Od niedawna,kliku dni...jest zle...
Moja zona...poznala tutaj męzczyzne,wymiana wiadomosci..czaty...
I teraz...real.Moja zona jest zauroczona tym czlowiekiem,po kliku wiadomosciach,rozmowach...czuje ze to TEN na ktorego czekala całe zycie....on tez chce ....chce jej serca...milosci...Ja wiem o wszystkim,oni juz teraz wiedza ze ja wiem...i mimo to brną dalej...chca sie przekonac-okreslic w realu.
Jestem załamany...nie wiem juz co robic...do nich nic nie trafia...zaslepienie...
Ale sa malzenstwa,sa dzieci....krzywdzą wszystkich...realizujac siebie...
Czy takie zwiazki,przez taki portal..po kliku wiadomosciach wymienionych miedzy soba...mają sens???
Czy takie zwiazki,przez taki portal..po kliku wiadomosciach wymienionych miedzy soba...mają sens???Myśle ze .. NIE, pewnie jest nim zauroczona ...hmm , a dlaczego zdradzamy? dlatego, że nowo poznana osoba wydaje nam się lepszą od naszego aktualnego partnera,a flirt przez internet to chodzenie po cienkim lodzie, gdzie w Waszym przypadku ...zaczał.. uginac sie pod nogami nie tylko Twojej partnerki, teraz wiele osob moze powiedziec w tym momencie , ze kazdy ma prawo do szczescia .. własnie tylko czyim kosztem .... bo sie zakochałam ... bo to milosc ... czy jest to wystarczajacy argument by ... zostawic wszystko za soba ... zamknac dzrzwi ...czy cisnac w kąt rozum i rozsadek, a dac się poniesc głosowi serca ... odpowiedzi sa tylko dwie .. i sami musimy .. wiele przemyslec ... czy naprawde warto ??? a gdzy okaze sie ze .. to pomyłka .. ze osoba z sieci ... jest ... zwykła przeidealizowana postacia .. jak z kreskówki ... ktora ... w naszych oczach urasta do roli bohatera... kiedy .. kurtyna opadnie .. zostanie .. tylko kurz ... który cisnie sie w kazdy kat .... czy dalej bedziemy miec do siebie zaufanie???Pytań jest .. wiele .. odpowiedziec musicie sami ... to wasze zycie ...i zycze Wam .. duzo szczescia .. we dwoje .
No cóż... Zawsze jest jakieś ryzyko. Jeśli para decyduje się na spotkania z innymi ludźmi, to powinno być między małżeństwem po prostu dobrze tak w ogóle, powinni mieć do siebie na tyle zaufania i na tyle odpowiedzialności, żeby takie rzeczy nie miały miejsca. Seks z parkami czy innymi osobami musi być odpowiedzialny i tylko wtedy, kiedy małżeństwo darzy się szacunkiem i miłością. Seks z innymi to nie lekarstwo na problemy małżeńskie, a tylko na nudę w pożyciu.
Głowa do góry, żona albo się opamięta albo po prostu się rozstaniecie, co tylko będzie oznaczało, że powinniście byli zrobić to już dawno temu.
Pozdrawiam
tak czytam i szczerze mówiąc nie śmiem Tobie przyjacielu doradzać.... myslę,że te dobre rady , które się tu pewnie pokażą powinieneś je przecedzić i nie sugerować się nimi...nie wiem czy to Ciebie pocieszy,ale myslę,że nie Ty jeden masz tutaj za pewne taki problem... życzę samych prawidłowych decyzji i głowa do góry!
Mialem tez taki przypadek z zona gdy pracowalem w Wa-wie.tez ktos szukal glupiej,naiwnej,zlote gory obiecaj.malzenstwo,samotny.zawiedziony.po fakcie okazalo sie ze zonaty,szczesliwy.dzieci sa.tacy ludzie to chamy ktorzy balamuca cudze zony.wykorzystuja sytuacje i rozbijaja zwiazki za nierealne obietnice.
To mój najwiekszy bład...namówiłem żonę by sie pokazała...Napoczątku,świetnie..fajna zabawa...i nagle pojawia sie On...ze swoimi problemami,ze swoimi pięknymi słowami...obietnicami....pokusami.
