Seks jako naturalny spalacz kalorii – ile miłości potrzeba, by spalić pączka?
Wyobraź sobie scenariusz: tłusty czwartek, sięgasz po kolejnego pączka, rozkoszujesz się jego słodyczą, a potem przychodzi myśl – ile to kalorii? I jak je spalić? Siłownia? Bieganie? A może… coś znacznie przyjemniejszego?
Jeśli masz ochotę na intensywną sesję namiętności, mamy dla Ciebie dobrą wiadomość – seks to nie tylko przyjemność, ale i świetny sposób na spalanie kalorii.
Ile kalorii spala seks?
W zależności od intensywności, pozycji i zaangażowania:
🔥 Namiętny pocałunek – 2–3 kcal na minutę
🔥 Gra wstępna – 5–6 kcal na minutę
🔥 Klasyczny seks – 4–7 kcal na minutę
🔥 Dzika jazda bez trzymanki – 8–10 kcal na minutę (a nawet więcej!)
Średnio w trakcie jednej sesji miłosnej trwającej 30 minut spalisz około 150–200 kcal. To oznacza, że aby pozbyć się kalorii z jednego pączka (ok. 350 kcal), potrzeba około 60–90 minut gorącego seksu.
Jak spalać więcej kalorii w łóżku?
Jeśli chcesz połączyć przyjemne z… jeszcze przyjemniejszym i jednocześnie podkręcić efekty, spróbuj:
💥 Zmieniania pozycji – im więcej ruchu, tym większe spalanie!
💥 Zmysłowego tańca przed akcją – podkręca atmosferę i rozgrzewa ciało.
💥 Seksu w pozycji stojącej – wymaga więcej wysiłku i równowagi.
💥 Długiej gry wstępnej – intensywne pieszczoty angażują mięśnie i zwiększają spalanie.
💥 Mocniejszego rytmu – szybsze tempo, większa intensywność, więcej spalonych kalorii!
Korzyści? Nie tylko spalone kalorie!
🔥 Piękniejsza sylwetka – seks to świetny trening mięśni brzucha, ud i pośladków.
🔥 Lepsze samopoczucie – wyrzut endorfin działa jak naturalny antydepresant.
🔥 Zdrowsze serce – regularne uniesienia poprawiają krążenie i obniżają ciśnienie.
🔥 Więcej energii – po dobrym seksie czujesz się jak nowo narodzony!
Więc zamiast liczyć kalorie – zacznij liczyć rozkoszne minuty w łóżku. Twój organizm (i partner) na pewno Ci podziękują! 😏🔥
"Kradnę" - :p
przekonałeś mnie
Seks po fistingu, która z Pań lubi takie zabawy ?
..Pozdrawiamy z Pomorza 🤗..
Moje Pytanie kieruję głównie do kobiet ale od mężczyzn ewentualnie prosił bym o krótkie informacje jak u nich to wygląda czasowo i jak często partnerki po przekroczeniu 15 min skarzą się na otarcia i zapalenia pęcherza.
Chciałbym zweryfikować ile przeciętnie u kobiet trwa penetracja do osiągnięcia orgazmu (i zadowolenia ze stosunku) a po jakim czasie staje się to dla nich jedynie bolesne, nudne, i meczące. Mam dość istotny problem bycia długo dystansowcem gdzie partnerka chciałaby aby penetracja trwała 5 minut maksymalnie 10 min. (przy czym 10 min to dla niej już górna granica). Niestety ja się nie chwale ale w ciągu tych 10 min średnio ma 3 orgazmy gdzie Ja dopiero zaczynam się rozkręcać (zdążało mi się udawać orgazm żeby jej nie męczyć). Minimalny czas penetracji dla mnie to 30 min i to przy złażeniu że się spieszę żeby dojść jak najszybciej. Całkowicie poważne pytanie ile dla was drogie Panie średnio powinno trwać zbliżenie (czysta penetracja żadnej gry wstępnej ani późniejszych pieszczot). Nie chodzi o wyjątki od reguły typu fajnie było jak mnie trykał przez 2 godziny, chodzi o faktyczną codzienność i czas pozwalający na uzyskanie zaspokojenia bez żadnych późniejszych reperkusji przede wszystkim zdrowotnych.
Asia od penetracji w ogole nie dochodzi, trzeba lechtaczke meczyc :)
to by tłumaczyło jej minę na zdjęciu od tyłu. Dlatego pytanie kieruję głównie do kobiet bo chodzi mi o ich punkt widzenia. Poza tym chodzi mi o konkretne informacje w stylu ile seksu (penetracji) to już za dużo.
