True_Pan_P
Taaa, masz ważniejsze rzeczy do zrobienia…Ty to mnie dopiero „warszawski słoiku” rozśmieszyłeś. Dobrze, że w tych ważnych sprawunkach znalazłeś tyle czasu by wysłuchać, oglądnąć a na koniec silić się na ironię…no nie idzie Ci to za bardzo, więc nie powinieneś się aż tak przechwalać w opisie, że jesteś z nią za pan brat. Ja wiem kim jest Lily, wiem kim jest dla mnie…nie interesuje mnie jakie masz na ten temat zdanie. Ale jest takie powiedzenie…”co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie”, które zapewne znasz. Poza tym pewnie jesteś dobrze wychowanym, więc wiesz, jak zwracać się do ludzi, których nie znasz. Sądzisz, że ja nie mam szacunku do mojej własnej suki? A czytałeś nasz opis, zwłaszcza te kilka zdań ode mnie? Jeżeli nie to polecam, jeżeli znajdziesz tam coś co może świadczyć o braku szacunku do niej, to zwrócę Ci honor, którego za wiele nie masz, tak jak szacunku do swojej żony. Dlaczego tak sądzę ? Bo ja przeczytałem Twój sarkastyczny i ironiczny opis…i szczególnie zwróciłem uwagę na fragment, w którym napisałeś o niej, że to nieświadoma Twojego sprytu i inteligencji biedaczka. Uważam, że nie zasłużyła sobie ta kobieta na taki wpis. To pewnie nie tylko Twoja nieświadoma niczego żona, ale być może matka. Jej życzę szczęśliwego nowego roku…a Tobie niekoniecznie.
Mężczyzna • 2 miesiące temu