A Ona,moja kochana...tak wpatrzona.Zaślepiona.
Jezu...ależ ja nienawidzę siebie za to...ze ją namówiłem.
Wiesz co, ja tez się pokazuje, ale do głowy by mi nawet nie przyszło umawiać się z jakimś facetem solo, a po Twoim profilu sądzę, że Twoja żona jest mniej więcej w moim wieku. Ja sądzę kochany, że ona się jednak prędzej czy później opamięta jak zasmakuje tego "miodu" i oczy jej się otworzą, że ten "królewicz z bajki" wcale takim nie jest. Skoro jest żonaty i dzieciaty, to i alimenty dojdą, co znacznie im uszczupli budżet, proza życia zweryfikuje im tą magię i tzw. zakochanie, bo o miłości tutaj nie może być mowy.
Sorbinos .. pewnie ... zostaniesz pocieszony nie jeden raz .. ale w rzeczy samej tu wielu osobom chodzi o jedno .... wydymac kogo sie da :) ot taka specyfika tego portalu :))
Tak...On mówi że absolutnie...nie o to chodzi...że nie tego chce.
A potrafi pieknie mówić.
Tiaaa, nie chce :D
Pitoli, żeby zamydlić oczy Twojej żonce i pokazać się z jak najlepszej strony
Przeszło Ci przez myśl, że ta kobieta nie jest dla Ciebie odpowiednia i sama nie wiedziala czego oczekuje od waszego związku?
Nie cieszysz się, że znalazła wreszcie kogoś bardziej odpowiedniego?
Może Ty nie dajesz jej tych słów co tamten? Sex może też jest lepszy...
Może Ty jesteś lepszy w tym czego ona teraz nie potrzebuje.. Może się zmieniła... A może chce być oszukiwana.. Może to ona potrzebuje odmiany..
Twój błąd -przyjąłeś za pewniak komfort złapania tej jedynej na zawsze.
Grunt to dobre porozumienie.
oo niezły lol znaleźć "tego jedynego" na zbiorniku.. nic tylko sobie żyły podciąć :D napalonego samca który szuka "rannej łani" aby łatwiej mu ja było upolować??
stary nie łam się znajdź sobie lepsza, inteligentniejsza może i atrakcyjniejsza, ale nie łam się :)
Jest stara wojskowa zasada gdy rzuci cię baba, kup koperta i zrób zdjęcie, wrzuć żyletkę i zaklęcie, na zaklęciu palcem napisz, "co się głupia kur..o gapisz, masz żyletkę i dwie ręce potnij żyły jak najprędzej, patrz kogo ty zostawisz na lepszego już nie trafisz"
taka tam dygresja.. ;-)
Musisz tylko uzbroic sie w cierpliwosc. Zadne slowa ci nic nie dadza bo dalej bedziesz czul to co czujesz. Daj jej swobode choc to boli. Musisz to przeczekac bo wszystko co zrobisz bedzie przeciwko tobie. Jak sie sprawdzi to wroci i zobaczysz bedzie fajnie. Glowa do gory i zycze ci duuuuuzo cierpliwosci.
Wróci i będzie fajnie ?????????????????
A za rok to samo? Albo inny portal i to samo ?
Ja bym nie ryzykował ...
Ja bym pogonił... Płakał ale pogonił ...
Ale fakt jest faktem - jak ktoś napisał: wszystkie rady przecedzić, nie brać do serca i decyzję na zimno podjąć.
Ale tylko i wyłącznie samemu. Pozdrawiam i powodzenia.
Tia, liczysz koleś na to że Cię jakaś kobieta pożałuje i ci DA???
Dla mnie to bajka.......
Nie przesadzaj. Musiałby być strasznym desperatem albo idiotą,żeby tu na coś liczyć,hahahaha.
To nie ma lepszych miejsc na szukanie przygód? A po za tym jak facet robi z siebie ofiarę to raczej jest żałosne niż godne politowania.
Niestety panowie często robicie z siebie takich biednych niekochanych żuczków a głupie baby na to lecą...
