
Moje życie to jest hip-hop.
A hip-hop to wolność, wolność na wielu płaszczyznach.
Odkąd Bloodhound Gang zaczął tworzyć na scenie coś co śmiało można nazwać rapowanym porno zyskując tym samym sławę, rozgłos, słuchaczy ale i wrogów ze względu na charakter treści, minęło już ponad 30 lat. To 3 dekady podczas, których nafaszerowane erotyką utwory muzyczne przestały już kogokolwiek dziwić, dając przy tym jasno do zrozumienia, iż wspomniana wyżej wolność jest ściśle powiązana ze sferą ludzkiej seksualności, również w kontekście wolności słowa.
I oto jestem.
Raper, writer (inaczej graficiarz ;p), słuchacz, ruchacz.
Chętny na nawiązywanie nowych znajomości i spotkania, które poza seksem niczym estetyką brzmienia w muzyce, niosą ze sobą pewną głębię - jak przekaz zawarty w jej słowach.
Jeśli Ty widzisz to podobnie, to co, „piszemy razem jakiś kawałek”? ;)
Wolność, zrozumienie i Ciebie :)
Braku wolności i niezrozumienia, że kończy się ona tam gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka ✌️
Hip-hop, rap, graffiti, siłownia, sporty walki, „sprawy kibicowskie”, zarabianie siana, erotyka, marketing,
https://youtu.be/XhVEfMQAxg4?si=qTKQE8oJSMujVCnr
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.