
Jesteśmy parą od lat. Ona: przeważnie hetero (chyba, że da się ponieść namiętności). Zdecydowanie uległa. On: wyłącznie hetero. Absolutnie dominujący - jedyny Pan i władca. Dryfujemy w kierunku BDSM - by dalej posługiwać się marynistyczną analogią: płyniemy do tego samego portu, lecz przeciwnymi kursami. Proszę nie pomyl jednak naszego zachowania podczas seksu z "normalnym" życiem.
3 x TAK:
1. Tak, to wyłącznie Pan jest szefem (nie Ty).
2. Tak, jesteśmy próżni więc lubimy być doceniani.
3. Tak, lubimy zabawy plenerowe.
7 x NIE:
1. Nie, nie spotykamy się!
2. Nie pijemy kawy.
3. Nie mamy WhatsApp'a.
4. Nie mamy też Telegram'a.
5. Nie chcemy oglądać zdjęć singli, chyba, że o to poprosimy.
6. Nie interesuje nas Twoja sytuacja majątkowa ani status społeczny.
7. Nie dla czarno-białych "artystów" fotografików.
Oczywiście zbieramy znaczki i motylki. A tak poważnie: na pewno można z nami pogadać.
Tak. :D
Disco polo, ani polski rap (no dobra, jest Taco i Sokół) nas nie porywają. Reggae też nie. Poza tym: od piosenki aktorskiej po monumentalny rock, od szant po rytmiczne disco - wszystko jest dobre, jeśli jest dobre (taki truizm nam wyszedł, ale na razie niech zostanie).
Tyle natrętnych myśli, tyle ulotnych wrażeń, natłok fantasmagorycznych obrazów. A Ona jutro NIC nie będzie pamiętać. Czasami można więc wracać do: Tarantino, Nolana, Coppoli czy nawet Leone. No i jest też Walaszek. :D
42
Jak ci się nie podoba rzeczywistość, to sobie idź gdzie indziej.
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.