Mini Zbiornik
Ostin79
Mężczyzna () ·
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....

Zdjęcie profilowe
ratman
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......

Ostin79
Mężczyzna () ·
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko

paflik
Mężczyzna () ·
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...

Zdjęcie profilowe
ratman
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głucym tętencie kopyt........

moonlight
Mężczyzna () ·
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...

........................................................
co to jest "widet"?

kotren
Mężczyzna () ·
19 lat temu

nie wiem ;)
bidet bardziej przydatny :)

katjaz
Para () ·
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...

Zdjęcie profilowe
Just a woman
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...

Zdjęcie profilowe
borygo1
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....

ewing
Mężczyzna () ·
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...

Zdjęcie profilowe
Just a woman
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...

Zdjęcie profilowe
ratman
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc.....

moonlight
Mężczyzna () ·
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...

Ostin79
Mężczyzna () ·
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

moonlight
Mężczyzna () ·
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

{b}ref.:{/b}
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...

Zdjęcie profilowe
Just a woman
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...


Sny bywają tak realistyczne...

kotren
Mężczyzna () ·
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...


Sny bywają tak realistyczne...
Kryształowo mrożą krew w oczach zamkniętych snów...

Zdjęcie profilowe
ratman
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...


Sny bywają tak realistyczne...
Kryształowo mrożą krew w oczach zamkniętych snów...
a oddech przyspieszywszy wywołuje zimny pot na plecach.....

ewing
Mężczyzna () ·
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...


Sny bywają tak realistyczne...
Kryształowo mrożą krew w oczach zamkniętych snów...
a oddech przyspieszywszy wywołuje zimny pot na plecach.....
i tylko ciało dreszczem przeszyte zastyga w bezruchu...

Zdjęcie profilowe
ratman
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...


Sny bywają tak realistyczne...
Kryształowo mrożą krew w oczach zamkniętych snów...
a oddech przyspieszywszy wywołuje zimny pot na plecach.....
i tylko ciało dreszczem przeszyte zastyga w bezruchu...
bedac zesztywniałym ........ z zimna

paflik
Mężczyzna () ·
19 lat temu

i pomyślec, że ja tylko o kocyku wspomniałem...
:P:P:P

moonlight
Mężczyzna () ·
19 lat temu

ratman 2006-04-05 23:08
derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...


Sny bywają tak realistyczne...
Kryształowo mrożą krew w oczach zamkniętych snów...
a oddech przyspieszywszy wywołuje zimny pot na plecach.....
i tylko ciało dreszczem przeszyte zastyga w bezruchu...
bedac zesztywniałym ........ z zimna
pod cienkim kocykiem marzeń



.....................................
paflik masz kocyk spowrotem ;)




Ostin79
Mężczyzna () ·
19 lat temu

ratman 2006-04-05 23:08
derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...


Sny bywają tak realistyczne...
Kryształowo mrożą krew w oczach zamkniętych snów...
a oddech przyspieszywszy wywołuje zimny pot na plecach.....
i tylko ciało dreszczem przeszyte zastyga w bezruchu...
bedac zesztywniałym ........ z zimna
pod cienkim kocykiem marzeń
A kocyk ten spleciony przez dwie polowy....

Ostin79
Mężczyzna () ·
19 lat temu

bedzie hicior :D:D

Zdjęcie profilowe
Just a woman
19 lat temu

ratman 2006-04-05 23:08
derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...


Sny bywają tak realistyczne...
Kryształowo mrożą krew w oczach zamkniętych snów...
a oddech przyspieszywszy wywołuje zimny pot na plecach.....
i tylko ciało dreszczem przeszyte zastyga w bezruchu...
bedac zesztywniałym ........ z zimna
pod cienkim kocykiem marzeń
A kocyk ten spleciony przez dwie polowy....
I dziurawy nie, przetarty życia losami...

Zdjęcie profilowe
margot
19 lat temu

ratman 2006-04-05 23:08
derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...


