Jestem tu od niedawna, Staram się w miarę regularnie zaglądać na forum, naiwnie licząc na interesujące dyskusje na poziomie. A tu wciąż tylko jeden temat na tapecie: dyskutuje się wyłącznie o Maryni. I to, prawdę mówiąc, nie o całej. Szkoda...
Stańczyk - zarzuć temat który poruszy opinie, wywoła dyskusję... w archiwum jest mnóstwo tematów zupełnie poważnych na które żeśmy dyskutowali namiętnie - piszę "my", czyli GTW :P a tak poważniej - wszycy którzy uczestniczyli w forum jakieś dwa, półtora czy rok temu...
fakt faktem - większość osób logujacych sie na zbiornik chce pooglądać gołe tyłki. dyskusje są luźne, rzadko kiedy związane z tematem.. no cóż... wcale ci sie nie dziwię, że ci sie nie podoba ;-) mnie wciągnęło dwa lata temu i teraz loguję sie z czystej sympatii do niektórych, których dane mi było poznać :)
powiem/napiszę że brakuje mi tematu na który mogłabym napisac coś normalnego...
no ale - sama nie mam żadnego gryzącego mnie problemu który mogłabym przedstawić i oczekiwać opinii, więc nie krytykuję że inni nie mają... temat się jakiś znajdzie, coś komuś się wrzuci , coś kogoś zacznie gryźć... jeszcze będzie fajnie :)
a tak wogóle to pozdrawiam :)
no, i ciocia kasia ci wszystko wyjasnila :D
wyjątkowo się z kaśką zgodzę, ale tylko wyjątkowo...
w sumie - można wskrzesić (lub powołać do życia na nowo) któryś z dawniejszych temató, które wywołały żywe (i sensne) dysputy, czemu nie?
a czemu sie cofac...brak inwencji?
ja bym podyskutował chętnie ...ale na jaki temat tutaj można?
przykładowo można zarzucić :
zakazane owoce smakują najlepiej... czy może stos płonących kaset, płyt i pisemek, zakwalifikowanych jako pornografia ??
jakie popłyną deklaracje z naszych ust ??
przymusowe spowiedzi?? pospolite nawrócenie??
... o boże ...
kasia28 napisał:
Stańczyk - zarzuć temat który poruszy opinie, wywoła dyskusję... w archiwum jest mnóstwo tematów zupełnie poważnych na które żeśmy dyskutowali namiętnie - piszę "my", czyli GTW a tak poważniej - wszycy którzy uczestniczyli w forum jakieś dwa, półtora czy rok temu...
fakt faktem - większość osób logujacych sie na zbiornik chce pooglądać gołe tyłki. dyskusje są luźne, rzadko kiedy związane z tematem.. no cóż... wcale ci sie nie dziwię, że ci sie nie podoba mnie wciągnęło dwa lata temu i teraz loguję sie z czystej sympatii do niektórych, których dane mi było poznać
powiem/napiszę że brakuje mi tematu na który mogłabym napisac coś normalnego...
no ale - sama nie mam żadnego gryzącego mnie problemu który mogłabym przedstawić i oczekiwać opinii, więc nie krytykuję że inni nie mają... temat się jakiś znajdzie, coś komuś się wrzuci , coś kogoś zacznie gryźć... jeszcze będzie fajnie
a tak wogóle to pozdrawiam
Dzięki, Kasieńko, za wyjaśnienia. Prawdę mówiąc nie były dla mnie zaskoczeniem. Moja wypowiedź nie była wymierzona w tych, którzy - jak piszesz - logują się tu po to, aby pooglądać gołe tyłki (sam bardzo lubię popatrzeć na fajną pupę). Zauważyłem tylko, że nawet kiedy ktoś zamiesci tu fajny temat, to w którymś momencie zaczyna on dygresjami dryfować w kierunku coraz to płytszych mielizn, a w końcu na którejś z nich osiada. Tego mi szkoda.
Także wiosennie pozdrawiam.
bo tutaj...jest jak jest.....:D
małe bagienko:D ale jakie przytulne:)
{quote:Stańczyk=Zauważyłem tylko, że nawet kiedy ktoś zamiesci tu fajny temat, to w którymś momencie zaczyna on dygresjami dryfować w kierunku coraz to płytszych mielizn, a w końcu na którejś z nich osiada. Tego mi szkoda.}
Zauważ jednakowoż, że tak się dzieje, kiedy temat już zaczyna wygasać - tzn. w momencie, kiedy ci, co w danej kwestii mieliby coś sensnego do powiedzenia już to za sobą mają.
