Moonlight śmieszne wiersze pisze,
lecz tupanie zakłóca ciszę.
Proszę cię: troszki spokoju,
bo skończysz w kupie gnoju.
ps..
od czytania tego wszystkiego za darmo dostałem kota kolego....
groźbą Panie nic nie wskórasz -- HEJJJ!!
w kupie gnoju dwojgu -- lżeeeej
sie przeciągnę w lewo , prawo -- AAAAchhh ...
żaden mi nie straszny strach -- Bach :P
ps...
Jan Sebastian Bach przed kotami miał ci strach ...
Uparł się chłop na koty
zamiast wziąć się do roboty.
Pisze śmiesznie i zabawnie,
lecz i tak usłyszy NIE!
ps...
Niezły gach ten Bach....
Och, bez sensu rymowanki,
lepiej zajrzeć dziś do szklanki.
Za oknami ciemna chmura,
więc już lepsza będzie "rura".
Kacyk jutro zaś nie wąski,
to bez względu na przekąski.
Jednak wolę takie życie,
niż żebractwo gdzieś w Madrycie.
Znad drinasa do was kiwam,
ale jutro tu przybywam.
Będę rześki, wypoczęty,
no może trochę wymięty.
KTO ZAZDROŚCI NIECH NIE POŚCI!
:))
poscic dzisiaj??!!
trudna sprawa
przez dzis piatek jest zabawa:P
yyy... jest zabawa na całego!
-gdzie moje chusteczki? muszę wysmarkać noska małego :P
...miłości moja, czym ja zawiniła, że moja połowa w sen się ułożyła
spać nie chcę, za wcześnie
zatracać się we śnie,
noc młoda lecz skąpa, po łonie mym stąpa
lecz nic się nie wydarzy
jak wtedy, na plaży...
bo życie jest inne, rozterkom mym winne
nie sen to i nie bajka
lecz praca i kufajka
czy mam się buntować, do walki gotować?
nie, to nie droga
zbędna moja trwoga
pogodzić się trzeba z realiami, jak z życia bakaliami...
Miłych snów, słodkich snów,
na śniadanie kawa znów
nowy dzień, nowy deszcz
nowa prawda, nowy dreszcz ...
Już od rana , zadowolniona niunia
Bo niuniek skowroneczek
Zamienił dyndadełko dzwoneczek
Na gorącego ,pieszczotliwego kunia
:D:D:D:D:D:D
fajowi rymokleci , rymy tkaja
jak pajaki sieci,jaja oplataja
a z gory sie spuszczaja
i kuperka nie daja
na frustracje
najlepsze wakacje
na kaca
najlepsza praca
na pragnienie
najlepsze dojenie
a na ochotę...
najlepiej wziąć się za robotę :P
na zbiorniku rymy walą
wszyscy się do tego palą
a mój facet wali mnie
jak mi dobrze jest -o jee!!!
Walą rymy zbiornikowe
Palą zmysły satrapowe
Tyran traci brankę swą
Bajroniczny pójdzie stąd ..............
co za czasy
nikt nie rymuj choć ludzi tu masy
brakuje pomysłów?
nie wierzę, bo tyle tu tęgich głów
ja sobie od rana rymuję
bo wiosnę w sercu czuję
choć burza na zewnątrz i chmury
główę trzymam w obłokach, u góry
:D
trzynasty piątek na szczęście już za nami
nic się nie zdarzyło, bądźmy nadal optymistami
:D odpukać
puk puk puk w niemalowane
wyrżnął łbem prosto w ściane :D
wyrżnij łebem nawet w mur
może zrobisz nowy dziur :D
W ŚCIANIE ZROBIE DZIURĘ NOWĄ,
BEDZIE CIEŃKO Z MOJĄ GŁOWĄ,
MYŚLĘ JEDNAK ŻE WOLAŁBYM SIĘ PRZESPAC Z KROWĄ,
NIŻ W BETONOWYM MURZE ROBIĆ DZIURY GŁOWĄ
krowa powiadasz??
ciekawe czy jeszcze tam stoi
bidulka paść się już boi
:D
Co prawda to nie moje ale zacytuje bo urzekla mnie prostota tego wierszyka :
Rym rym z dupy dym
z chuja woda
niech nam zyje panna mloda !