Sny bywają tak realistyczne...
Kryształowo mrożą krew w oczach zamkniętych snów...
a oddech przyspieszywszy wywołuje zimny pot na plecach.....
i tylko ciało dreszczem przeszyte zastyga w bezruchu...
bedac zesztywniałym ........ z zimna
pod cienkim kocykiem marzeń
A kocyk ten spleciony przez dwie polowy....
I dziurawy nie, przetarty życia losami...
Które poprowadziły mnie daleko...

moonlight
Mężczyzna () ·
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...


Sny bywają tak realistyczne...
Kryształowo mrożą krew w oczach zamkniętych snów...
a oddech przyspieszywszy wywołuje zimny pot na plecach.....
i tylko ciało dreszczem przeszyte zastyga w bezruchu...
bedac zesztywniałym ........ z zimna
pod cienkim kocykiem marzeń
A kocyk ten spleciony przez dwie polowy....
I dziurawy nie, przetarty życia losami...
Które poprowadziły mnie daleko...
het het tam ...

g_k
g_k
Para () ·
19 lat temu

bo nikt nie ma czasu robić fotek wtedy

paflik
Mężczyzna () ·
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...


Sny bywają tak realistyczne...
Kryształowo mrożą krew w oczach zamkniętych snów...
a oddech przyspieszywszy wywołuje zimny pot na plecach.....
i tylko ciało dreszczem przeszyte zastyga w bezruchu...
bedac zesztywniałym ........ z zimna
pod cienkim kocykiem marzeń
A kocyk ten spleciony przez dwie polowy....
I dziurawy nie, przetarty życia losami...
Które poprowadziły mnie daleko...
het het tam ...
za horyzont wspomnień...

Zdjęcie profilowe
ratman
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...


Sny bywają tak realistyczne...
Kryształowo mrożą krew w oczach zamkniętych snów...
a oddech przyspieszywszy wywołuje zimny pot na plecach.....
i tylko ciało dreszczem przeszyte zastyga w bezruchu...
bedac zesztywniałym ........ z zimna
pod cienkim kocykiem marzeń
A kocyk ten spleciony przez dwie polowy....
I dziurawy nie, przetarty życia losami...
Które poprowadziły mnie daleko...
het het tam ...
za horyzont wspomnień...
gdzie zmierzch przeplata się ze switem

Zdjęcie profilowe
margot
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...


Sny bywają tak realistyczne...
Kryształowo mrożą krew w oczach zamkniętych snów...
a oddech przyspieszywszy wywołuje zimny pot na plecach.....
i tylko ciało dreszczem przeszyte zastyga w bezruchu...
bedac zesztywniałym ........ z zimna
pod cienkim kocykiem marzeń
A kocyk ten spleciony przez dwie polowy....
I dziurawy nie, przetarty życia losami...
Które poprowadziły mnie daleko...
het het tam ...
za horyzont wspomnień...
gdzie zmierzch przeplata się ze switem
A słońce z księżycem...

moonlight
Mężczyzna () ·
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...


Sny bywają tak realistyczne...
Kryształowo mrożą krew w oczach zamkniętych snów...
a oddech przyspieszywszy wywołuje zimny pot na plecach.....
i tylko ciało dreszczem przeszyte zastyga w bezruchu...
bedac zesztywniałym ........ z zimna
pod cienkim kocykiem marzeń
A kocyk ten spleciony przez dwie polowy....
I dziurawy nie, przetarty życia losami...
Które poprowadziły mnie daleko...
het het tam ...
za horyzont wspomnień...
gdzie zmierzch przeplata się ze switem
A słońce z księżycem...

pod cienkim, za horyzont het
pod cienkim, będąc zesztywniałym
pod cienkim,kryształowo zamarzła krew

(chorus)
ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...

Zdjęcie profilowe
ratman
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...