Zazwyczaj dopiero wtedy zaczyna się obracanie wszystkiego w żart, jakieś gry słowne itd. rzadziej przepychanki.
no chyba że temat jest denny na dzień dobry to wiadomo że od razu pójdzie innym bądź śmieszniejszym torem
ja też się wyjątkowo zgodzę... że jest to jeden z nielicznych tematów, któremu jak dotąd udaje się trzymać "tytułowego tematu" :D
dlatego ośmielam się wypowiedzieć, ponadto sądzę, że ostatnio wymyslanie tematów nie ma sensu, możnaby np. nadawać numery np. "789","790" itd, co nie wpłynie znacząco na ich merytoryczność ;) :D
to rada jest prosta......potrzeba nowego narybku.....bo stali bywalcy to tylko smichy-chichi :D
A GTW ten młody narybek "zgnoi" ?
słuszna uwaga ;)
poważnych tematów mało kto czyta...
bo dla większości są za długie do czytania...
niestety...
jak to ktos wyzej wspomniał:
gołe dupy chce sie im w głowie
paflik - a nic właśnie!
rzeczywiście poszperaj sobie po archiwach, jeśli chcesz się przekonać
jeśli zaś cierpliwości nie masz - walnij poważny temat; może z początku ktoś obśmieje, ale sądzę, że i tak - jeśli temat będzie rzeczywiście poważny i np. budzący emocje - się zacznie sensowne pisanie
dziadek snow ma rację, wiemy to z autopsji
te archiwum to już przejrzałem, przeczytałem....
i niektóre tematy fajno że poruszone były...
miło poznac opinie innych :)
a dopisywac nie dopisywalem nic bo wszystko zostało powiedziane...
a zresztą, co ja sie tłumacze :P:P:P
...kontynuuj ... ;)rozwiń;) ...wytłumacz ;) ... do końca :D
bo z doswiadczenia wiadomo ze nowi (1 koment) zakladaja conajmniej dziwne tematy....
uwaga! off topic, ale tylko chwilowo
{i}ratman! jak tylko dojedziesz do morza z tego Twojego blisko morza, to masz w trabę za "dziadka"!!!{/i}
dziadek snow, nie muszę jechać (hihihihi, cyba że kolobieżką), mam do niego 600 m, także wieczorami słyszę jak szumi
poza tym w takim wieku trzeba ostrożnie dawać w trąbę, np dysk przy rozmachu może wypaść
sama nazwa forum - rynek - bazar ludzi, ich poglądów, opini i zdarzeń
...i dawania w trąbę MAŁOLACIE! :P ;) :)
i kieszonkowców i złodziei spodni.........
rękawicy nie podejmę, bo potem będzie społeczny krzyk, że młodzież nie wychowana i pokolenie no fiuczers jest przez nią obijane
ja Ci dam nołfjuters! fjuta jeszcze mom! i używom! a co mi tam! sie bede! jak mam, to i używam! :P ;) :)
... młodzież niewychowana ...
...rękawicy nie podejmuje ...
:D
... młodzież niewychowana ...
...rękawicy nie podejmuje ...
...bo trzeba się schlić........
...a dziś tak niebezpiecznie...
schylic jak schylic....ale z wyprostem moze byc problem...... :D
Nie daj się Snoł. Smarkaczom mówimy nie.A smarkulom TAK!
smarkule? miłośnicy gili?
moze nie gili, ale jak sie gil wychyli, to i jemu sie zycie umili ;)
życie {b}gil{/b}owi {b}umili{/b}c mozna...
po{b}gil{/b}ac po główce...
paluszkiem...
:P
nie wiem czy paluszkiem i nie wiem czy po glowce, ale to szczegol :P
Już my byśmy wiedzieli czym i gdzie trzeba
oto czy jest wykształcenie - umijętność pogilania gila.
a co z pawikiem? czy jego można złapać za ogon?
puść pawia! nie męcz ptaka!
a czy ja go męczę, czy to on mnie męczy?
odwieczne pytanie podtrutego organizmu.....
A jak on tego H5N1 ma,ten paw to przy puszczaniu można się zarazić?
ratman, Ty się nie pytaj, Ty się jeszcze napij, boś wyraźnie niedopity, a rodak jak niedopity, to upierdliwy ;)
panie starszy - zapewne, podobnie jak można zajść w ciążę na odległość... o ile oważ odległość długości nie przekracza :P
W ciążę to i od kropli Waleriana można zajść.O ile Walerian nie ma więcej niż 80 lat.
e! nieprawda! zdaje sie, ze wedle ginessa (nie mylic z piwem, choc to jedna firma w sumie) najstrszy zanotowany ociec mial cos pod setke... znaczy nie w sobie, ale okolice 100 lat
hm......
nekrofilia jest nauką zkazaną z tego co pamiętam
gerontofilia - nie! nakrofilia to z umrzykiem, panie kolego, a ten najstarszy ociec, nb. Arab, sie pono tłomaczył, że mu się dziewczyna z kozą pomyliła...
tak przynajmniej do kozy nie trzeba sie potem przytulac :P
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.