:P
mloda panna
panna mloda
dzis na stare
wraca moda :=E
bo na starej piczy , młody junak się ćwiczy !!
Wraca moda ?, panna młoda ?
Dziś na stare ?...to przygoda ?
A może to tak wielkie pragnienie
By kobierca marzeń spełnienie
Wróżbą so/czystego źródła miłości
Tęskne serca biją w alarmy litości
I tak tylko ,tak dla niepoznaki
Łączą się w pary wolne-nijakie
By oddać honor i czczą zaślubiny
Wierzą w ceremonii magię .Odczepiny
Aby rozczarowania smaku cierpienia
Udają tylko nowołączeń bezślubienia
Twardo i hardo, spaniem nazywają
Do tego pragnienia się nie przyznają
Dziś na końcu korytarza,
Miller zgwalcił marynarza,
Potem poszedł do kibelka
i obciągnął mu wróbelka.
Nagle weszła Wałęsa Danuśka,
rozebrana do naguśka,
za kutasa go złapała
i powoli go lizała.
Leszek pieprzył ją z radością,
bo krzyczala bardzo głośno.
Sam też krzyczał z całej siły,
by jej piersi się zwiększyły.
cdn.
Już od rana polityka
Jeden drugiemu coś przytyka
Już ostrzą swe jęzory
Walczą zajadle te potwory
W krzakach rzekł do trznadla trznadel:
Możesz mi pożyczyć szpadel? Muszę nim przetrzebić chaszcze, bo w
nich straszą straszne paszcze. Odrzekł na to drugi trznadel:
Niepotrzebny, trznadlu, szpadel! Gdy wytrzeszczysz oczy w
chaszczach, z krzykiem pierzchnie każda, paszcza!
Wykręć numerek , wykręć kur de bele
tarcza przypalona , nie zdało się na wiele
W słuchawce głucha cisza, ani trzasku
odłączony aparat i o co tyle wrzasku
:D:D:D
Na wsi była zawierucha
i baba co chłopa nie słucha
wydoiwszy bydła stado
- dostała odciosków na wszystkich palcach
Stada
Siadła na zydlu i tak powiada
Oj ja baba oj ja durna , zawierucha !
Wieje , dymie ,wiatr w oczy dmucha
Palce bolą , oczy w piasku
Oj ja głupia , tyle wrzasku
Tylko rady bym wysłuchała
To bym w łóżku się kochała
jako że to moje forum ;) pozwalam sobie bez rymowania wrzucić coś, co wczoraj pokazał mi mój najlepszy przyjaciel a ja uśmiałam się do łez. Dołączyłam do klubu fanów (do funclubu :P) Wilq Superbohatera
POLECAM! Obejrzyjcie obie części. I co?? Dobre, nieeeee??
{link=http://www.wilq.pl/komiks_online_manifa_1.html}
{link=http://www.wilq.pl/komiks_online_manifa_2.html}
:D cała stronka jest super (www.wilq.pl) i w poniedziałek lecę do MPIKU!
co do wilka:) jest też taki komix...zaraz poszukam może znajdę... człowiek paroofka;)
ps. oddając honor wszystkim byłym pracownikom EMPIKU poprawiam się ;)
i... przepraszam :P
hihihi
CZESC:P he he he
ps.nie paroofka tylko PAROOVKA
w końcu września, na poranku
na oczach pary pijaków,
spadł z drzewa otatni kasztan w mieście
W Krakowie po drugiej połowie
Cracovianka z Wiślakiem
w łóżku leżą okrakiem
Margot truskaweczko ma kochana, piekna jestes już od rana:-o
he he he
ha ha ha
he
ha
......................
piętknie mnie sie zrymowało nieprawdaż?
prawdaż prawdaż
poniżej będzie rewanż:
ykhm ykhm
hi hi hi
głupie myśli trzy
mam je od rana
bo taka jestem zwariowana
ale nic nie zdradzę
na razie łed w piach wsadzę
ale jak mnie który zdrażni
nie poskąpię wyobraźni...
kawa się wylała
plama będzie mała :/
:>
OD PEWNEJ PRZYPRAWY
MÓJ KONIK JEST BARDZIEJ ŻWAWY
Głupie mysli dwie
on przyjdzie i mnie zje
a ta myśl druga..
oj ta noc będzie długa.