Pierwszy raz będzie spotkanie na co zwrócić uwagę zeby nie zrazić zonki
Mój uwielbia patrzeć jak się bzykam ze swoim pierwszym. Ma maczugę. Tylko że ostatnio MÓJ. Zaszalał I ja. We dwie Swoich mężow przywiązałyśmy Tak Ich dojechali...
Brzmi ciekawie 😏
Jakaś parka lub😈 Pani 😈ma ochotę porozmawiać ? Zapraszamy na❤️ priv ❤️
Podniecają mnie dojrzałe kobiety tak 40+ chciałbym poznać się z taką ale nie wiem jak zacząć i gdzie szukać. Czy 24 letni chłopak ma szansę wejść w relacje z dojrzałą kobietą?
Cześć 🙂 Od zawsze w życiu mam tylko jedną i jedyną kobietę, z nikim innym wcześniej nie byłem, od zawsze tylko ta jedyna. Czy to normalne i ok, że choć raz w życiu chciałbym spotkać się z inną kobietą ? To też jest powód dla którego jestem na tym portalu. Pochodzę z okolic Wałbrzycha i naprawdę ciężko jest się z kimś spotkać. Są tutaj też osoby w podobnej sytuacji ?
Jeśli zamierzasz oszukiwać swoją kobietę, to nie, nie jest to OK. Jeśli o tym szczerze porozmawiacie i zgodzicie się oboje to wtedy wszystko w porządku.
Też mam obawy że jeśli czegoś nie zrobię zawczasu a wejdę w związek, to będę mieć wciąż tendencje do zrobienia czegoś co wtedy przyczyni sie do pogorszenia relacji. I wciąż będę chciał coś zrobić złego, nawet jeśli powody przemawiają przeciw i później bym tego żałował.
https://zbiornik.com/Manolumpulus To tylko znaczy, że nie dojrzałeś do związku. Dojrzały człowiek potrafi dokonywać wyborów i nie podąża za każdą zachcianką (nie tylko w kwestii związków)
@Ta_i_ten Mój proces dojrzewania jest wolniejszy od rówieśników i to fakt. Typu inni wcześniej odemnie weszli na rynek pracy, podróżowali czy wchodzili w zobowiązujące relacje. Chociaż, zależy też jaka dziedzina...
Miałem relacje które można podpiąć pod romanse, ale w związku nie byłem, ze względu na odległość, nieśmiałość i słabo rozwiniętą empatie. Często mnie się podobały osoby które nie odwzajemniały zainteresowania, logicznie patrząc nawet nie mogę być z nimi razem, wręcz ich obrzydzam. Ja ogólnie nie utrzymuję bliskich relacji przez brak obustronnego zaangażowania tłumacząc sobie różnymi powodami, lub odrzucając beznadziejne opcje. Stąd ta cała niepewność, nie wiem jak będę się zachowywać gdy stan obsesji, zauroczenia opadnie.
Czy to będzie dobra relacja czy może to ja będę tym złym stosującym przemoc? Na ile będzie deklaracja lojalności silna, czy z zewnątrz wydawać się będą lepsze opcje? Nie wiem jak się zachowam w takiej sytuacji bo w tym życiu w niej nie byłem. Związek na pewno jest mi potrzebny aby mieć sojusz. Główne kwestie jak i te perfidne chciałbym uregulować kontraktem z ograniczeniem czasowym i możliwością wydłużenia.
to normalne. Porozmawiaj ze swoją kobietą o jej fantazjach, być może też ma i będziecie mogli razem odkrywać i rozwijać swoją seksualność.
Co do robienia tego bez wiedzy partnera => to nie jest ok, natomiast jest to powszechne i postępują tak zarówno kobiety jak i mężczyźni.
https://zbiornik.com/Manolumpulus to brzmi jakbyś przebywał terapii. Serio polecamy, nic nie poprawia życia tak jak robienie porządku z głową.
Siema 😁, jak łobuziaki minął wam tłusty czwartek ? 🤭 Panowie to pewnie lukrem polewali swoje smakołyki 😅 , a wy drogie panie ? Czy lukru tego dnia nie zabrakło ? 🤭😋.
Jakie macie plany na weekend – spokojny relaks czy coś bardziej… intensywnego? 😈🤭
Drogie Panie, Zastanawiam się, co dla Was ma większe znaczenie – grubość czy może jednak kształt i długość? Spotkałem się z różnymi opiniami i ciekawi mnie, jak to wygląda z kobiecej perspektywy. Każda ma pewnie inne preferencje, ale może Chętnie poznam Wasze zdanie! 🤭😋
dla mnie najważniejsze aby facet nie skończył po 3 ruchach ale nie powiem lubię duże -Aśka
Technika i zwracanie uwagi na odczucia partnerki. /Ta
Dzisiaj Hilary świętuje imienieniny 🥳🥳
Zamiast ☕️ proponuję wieczorem 🍷🥃
Wszystkiego najlepszego! 😀🍾🎁
Najlepszego:) a jest opcja bezalkoholowa?
