
Para z rana jak śmietana.
(Żart. Ona jest wege)
Chętnie spotkamy się z ludźmi, których horyzonty seksualne są szerokie jak spodnie Ryszarda Kalisza.
Tylko NIE z samotnymi facetami (no chyba, że mega ciasteczko).
(Ale mega).
Nie odpisujemy profilom bez zdjęć i/lub opisu. Jeśli w pierwszej wiadomości wysyłasz nam zdjęcie kutasa, to też nie licz na miłą reakcję.
Pani jest grammar nazi, więc jeśli znaki interpunkcyjne zastępujesz wielokropkiem, a czytanie Twojej wiadomości wypala oczy - od razu lądujesz w koszu.
Kiełki, króliki, pistolety, wegański smalec, planszówki i prozę Lema.
W kwestiach łóżkowych lubimy bardzo dużo, a szczególną słabość mamy do wszelakich wybryków analnych.
Kiełków, plastiku, Philipsa i ludzi zamkniętych w ciasnych bańkach informacyjnych.
Profilów ze zdjęciami wyłącznie ginekologicznymi, seksu bez zabezpieczenia (również oralnego) i nieposzanowania cudzych potrzeb w łóżku.
Ekologia, prawa zwierząt, żeglarstwo, pistolety, motoryzacja. I jedzenie. Jedzenie bardzo.
Tak.
Rock, metal (szczególnie folkowy), phonk, klasyczna, średniowieczna, starosłowiańska, wiele odmian muzyki elektronicznej, punk, poezja śpiewana i rap.
Oboje lubimy firmy Nolana i Tarantina, ona lubi wiele filmów z uniwersum Marvela, on uwielbia firmy w których gra Daniel Day-Lewis lub Anthony Hopkins.
Oboje lubimy czytać monografie popularnonaukowe oraz cenimy twórczość Lema i Kapuścińskiego. Diunę wciągnęliśmy w kilka dni. A jego ulubionym tytułem wszech czasów jest Ojciec Chrzestny.
"What's wrong? Why you burnin'? What's burnin'? Roof burnin'... WTF?!"
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.