Mój pomysł: zrób swojej żonie niespodziankę i postaw ją przed faktem – ja jako jej „żywy prezent”.
Nie mam nic do gadania, ona mną rządzi: bierze mojego penisa do buzi, do ciasnej cipeczki i do dupki.
Bawi się mną bez litości, a na koniec pada rozkaz: „Spuść się prosto do mojej dupki”.
Patrzysz na to, bo wtedy nie ma już nic udawanego i nie da się tego zatrzymać!
Potem Ty kończysz ją swoim, nawet jeśli masz kilka cm więcej – ktoś chętny na taki ogień? 🔥
Chętnie oddam w dobre ręce ☺️
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.