting za każdym razem kiedy pieściłem ja dłonią i to bardzo obfity ;)
hmm. czyli nie taka z nowu z Ciebie gapa
poprostu nie wiem
dobra juz sobie znalazlem
Ostin to już pozartować nie wolno?
Ostin ściemnia!!! ;)
"Oglądnołem" kilka filmików i stwierdzam,że nie chciało by mi się co wieczór rozkładać folii na łóżko lub podłogę,hihi. Może to i fajne zjawisko ale wydaje mi się,że bardzo uciążliwe.
to zal mi cie chlopie, ze pralki nie masz
Ciekaw jestem mądralo jak wsadzisz łóżko albo dywan do pralki?
to fakt prześcieradło po każdej akcji do prania ;) ale jaka to frajda widzieć tak przeżywająca partnerkę
ratmana ma taka skladana polowke.....do pralki wchodzi jak ta lala ;P
mydwoje......zawsze wolno :D
jak tego nie pomylić z pissing....hihii
miałem kiedyś taką laskę, poznałem ją na czacie..... bzykaliśmy się całą noc a nad ranem.... nad ranem trysnęła, widok kapitalny, uczucie też. wiele razy moje kobiety miały mokre orgazmy ale ta to normalnie wywaliła fontannę. a że prać trzeba było pościel? po takiej nocy i tak zawsze trzeba prać
Też taką laskę miałem. Normalnie kilka razy podczas stosunku zalewała mnie, łóżko i wszystko dokoła. Najszczęście zeskakiwała ze mnie jak byliśmy w pozycji 69 inaczej bym się utopił. Odczucia naprawdę przy tym były extra ale sprzątania po sexie to było co niemiara. I fakt: łóżka do pralki nie wsadzisz - jedyne wyjście to folia pod prześcieradło.
ja tez mam laske.....ale jakos sie kontroluje :D lol :D
i
po temacie.
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.