To kobiety nie lubią twardzieli? hihihihi
W tych czasach? Kobiety ? Na coś takiego?
Świat się wali ... :)
Przynajmniej wiesz na co mozesz z jej strony liczyć. Nie łam sie pozdrawiam..
Kobiety lubią facetów z jajami, a nie tych płakusiających nad swoim żałosnym losem :)
Takie sprawy są do rozwiązywania w małżeństwie a nie publicznym forum :)
shimpu, jesli kiedyś odczujesz potrzebe "wygadania się" na forum, przypomnij sobie ten wątek...
sądzę, że temat jest dla chłopaka wrażliwy i bolesny, więc chciał się podzielić czymś, co go dotknęło osobiście. Współczuję braku zrozumienia.
przestań się mazać chłopaki nie płaczą chyba że mażesz się ze wstydu tak jak w tym kawale
"Facetowi zona zaczela mówic przez sen. Jakies jeki i imie: Rysiek.
Bez dwóch zdan doprawiala mu rogi.
Aby to sprawdzic, pewnego dnia udal, ze wychodzi do pracy i schowal sie w szafie. Patrzy, a tu zona idzie pod
prysznic, uklada sobie wlosy, maluje sie, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do lózka. W tym momencie otwieraja sie drzwi i wchodzi Rysiek... Super przystojny, wysoki, sniada cera, czarne, bujne wlosy - jednym slowem bóstwo. Facet w szafie mysli: "Musze przyznac, ze ten Rysiek ma klase!". Rysiek zdejmuje powoli koszule i spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdrozsze w tym sezonie. Facet w szafie mysli: "Kurwa,ale ten Rysiek, to jednak jest zajebisty!". Rysiek konczy sie rozbierac od pasa w góre, a tu na brzuchu krateczka-kaloryfer, wysportowany, a na klacie graja miesnie. Facet w szafie mysli: "Kurwa, ten Rysiek, to ekstra gosc!". Rysiek zdejmuje super-trendy bokserki, a tu pala az do kolan. Facet w szafie mysli: "O zesz kurwa, Rysiek to zajebisty buhaj!".
W tym momencie zona zdejmuje koszule nocna i pojawia sie obwisly brzuch, piersi az do pasa i cellulitis. Facet w szafie mysli: "Ja pierdole! Ale wstyd przed Ryskiem".
hmm jakby nie było to bolesna sprawa, fakt, ale roztrząsanie tego na forum publicznym hmm ani nie da sie doradzić, ani pomóc, ani nic mądrego powiedzieć bo i tak będzie źle i tak niedobrze.
nie chce mi sie w towierzyc..
dobre wystarczy troche poplakac i staje sie gwiazda zbiornika a fajne chlopaki kreca sie gdzies na ostatnich miejscach. A tak na powaznie to jak sie kogos pozna to niewazne czy zbiornik czy real. Najwazniejsze czy sie chce kogos poznac.
dokladnie
A ja ci tyle powiem... rozmawianie na zbiorniku z tutejszymi ludźmi (przynajmniej większością) o miłości i uczuciach to jak próbować rozmawiać o Jezusie z żydami... po prostu większość ludzi w uczucia nie wierzy... dla większości liczy się tutaj tylko seks, a kto myśli inaczej to jest chyba jakimś debilem... wiem to z doświadczenia bo ilekroć pisze coś ouczuciach zostaje wyśmiewany...
Jak wogóle chcesz się radzić ludzi, którzy udostępniają swojego współmałżonka kochankowi lub kochance i jeszcze czerpią z tego satysfakcje?
Twoja żona po prostu zostałą zbałamucona... omamiona czymś co tak na prawde nie istnieje...