Sny bywają tak realistyczne...
Kryształowo mrożą krew w oczach zamkniętych snów...
a oddech przyspieszywszy wywołuje zimny pot na plecach.....
i tylko ciało dreszczem przeszyte zastyga w bezruchu...
bedac zesztywniałym ........ z zimna
pod cienkim kocykiem marzeń
A kocyk ten spleciony przez dwie polowy....
I dziurawy nie, przetarty życia losami...
Które poprowadziły mnie daleko...
het het tam ...
za horyzont wspomnień...
gdzie zmierzch przeplata się ze switem
A słońce z księżycem...

pod cienkim, za horyzont het
pod cienkim, będąc zesztywniałym
pod cienkim,kryształowo zamarzła krew

(chorus)
ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...

i tylko gwiazd zimny blask....

moonlight
Mężczyzna () ·
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...


Sny bywają tak realistyczne...
Kryształowo mrożą krew w oczach zamkniętych snów...
a oddech przyspieszywszy wywołuje zimny pot na plecach.....
i tylko ciało dreszczem przeszyte zastyga w bezruchu...
bedac zesztywniałym ........ z zimna
pod cienkim kocykiem marzeń
A kocyk ten spleciony przez dwie polowy....
I dziurawy nie, przetarty życia losami...
Które poprowadziły mnie daleko...
het het tam ...
za horyzont wspomnień...
gdzie zmierzch przeplata się ze switem
A słońce z księżycem...

pod cienkim, za horyzont het
pod cienkim, będąc zesztywniałym
pod cienkim,kryształowo zamarzła krew

(chorus)
ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...

i tylko gwiazd zimny blask....
biały rumak ... żółty kask

Zdjęcie profilowe
ratman
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...


Sny bywają tak realistyczne...
Kryształowo mrożą krew w oczach zamkniętych snów...
a oddech przyspieszywszy wywołuje zimny pot na plecach.....
i tylko ciało dreszczem przeszyte zastyga w bezruchu...
bedac zesztywniałym ........ z zimna
pod cienkim kocykiem marzeń
A kocyk ten spleciony przez dwie polowy....
I dziurawy nie, przetarty życia losami...
Które poprowadziły mnie daleko...
het het tam ...
za horyzont wspomnień...
gdzie zmierzch przeplata się ze switem
A słońce z księżycem...

pod cienkim, za horyzont het
pod cienkim, będąc zesztywniałym
pod cienkim,kryształowo zamarzła krew

(chorus)
ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...

i tylko gwiazd zimny blask....
biały rumak ... żółty kask
i ten kij wspaniały....

Ostin79
Mężczyzna () ·
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...


Sny bywają tak realistyczne...
Kryształowo mrożą krew w oczach zamkniętych snów...
a oddech przyspieszywszy wywołuje zimny pot na plecach.....
i tylko ciało dreszczem przeszyte zastyga w bezruchu...
bedac zesztywniałym ........ z zimna
pod cienkim kocykiem marzeń
A kocyk ten spleciony przez dwie polowy....
I dziurawy nie, przetarty życia losami...
Które poprowadziły mnie daleko...
het het tam ...
za horyzont wspomnień...
gdzie zmierzch przeplata się ze switem
A słońce z księżycem...

pod cienkim, za horyzont het
pod cienkim, będąc zesztywniałym
pod cienkim,kryształowo zamarzła krew

(chorus)
ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...

i tylko gwiazd zimny blask....
biały rumak ... żółty kask
i ten kij wspaniały....
ostro powyginany....niezle pokrecony....

Zdjęcie profilowe
ratman
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...