Nie długa , nie krótka
Wyżarł kwiotki z ogródka
Bo konisko jest jaroszem
Jeszcze owsa ...proszę
jestem bułka z małych domków lubie zjarać garść gibonków
Jaraj jaraj , pal i buchaj
Wciągnij, przytrzymuj i wydmuchaj
Już humorek idzie zakręcony
Śmiech , luz , człek całkiem rozłożony
:)
Pewna szanowana dama
tępiła sex od rana
że kurwy,dziwki i grzech
a wieczorem,przy monitorze
siedziała na wibratorze
To Dulska Stefania, wnuczka znanej moralizatorki
Też wybitna charakterna i smutna,padły akumulatorki
Teraz w pół zdania tak ją zamurowało
Poszła je ładować, jej ciało się domagało
To jej cielesności były potrzeby pragnienia
Wszystkich za zboczeńców ma, zdania nie zmienia
Siebie nie widzi,siebie nie dostrzega
W mieszkaniu brak lustra i na waleta biega........
bo to przecież porno w mieście
10 jajek w jednym cieście
Narozrabiał ciasta wiele
Robił ciasto trzy niedziele
Tak urosło jego ciasto
Że zalało całe miasto
Zapchały się kanały
Pompy się zatkały
Sprawa była marna
Przyjechała straż pożarna
Nawet po medyka słali
By kanały poprzetykali
Medyk...nie miał sznura
To wiec w kanał słał szczura
Szczur zawołał sobie kota
By mu szybciej szła robota
Uwinęli się w sam raz
A kot na zapiecek wlazł
:D:D:D
Każesz mieć rozum. - Skądże wziąć, u licha?
Pruską tabaką Paryż dotąd kicha,
Wiedeń nic nie da, bo sam jest w potrzebie,
Moskwa ma nadto, lecz tylko dla siebie;
W Berlinie Bismark zakopał pod mszałem,
Niemiecka Rzesza szuka go z zapałem;
Po Włoszech jeszcze błąka się w malignie,
W Madrycie ponoś nieprędko doścignie.
A Anglia, Anglia! O hańbo! o zdziwy!
Cały swój rozum wysyła do Chiwy;
W sejmie więc lwowskim nadzieja ostatnia,
Jeśli żydowska nie zdusi nas matnia.
:D:D
I tak właśnie czcze banały
się po necie rozbiegały.
Fraszki, bzdury, banialuki
wymyślone nie dla sztuki,
lecz jedynie dla zabawy
by ideał sięgnął...trawy
i rozśmieszał do rozpuku
bacząc by nie sięgnąć bruku
"piszę wiersz bo nie umiem
zrozumieć powodu
dlaczego serce kłamie
nie szukając rozwodu?
czy to dla zabawy czy głupiej rozrywki
rani swą połowkę, wybiera zagrywki...
wszystko ma swe przyczyny, ma też konsekwencje
przyznać się jest trudno, nie stać na inwencję
ja wybieram milczenie, dziś szkoda już mych słów...
podwójne życie... podwójne intencje...
jakiś łów?
Teksty pisane
i skierowane
dla innych, nie dla oczu mych stęsknionych
dla innych, po prostu tym wszystkim ubawionych
ot tyle, ja wiem... Ty wiesz, że ja wiem...
najgorsze, że nie od Ciebie
po raz kolejny nie od Ciebie
kochanie..."
"Ooo, miłość ludzka -
- dwie to księgi,
A różna treść ich
może być
I trzeba wsłuchać się
w jej dźwięki
I czyimś brzmieniem
umieć żyć.
I trzeba umieć
zapominać,
Tak jak nam Bóg
zapomniał winy;
Wszak gdzie o kolce
dłoń rozcinać,
Tam też najsłodsze
rwać maliny! "
K. J.
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.