no kurde! domyslnosc u ciebie na poziomie zeorym chiba funkcjonuje
No to otwieramy imprezke w Casablance
sie wie!
a potem poświęcą swe skatowane alkoholem i inszymi używkami organy dobru nauk medycznych
wyobraz pan sobie, panie r.
taka zmarszczona latami picia watrobka... te zlogi tluszczowe... sam miod...
ten zoladeczek z wypalonymi niszami wrzodowymi i tymi wrzodami jak piesc niemowlecia...
ten przelyczek z uchylkami...
ten mozg ze zwapnialymi obszarami...
te zyly, co sie w recach jak stare prezerwatywy rozchodza...
te zwapniale tetnice, co pekaja jak sparciale wentyle...
sam miod, panie r., sam miod ;)
przynajmniej jakiś młody adept nauk medycznych będzie mia materiał badawczo-porównawczy doo dysertacji
nu... watpliwosci co do tego nie ma ;)
moze nawet i niejeden... patrz pan, panie r., jedno cielsko a ile radochy ;)
tylko z ogniem trza uwazac, zeby do zaplonu nie doszlo :)
będzie słychac...
:P:P:P
ciekawe jakim cudem bedzie cos slychac, kiedy sie alkohol bedzie w kadawrze odpalal...
podmuch i owszem bedzie, ale raczej niekoniecznie wybuchowo glosny
jak sie niopatrznie dostatecznie blisko stanie to siem usłyszy...
ale to możebyc ostatnie słyszenie...
:P:P:P
pufffffffff! i paffffffffffflika nie ma...
wyparował?
od tej ilości ćmagi, co wybuchła znikł jak sen złoty... nawet się proces parowania nie miał szans zacząć
przeniósł się w inny wymiar czasoprzestrzeni?
czasoprzestrzen to chyba....
dużo czasu zajęło mi pokonanie przestrzeni...
raptem z 500 meterów....
z baru do domu...:P
No bo pafliku jak w starym dowcipie - ulica krótka ale jaka kurewsko szeroka.I tyle miejsca na zataczanie się
tylko dlaczego na niej tak dużo latarni? ostatnio było ich co najmniej dwa razy mniej jakby ;)
czyżby oszczędności w elektrowni...???
:P :P :P
no cóż. pęcherz nie sługa
ni... chodniki mu się wygły
i każdy nie w tę stronę, co trzeba ;)
strach pomyśleć ile razów kontaktowych przyjąc musiała jego potylica od tych chodników
kiedys tez myślałem że latarni przybyła a to był juz sie zaczął pochód pierwszomajowy
a paróweczki na tym pochodzie ew. po to dawali?
Parówke każden jeden miał własną
hm....... z szcenięcych lat pamiętam, co pochody 1-majowe były organizowane w dzień
ale się przeciągali do późnej nocy... przeważnie...
ale to chyba kuż nie fest tylko częściowo tłumnie
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.