Sny bywają tak realistyczne...
Kryształowo mrożą krew w oczach zamkniętych snów...
a oddech przyspieszywszy wywołuje zimny pot na plecach.....
i tylko ciało dreszczem przeszyte zastyga w bezruchu...
bedac zesztywniałym ........ z zimna
pod cienkim kocykiem marzeń
A kocyk ten spleciony przez dwie polowy....
I dziurawy nie, przetarty życia losami...
Które poprowadziły mnie daleko...
het het tam ...
za horyzont wspomnień...
gdzie zmierzch przeplata się ze switem
A słońce z księżycem...

pod cienkim, za horyzont het
pod cienkim, będąc zesztywniałym
pod cienkim,kryształowo zamarzła krew

(chorus)
ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...

i tylko gwiazd zimny blask....
biały rumak ... żółty kask
i ten kij wspaniały....
ostro powyginany....niezle pokrecony....
z drzewa co reumatyzm miało

moonlight
Mężczyzna () ·
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...


Sny bywają tak realistyczne...
Kryształowo mrożą krew w oczach zamkniętych snów...
a oddech przyspieszywszy wywołuje zimny pot na plecach.....
i tylko ciało dreszczem przeszyte zastyga w bezruchu...
bedac zesztywniałym ........ z zimna
pod cienkim kocykiem marzeń
A kocyk ten spleciony przez dwie polowy....
I dziurawy nie, przetarty życia losami...
Które poprowadziły mnie daleko...
het het tam ...
za horyzont wspomnień...
gdzie zmierzch przeplata się ze switem
A słońce z księżycem...

pod cienkim, za horyzont het
pod cienkim, będąc zesztywniałym
pod cienkim,kryształowo zamarzła krew

(chorus)
ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...

i tylko gwiazd zimny blask....
biały rumak ... żółty kask
i ten kij wspaniały....
ostro powyginany....niezle pokrecony....
z drzewa co reumatyzm miało
Więc naprzód !!! ... powoli , ospale ...

Zdjęcie profilowe
ratman
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...


Sny bywają tak realistyczne...
Kryształowo mrożą krew w oczach zamkniętych snów...
a oddech przyspieszywszy wywołuje zimny pot na plecach.....
i tylko ciało dreszczem przeszyte zastyga w bezruchu...
bedac zesztywniałym ........ z zimna
pod cienkim kocykiem marzeń
A kocyk ten spleciony przez dwie polowy....
I dziurawy nie, przetarty życia losami...
Które poprowadziły mnie daleko...
het het tam ...
za horyzont wspomnień...
gdzie zmierzch przeplata się ze switem
A słońce z księżycem...

pod cienkim, za horyzont het
pod cienkim, będąc zesztywniałym
pod cienkim,kryształowo zamarzła krew

(chorus)
ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...

i tylko gwiazd zimny blask....
biały rumak ... żółty kask
i ten kij wspaniały....
ostro powyginany....niezle pokrecony....
z drzewa co reumatyzm miało
Więc naprzód !!! ... powoli , ospale ...
z wolna podnosząc powiekę....

wik123
Para () ·
19 lat temu

ale czad...

starszy pan
Mężczyzna () ·
19 lat temu

O kurwa a Wam jeszcze nie przeszło?

Zdjęcie profilowe
ratman
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...


Sny bywają tak realistyczne...
Kryształowo mrożą krew w oczach zamkniętych snów...
a oddech przyspieszywszy wywołuje zimny pot na plecach.....
i tylko ciało dreszczem przeszyte zastyga w bezruchu...
bedac zesztywniałym ........ z zimna
pod cienkim kocykiem marzeń
A kocyk ten spleciony przez dwie polowy....
I dziurawy nie, przetarty życia losami...
Które poprowadziły mnie daleko...
het het tam ...
za horyzont wspomnień...
gdzie zmierzch przeplata się ze switem
A słońce z księżycem...

pod cienkim, za horyzont het
pod cienkim, będąc zesztywniałym
pod cienkim,kryształowo zamarzła krew

(chorus)
ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...

i tylko gwiazd zimny blask....
biały rumak ... żółty kask
i ten kij wspaniały....
ostro powyginany....niezle pokrecony....
z drzewa co reumatyzm miało
Więc naprzód !!! ... powoli , ospale ...
z wolna podnosząc powiekę....
by zmysł wzroku pobudziło to zjawisko nieziemskie.....

moonlight
Mężczyzna () ·
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...