Niewiem czy ją wcześiej zaniedbywałeś czy nie... ale chyba jest dorosłym człowiekiem... wi co robi... na pewno est złą matką i złą żoną skoro mając rodzine decyduje się na zdrade... powinieneś przede wszystkim walczyć o dzieci... bo wtpie czu uczucie uda si uratować... chroń dzieci tylko tyle mogę ci doradzić. Najgorsze jest to, że w sądzie trudno ojcu wywalczyć prawo do opieki nawet gdy związek rozpadł się z winy matki i jeśłi ją dzieci wogóle nie obchodzą... ale takie już prawo w polsce jest...
i CHWD - chwała dzielym policjantom
bardzo trafny komentarz pawcio, bardzo... szczególnie jak się weźmie pod uwagę profil tego portalu. Schizofrenia się kłania, albo trafiłeś w złe, niedobre miejsce i zostałeś też częściowo zbałamucony. Weź też łaskawie powstrzymaj komentarze na temat żony założyciela postu, bo nie za bardzo znasz faktyczną sytuację(chociaż akurat też uważam że to fikcja, bo chyba żaden facet nie może być aż taką "cipą", żeby się na forum z takiego powodu wypłakiwać). Jakby nie patrzeć sprawa została ona przedstawiona jednostronnie.
Z tego co widze to tu sa sami swieci, a z tego co przeczytalem to ona nawet jego nie poznala w realu, a tu sie pisze od razu o rozwodzie. Moze spytam kto jest po rozwodzie i komu udzielic rady. Ktos chce sie podzielic swoim nieszczesciem i od razu dostaje w leb. Jak bym go znal osobiscie to zaprosil bym go na duza wodke by choc przez chwile zapomnial o rzeczywistosci.
Slicznie to shimpu napisal: "Pitoli, żeby zamydlić oczy Twojej żonce i pokazać się z jak najlepszej strony"
Zasada jest prosta, im bardziej facet udaje nieprzytspenego i mowi ze mu nie zalezy na seksie tym bardziej kobieta zaczyna czuc sie przy nim bezpieczna. Az ktoregos dnia wszystsko peka.
Nic tak nie cieszy jak seria z pepeszy ... apropo zdrady:D
http://www.youtube.com/watch?v=xxA7hFIOFBs
moim zdaniem mistrzowskie:D na poprawę humoru:D
Dzieki za link! Wow to jest niesamowite!
Sorki, że to o Twojej żonie.... głupia baba i tyle...
Przeczytaliśmy. Przemyśleliśmy. Trzymaj się chłopie bo ona jest głupia! A link jest rewelacyjny. Pozdrawiamy
nie łam się znam to podobną sprawę miałem tyle że poznała na WP.ale w porę zacząłem interweniować udawał cukrzyka i chorego itp co to nie on rozumiał ją ona jego a jak poruszyłem kontakty swoje to się okazało że wciągu kilku mies się z nią spotka i ją przeleci i to wszystko o skrzynkę piwa.dostał skrzynkę ale w morde bo sam tam zajechałem umie też było niedawno źle ale poprawiło się zaryzykowałem albo razem albo wcale i mamy dziecko a 2 w drodze.wybiłem jej z głowy figlowanie przez internet od czasu do czasu sprawdzam szpiega na kompie czy wybrane słowa na gg się nie pojawiły i wiem czy znów się zaczyna.nie łam się albo się opamięta jak go pozna lepiej i wróci albo niestety nie.miałem cholerne szczęście że obudziłem się w porę.
Odnoszę wrażenie, że napaleni faceci robią z kobietami konta.. Potem się okazuje że kobieta pokazała ciało, nawiązuje nowe kontakty, otwierają jej się oczy, że Misio nie jest pępkiem świata i nagle to kobiety są głupie, a faceci biedni, że pokazali głupiej internet.
Faceci to ci postępowi a kobiety ograniczone. No ładnie.
Na tym portalu nie poznałam nikogo bardziej zaangażowanego w sex niż w moim otoczeniu. Nie udawajcie, że tu jest jakoś inaczej... W moim świecie każdy ogląda gołe baby i chce uprawiać sex 24/7.
Do "zaskoczonych" facetów: nie trzymajcie kobiet pod szkłem przed ślubem to po ślubie nie będą nagle wyłazić.
Dobry temat. Szkoda tylko, że ktoś płacze.
