
Po raz kolejny próbowałem próbowałem ostatecznie rozstrzygnąć czy to co we mnie drzemie jest dobre złe. Jak zwykle nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Wygląda na to, że jest tak, iż pewne kawałki mnie dążą do dobrych rzeczy, ale kryje się we mnie pewien mrok który czasem daje o sobie znać. To będzie miejsce dla mojego mroku. Szukam kogoś kto rozumie czym jest szacunek, zaufanie i otwartość, tak by można było wspólnie przekraczać kolejne granice. Wspólne odkrywanie i dbanie o sferę seksualna. Odkrywanie jej. Do cześć rzeczy doszedłem sam, popełniając wiele błędów, to do odkryłem niektórych przeraża, niektórych zawstydza. Szukam kogoś, kobiety, która jest ciekawa tego, co kryje się dalej. Która jest gotowa sprawdzić, co tak naprawdę postawiło w różnych momentach przed nią życie a ona nie miała odwagi by skorzystać bądź nie spotkała nikogo przy kim czułaby się równie swobodnie i bezpiecznie. Jestem w białym związku. Mam z kim dzielić codzienna rutyne i planować przyszłość. Jestem tu po ro
Wiele rzeczy, na pewno seks. To w jakim wydaniu, to szczegóły, może być brutalnie, gwałtownie, wręcz sadystycznie z realnym bólem przenikającym się z rozkoszą. A moze być czule i namiętnie że swobodnym przeplywem energii i wzajemnym spełnianiem swoich zachcianek i fantazj. Wiek nie gra roli. Za to ważne by była chemia z obydwu stron.
Fałszywej skromności, udawanych orgazmów i mechanicznego seksu
Psychoanaliza, nieświadomość, muzyka, aktywność fizyczna i szeroko pojętej zdrowie oraz dbanie o siebie
Zależy czego potrzebuje i szukam
Muzyka przesycona emocjami
Jest ich sporo.
Też jest ich wiele. Opowiem.
"Kochaj bliźniego swego jak siebie samego" ale dopiero kiedy zrozumiałem, że mamy tyle miłości dla innych ile mamy jej dla samego siebie zacząłem lubić ten cytat.
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.