Sny bywają tak realistyczne...
Kryształowo mrożą krew w oczach zamkniętych snów...
a oddech przyspieszywszy wywołuje zimny pot na plecach.....
i tylko ciało dreszczem przeszyte zastyga w bezruchu...
bedac zesztywniałym ........ z zimna
pod cienkim kocykiem marzeń
A kocyk ten spleciony przez dwie polowy....
I dziurawy nie, przetarty życia losami...
Które poprowadziły mnie daleko...
het het tam ...
za horyzont wspomnień...
gdzie zmierzch przeplata się ze switem
A słońce z księżycem...

pod cienkim, za horyzont het
pod cienkim, będąc zesztywniałym
pod cienkim,kryształowo zamarzła krew

(chorus)
ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...

i tylko gwiazd zimny blask....
biały rumak ... żółty kask
i ten kij wspaniały....
ostro powyginany....niezle pokrecony....
z drzewa co reumatyzm miało
Więc naprzód !!! ... powoli , ospale ...
z wolna podnosząc powiekę....
by zmysł wzroku pobudziło to zjawisko nieziemskie.....
kobietą zwane ... potocznie - cżlowiekiem

Ostin79
Mężczyzna () ·
19 lat temu

Niech zmysly piesci jak najdluzej.....

Ostin79
Mężczyzna () ·
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...


Sny bywają tak realistyczne...
Kryształowo mrożą krew w oczach zamkniętych snów...
a oddech przyspieszywszy wywołuje zimny pot na plecach.....
i tylko ciało dreszczem przeszyte zastyga w bezruchu...
bedac zesztywniałym ........ z zimna
pod cienkim kocykiem marzeń
A kocyk ten spleciony przez dwie polowy....
I dziurawy nie, przetarty życia losami...
Które poprowadziły mnie daleko...
het het tam ...
za horyzont wspomnień...
gdzie zmierzch przeplata się ze switem
A słońce z księżycem...

pod cienkim, za horyzont het
pod cienkim, będąc zesztywniałym
pod cienkim,kryształowo zamarzła krew

(chorus)
ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...

i tylko gwiazd zimny blask....
biały rumak ... żółty kask
i ten kij wspaniały....
ostro powyginany....niezle pokrecony....
z drzewa co reumatyzm miało
Więc naprzód !!! ... powoli , ospale ...
z wolna podnosząc powiekę....
by zmysł wzroku pobudziło to zjawisko nieziemskie.....
kobietą zwane ... potocznie - cżlowiekiem
Niech zmysly piesci jak najdluzej.....

Ostin79
Mężczyzna () ·
19 lat temu

Sie zapedzilem.....

Zdjęcie profilowe
ratman
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...


Sny bywają tak realistyczne...
Kryształowo mrożą krew w oczach zamkniętych snów...
a oddech przyspieszywszy wywołuje zimny pot na plecach.....
i tylko ciało dreszczem przeszyte zastyga w bezruchu...
bedac zesztywniałym ........ z zimna
pod cienkim kocykiem marzeń
A kocyk ten spleciony przez dwie polowy....
I dziurawy nie, przetarty życia losami...
Które poprowadziły mnie daleko...
het het tam ...
za horyzont wspomnień...
gdzie zmierzch przeplata się ze switem
A słońce z księżycem...

pod cienkim, za horyzont het
pod cienkim, będąc zesztywniałym
pod cienkim,kryształowo zamarzła krew

(chorus)
ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...

i tylko gwiazd zimny blask....
biały rumak ... żółty kask
i ten kij wspaniały....
ostro powyginany....niezle pokrecony....
z drzewa co reumatyzm miało
Więc naprzód !!! ... powoli , ospale ...
z wolna podnosząc powiekę....
by zmysł wzroku pobudziło to zjawisko nieziemskie.....
kobietą zwane ... potocznie - cżlowiekiem
Niech zmysly piesci jak najdluzej.....
tak jak zakryte pobudza wyobraźnię.....