Lukromiśka przecież to działa w dwie strony:) akurat tu czarnym charakterem jest kobieta... w innym przypadku może to być mężczyzna. To jemu mogą się oczy otworzyć, że jego Misia nie jest pępkiem świata;) (do naszej Misi to się oczywiście nie odnosi;) ona jest pępkiem świata:P)
a taka piękna była, amarykańska
Nie siedz w necie tylko skop dupe glupiej idiotce a lowelaska jak zlapiesz to ubij mu kilka zebow po czym zycz im wszystkiego dobrego. Pogon dziwke z domu. Ot co.
A swoja droga...niektorzy tutaj nadstawiaja sami dupy swoich niby kochanych malzonek...potem wychodzi ze nuda, ze chciala...tak naprawde to jakim trzeba byc kretynem zeby za mozliwosc poruchania innej oddac wlasna zone ;-/
po pierwsze współczuję takiej żony...
po drugie: ja ze swoim Skarbem poznaliśmy się na zb... po 2,5 tygodniowej wymianie sms, telefonów maili pojechaliśmy na weekend razem czekałam na niego w wynajętej chatce... nie było seksu wbrew pozorom. Dalej jesteśmy razem i cieszymy się sobą
tiagoo zgodzę się z Twoją drugą wypowiedzią być kretynem i totalny brak szacunku wg mnie..
robcio1987....
O IRONIO :)
żonę sprawdzasz czy nie ma netowych romansów a sam szalejesz na zbiorniku szukając seksu..
hahahahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!
Takiej dyskusji n Ziorniku sie nie spodziewałem. Wszyscy nowocześni, chwala się milością a seks i zmiana patrnerów ma byc tylko dowodem zufania, urozmajceniem nudy i radością z seksu. A tu klasyka jak i w tych pruderyjnych związkach. Zdrada, dramat, rozpad związku. Sam to przerabialem i też tak skończyłem bo rozwodem po 30 latach małżeństwa. Ale wtedy nie było internetu i trudniej było eksperymentować bo przez Seksrety to trwało długo zanim się spotkanie zorganizowalo. Coś jest nie tak.Jednak ciągle ryzyko dalej istnieje mimo hedonistycznego podejscia do seksu.
robcio zajebisty masz związek, szpieg na kompie, inwigilacja. Coś wspaniałego.
może lepiej dmuchać na zimne i nie miec w domu neta,
okazja podobno czyni złodzieja
barpara, nie czepiaj rocco, się człowieki zmieniają, czasem blednie, i tak dobrze że chce z nia być, przynajmniej dla dzieci
tak być z kimś na siłę i pilnować go na każdym kroku... "i tak dobrze że chce z nia być, przynajmniej dla dzieci" to znaczy że jak z kogoś się robi niewolnika to dobrze ? Niezła bzdura. "może lepiej dmuchać na zimne i nie miec w domu neta,
okazja podobno czyni złodzieja" - tego nawet nie warto komentować.
Sorbinos
Poruszyłeś dosyć istotny problem, ale wydaje mi się, że to co napisałeś to raczej czysta Twoja fantazja. Przepraszam, jeżeli Ciebie uraziłem, ale znam zwłaszcza wielu facetów, którzy próbują podrywać metodą na litość. Myślę, że nie jest to taki rzadki wypadek kiedy facet zaczyna pisać, że jest mu w domu źle, że żona go zdradza, że żona mu nie daje, że jest alkoholiczką czy coś w tym rodzaju. Często facet udaje, że jest załamany i szuka pocieszenia u innej kobiety. A kobiety mają cudowne serca i bardzo wrażliwei czasem dają się na to nabrać. Zastanawia mnie dlaczego Ty masz tutaj swój profil? Dlaczego go umieściłeś? Niby niewinny a szukasz pocieszenia. Coś mi tutaj nie pasuje. Może się mylę co do Ciebie i za to przepraszam, ale łapanie na litość to dosyć niskie pobudki. Może znajdzie się jakaś kobieta by Ciebie pocieszyć choć niby nikogo nie szukasz, ale przypuszczam, że z okazji chętnie byś skorzystał. Myślę jednak, że kobiety mają swoją intuicję i ocenią to co napisałeś w sposób prawidłowy i rozsądny. Co z Ciebie za mężczyzna? Gdzie masz jaja?
Jeśli uraziłem Ciebie jeszcze raz przepraszam i pozdrawiam:)
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.