Działa na mnie kiedy interesujecie się mną ordynarnie. W Utopii siadam zwykle przy barze tam gdzie obok jest wolne albo opieram się o ścianę w miejscu, gdzie schodzi się na parkiet. Lubię kiedy podchodzicie bardzo blisko - bardzo blisko. Czasem, kiedy czuję miętę, jeszcze na poziomie barowo-tanecznym daję złapać się za tyłek, pozwalam wyjąć piersi spod stanika, zjechać ręką w majtki. Uwielbiam patrzeć jak się wtedy gotujecie. Nie przepadam, gdy pytacie ,,pobawimy się?", ,,masz ochotę?", ,, pójdziemy na górę?". Podoba mi, gdy mówicie ,,rozchyl nogi", ,, muszę cię wypierdolić", ,,idziemy na górę" 💋