*
Na wstępie - poruszę aspekty Higieny "nieoczywiste",
choć dla mnie są one jej podstawowymi standardami.
Bowiem, przecież, nie wszystko i nie dla każdego
jest "oczywiste". Dlatego mam w dobrym zwyczaju
rozmawiać otwarcie o sprawach rzekomo "oczywistych".
Dzięki otwartym, niczym nie skrępowanym rozmowom,
szczerze, na rzekomo "oczywiste" tematy - unikamy
zbędnych nieporozumień i tęgich zgrzytów...
Dowiadujemy się, co dla nas, dla Partnera / Partnerki,
dla naszych Seksownych Gości ;) jest "oczywiste"
i standardem.
Możemy też określić Prawa Gościny :) i obowiązki
naszych Gości, z których owe ich prawa wynikają.
A ponieważ zaobserwowałem, że dziwnoludy ;) lekceważą
najbardziej podstawowe standardy Higieny, a w to miejsce
przyrastają do: schematów, konwencji i przyzwyczajeń -
poddam pod publiczną rozwagę kilka z mych obserwacji.
KWESTIA HIGIENY - uwag kilka, o Dobrych Standardach:
Jeśli komuś wydaje się = iluzja !, że higiena polega
li tylko na umyciu zębów i spłukaniu się pod prysznicem,
albo na depilacji lub goleniu włosów łonowych
(a cóż to niby rzekomo ma wspólnego z higieną ?! -
tylko podrażnia i zacina), to się grubo myli.
Standardem jest dokładne umycie rąk od razu
po przybyciu na Seks-Randkę lub Seks-Party.
Standardem jest nie chodzenie boso po brudnej podłodze,
gdy gość zdejmie buty po przybyciu - i nie włażenie do wyra
w pościel z brudnymi stopami (skarpetami, pończochami,
rajstopami itp.). Bo potem to, co na ulicy i trawniku
(z gównem spod podeszwy włącznie :) - ląduje w pościeli
i w tym się brudasy tarzają).
A gdy ktoś (np. podczas Seks-Party) wychodzi spod prysznica,
to stawanie stopami po brudnej podłodze i pakowanie się
z brudami do wyra w pościel - stawia pod znakiem zapytania
sens prysznica.
Osobiście zawsze daję mym Gościom i Kochankom czyste laczki.
A w gościnę zabieram swoje czyste laczki. Ot, dobry standard.
Wszak podłoga służy do chodzenia (m.in. w butach),
a nie do katowania reżimem czystości. :)
Za to pościel, w której śpimy i uprawiamy Seks - stanowczo
powinna być czysta i nie wyobrażam sobie wnoszenia do niej
na brudnych stopach brudów z podłogi, czyli z ulicy...
:)
Zalozyciel tematu zapomniał jeszcze dodać iż kobiety nie powinny mieć na sobie grama makijażu bo ten potrafi sie rozmazać czy odznaczyć na pościeli a potem kurewsko ciężko to doprac
Uwierz mi ze nawet najlepsze kosmetyki potrafia zostawic slad.
Zawsze myslałam, że używanie gumek to standard. Otóż nie.
No i wszystko to o czym pisałyście. Mycie rąk, w ogóle mycie się, nie włażenie w buciorach do wyrka.
Wszystko ogolone 😉o prysznicu nie wspomnę😉😉
Dodam umyte zęby i ładnie i krótko obcięte paznokcie i stóp i dłoni
Dokładnie,a napalonych "brudasów" jest mnóstwo😱
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.