Bieszczadniki
Impreza ,tragedia . DJ od roku gra to samo , muza z przed 20 lat , na górze muzyka latino puszczana na okrągło ta sama , żadnej erotycznej nuty. Obsługa baru jak miała ochotę to wychodziła by obsłużyć klientów , w większości trzeba było czekać bo nikogo nie było za barem . Mamy wrażenie że club stanął w miejscu a nawet się stacza w tył .
Para • 16 dni temu