Ostin79
Mężczyzna () ·
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...


Sny bywają tak realistyczne...
Kryształowo mrożą krew w oczach zamkniętych snów...
a oddech przyspieszywszy wywołuje zimny pot na plecach.....
i tylko ciało dreszczem przeszyte zastyga w bezruchu...
bedac zesztywniałym ........ z zimna
pod cienkim kocykiem marzeń
A kocyk ten spleciony przez dwie polowy....
I dziurawy nie, przetarty życia losami...
Które poprowadziły mnie daleko...
het het tam ...
za horyzont wspomnień...
gdzie zmierzch przeplata się ze switem
A słońce z księżycem...

pod cienkim, za horyzont het
pod cienkim, będąc zesztywniałym
pod cienkim,kryształowo zamarzła krew

(chorus)
ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...

i tylko gwiazd zimny blask....
biały rumak ... żółty kask
i ten kij wspaniały....
ostro powyginany....niezle pokrecony....
z drzewa co reumatyzm miało
Więc naprzód !!! ... powoli , ospale ...
z wolna podnosząc powiekę....
by zmysł wzroku pobudziło to zjawisko nieziemskie.....
kobietą zwane ... potocznie - cżlowiekiem
Niech zmysly piesci jak najdluzej.....
tak jak zakryte pobudza wyobraźnię.....
i zmysly do bialosci rozpala...........

Zdjęcie profilowe
ratman
19 lat temu

derkami sie potem nakryc.....
cieplej bedzie.....
i siodlo zalozyc......
gnac przez step szeroki.....
po wypalonej słońcem pampie...
az do zachodu slonca tak gnac.....
czując jak widet uwiera.......
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
w głuchym tętencie kopyt........
przedzierając obraz swój poprzez swąd rozgrznych racic ...
i mimo,iż zdaje się,że wszystko na nic...
płomyczek nadziei iskrzy w umyśle...
chybocząc się delikatnie przy wieczornej bryzie....
iskrzy się, płonie, choś czas umyka...
i tylko myśl jedna cały czaz gryzie...
spokój umysłu burząc..... :
... dokąd kurwa tak gnam? ...
i to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....dopoki nie osiagne celu...

ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...


Sny bywają tak realistyczne...
Kryształowo mrożą krew w oczach zamkniętych snów...
a oddech przyspieszywszy wywołuje zimny pot na plecach.....
i tylko ciało dreszczem przeszyte zastyga w bezruchu...
bedac zesztywniałym ........ z zimna
pod cienkim kocykiem marzeń
A kocyk ten spleciony przez dwie polowy....
I dziurawy nie, przetarty życia losami...
Które poprowadziły mnie daleko...
het het tam ...
za horyzont wspomnień...
gdzie zmierzch przeplata się ze switem
A słońce z księżycem...

pod cienkim, za horyzont het
pod cienkim, będąc zesztywniałym
pod cienkim,kryształowo zamarzła krew

(chorus)
ref.:
a warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...
warto sie poswiecic....bo cel jest blisko
lada dzień wyłoni się z oddali...

i tylko gwiazd zimny blask....
biały rumak ... żółty kask
i ten kij wspaniały....
ostro powyginany....niezle pokrecony....
z drzewa co reumatyzm miało
Więc naprzód !!! ... powoli , ospale ...
z wolna podnosząc powiekę....
by zmysł wzroku pobudziło to zjawisko nieziemskie.....
kobietą zwane ... potocznie - cżlowiekiem
Niech zmysly piesci jak najdluzej.....
tak jak zakryte pobudza wyobraźnię.....
i zmysly do bialosci rozpala...........
że nagły nagłobieg serca budzi........

Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.

Rozumiem