po rodzinie nic nie ginie
w miniona niedziele naszla nas ochota w czasie jazdy na drodze dojazdowej do lichenia zaczymalismy sie na zatoczce przy drodze wyszlismy z samochodu i zrobilismy to na tylnej kapie samochodu przejerzdzajace obok samochody zwalnialy i trabily kilka zawracalo i przejezdzalo obok nas kilka razy ale zaden sie nie zatrzymal (szkoda)
zwlaszcza zaden bialo niebieski z napisem (w Niemczech to bialo zielony i oficjalnie namawiaja do czynow lbuiezznych)
to juz sie teraz nie robi na stluczke? :>
Nic jednak tak zadowala jak świadomość, że nagle inna para was obserwuje i w momencie gdy wy już skończyliście słyszycie ich głosy świadczące, że dobijają do brzegu:P
A lodzik w samochodzie to publiczny jest czy nie? Bo ja czesto mam robionego ;-). Na początku to mi głupio było jak stawaliśmy na swiatłach ale sie przyzwyczaiłem.
a my na klatce w bloku ,to byl dreszczyk
Dreszczyk bo zimno było? Na tej klatce.
pozdrowionka do marcysia82-jesli chcecie moge dolaczyc kiedys do was
w samochodzie?, hmmm, to zależy czy drzwi zamknięte czy otwarte :D
a my zrobilismy to w babilonie w libercu w klubie afrikana. jest tam super kacik do takich wlasnie zabaw. my sie kochalismy a inni mogli nas podgladac super wrazenia.szkoda ze nikt sie nie przylaczyl
a co powiecie na przymiezalnię w sklepie;-)
od tego sie podobno zaczyna ;)
standarcik...;)
ja raczej wole tradycyjne klimaty... :) ale nie mówię nie :P
powiedzial "tradycyjne" - rozumisz : bigos, piwo, schaboszczak i ... po Bozemu :P
i zasmażka
i obtoczka
czesciej zwana panierka :P
... i zadnych protestow ze po B .. mu 8)
apropo....:D
{link=http://fishki.net/comment.php?id=25445}
nie o to mi chodziło, ale prawie :D
a może być kanapka? ;-)
taki sandwicz....zamiast golonki
alex@op.pl
Kilka krotnie to zrobiłam,pierwszy raz nie zapomnę jak facet szedł na wydmy i stanoł jak wryty ja byłam tak podjarana,że nie miałam siły przestać i sama sobie dorobiłam,gdyż mój facet go widząc zasłonił mi dłonia oczy bym sobie dokończyła nie zauważając go.Po wszystkim dopiero zobaczyłam a on wycofał się zasłaniając dłońmi. Warto było, a pozatym w morzu,wieczorem na plaży.
Troche odświerzymy temat:) Na Plaży w Bułgarii (w nocy) uprawialiśmy seks. Nago, z grą wstępną. Wokoł chodzili ludzie z wykrywaczami metali i sie gapili. Było ostro i troche glosno:). Przyglądała nam się też jakaś parka, która zaczęła się kochać niedaleko nas. Strasznie nas to podniecało:). Super przeżycie
A ja sie zawsze budze spocony po czyms takim ;-/
Ja sam z bylom zona uprawialismy publicznie seks i czesto faceci do nas dolanczali a czasem pary-to zajebiste i mie4dzy innymi tego mi dzis brak-super Roskosz
@dantealighieri .........Ty wiesz że Ja też........tylko po co taka kwaśna mina :)
Aby być w zgodzie z prawdą napiszę, że prawdziwy mistrz sztuki miłosnej, jakim bez wątpienia jest self_respect_888.... unika rozgłosu, poklasku...i taniej popularności...:/ innym radzę to samo...:/ pozdro
cipkolizek a marchewke kupiles ? ;-/
Któregoś dnia było upalnie w aucie w Wannie jak i w dzień szukaliśmy oczywiście ustronnego miejsca , kiedy uznaliśmy te miejsce za ustronne rozebraliśmy się do naguska i zaczęliśmy stosunek mieć bardzo namiętny w aucie drzwi były otwarte było gorąco kiedy byłam w fazie rozgrzanej leżałam na plecach głowa zwisała mi po za fotel a partner mnie posuwał wtem zauważyłam młodzieńca jak tuż obok auta przeszedł , zdziwiło mnie jak i drgnęłam zatrzymałam partnera jak i oboje zerknęliśmy co się dzieje okazało się że było tylu gapiów starsi i młodsi którzy w dalszej odległości na nas zerkali . Ubraliśmy się i odjechaliśmy z uśmieszkiem na twarzy lecz w inne miejsce po za autem w wysokiej trawie ale tam nikogo nie zauważyliśmy i dokończyliśmy , było fantastycznie i miło do tego wracamy myślami ;)
W wanie sorki :):):)
cipkolizek:/
roskosz miales powiadasz z bylom zona:/ i jeszcze dolanczali...:/
uczucie faktycznie nie jest mi obce........i ta adenalinka:)
dantealighieri i kiciax, albo zazdroszczą, albo są złośliwi poprostu. Wszystko to prawda. Jescze kiedyś był lodzik w busie, w drodze do holandii. Wszyscy spali (chyba), a my się zabawialiśmy:)
lodzik to wcale nie dziwne... zależy jakim przewoźnikiem jechałeś...:/ a jak wszyscy spali, to trzeba było dwa brać...w ramach poczęstunku...gwarantowanego...:/pozdro
nie dziwne, ale fajne:). Ogolnie taki publiczny seks jest fajny. Z dreszczykiem:)
Koniec swiata. Gadajace kutasy ;-/
no widzisz Tiagooo, mowia ze im zazdoscisz :/
miło jest popatrzeć , a jeszcze milej dołączyć ,-
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.