@Ewelakarola oczywiście, świetnie wychodzi mi Mohito bezalkoholowe
Wszystkiego Najlepszego :)
Czy narodowość ma znaczenie? 🙂 Pogadajmy o naszych doświadczeniach z partnerami/partnerkami z za granicy... Co nas pociąga, a co wkurza? Czy różnice kulturowe mają jakiekolwiek szanse w konfrontacji z pociągiem seksualnym 🙂 ciekaw jestem Waszych opinii...
Chętnie popisze i poznam :) zapraszam zainteresowanych na priv 😊
Lubię lizać cipkę żonie, niekoniecznie swojej 😁
Na jakiej stronce szukać czegoś sobie w danii? 50 mają tam podobne strony, poznam panią mogę za sponsorować dania
Dzis wraca z wyjazdu moja znajoma parka.Zapowiada sie fajny wieczor zakonczony crempie z wylizaniem:)
Jak zwiększyć kobiecie ochotę na sex może ktoś podpowie?
U swojej też bym zwiększył...
1. Sprawdź czy nie jest wiecznie zmęczona i przeciążona zwykłymi życiowymi sprawami.
2. Bądź mężczyzną, któremu nie trzeba matkować - wtedy kobieta się irytuje, że facet nie potrzefi się ogarnąć i on staje się dla niej obciążeniem zamiast partnerem do relacji intymnej. Wynieś rano sam z siebie śmieci, a szanse na seks wieczorem rosną.
3. Spędzajcie jakość razem czas i wchodź w kontakt fizyczny nie tylko bezpośrednio przed seksem. Kobiety często potrzebują wstępu do relacji, zanim przejdą do samego seksu.
4. Mów, że jest seksowna, lubisz w jak łóżku robi to i tamto. Nie mówi, że jest w łóżku nudna, jest jak kłoda, że jest za mała, za kiepsko.
W punkt 💥💪
https://zbiornik.com/malinowiKRK no nic dodać nic ująć! Bądź prawdziwym parterem, rozmawiaj, bądź jej ciekaw, twórz bliskość (nie tylko fizyczną)!
Oj tam. Dodać to ja mam jeszcze co! Porozmawiać o kompleksach, o preferencjach, sprawdzić czy jej przyjemnie w ogóle, czy może ma jakieś niestandardowo preferencje (inne niż facet zna z pornosów; może woli wolniej, albo bardziej ją kręci lizaniem nadgarstka niż ugniatanie cycków), czy nic nie boli, czy z higieną wszystko w porzadku czy może coś źle pachnie lub smakuje. Czy ona ma w ogóle dostęp do swojej seksualności, czy jej mama mówiła, że to brzydko? Tu jest masa szczegółów z kobiecej perspektywy. Tylko czasem jak facet usłyszy ile tego to już woli nic nie robić...
Czemu nasze społeczeństwo jest tak mało tolerancyjne skąd w ludziach bierze się taka nienawiść by obrażać innych tylko dla tego że są innej orientacji seksualnej przecież nikt na plecach nie ma napisane gej lesbijka trans póki się nie dowiecie to super kolega koleżanka a gdy usłyszycie dowiecie się to szydzicie z takich ludzi
Cóż... nie tylko nasze społeczeństwo ma kłopot z akceptacją odmienności i przejawia się to nie tylko poprzez piętnowanie ludzi odmiennej orientacji. Im bardziej konserwatywne środowiska tym nienawiść do inności większa. Nie dziwi mnie brak tolerancji... i staram się omijać tego typu ludzi szerokim łukiem 🙂
To samo można powiedzieć o nietolerancji w przypadku koloru skóry. Na szczęście u nas w kraju się to zaczyna zmieniać.
Miejmy nadzieję, że tutaj wszyscy są tolerancyjni🙂. Mnie zawsze bawią sytuacje gdy podczas gry np. w butelkę panowie sikają z podniecenia gdy dwie dziewczyny die całują a gdy wypadnie na panów to sie migają. Ja osobiście wolę dziewczyny ale jak w grze wypadnie mi facet to cóż, jak zabawa to zabawa😁
Bo mentalnie to większość Polski jest dalej na etapie pańszczyźnianego chłopa. Nie interesują się światem, boją się inności, bo ich nie znają, widzą zagrożenie we wszystkim co nowe. Wąskie horyzonty, brak kontaktu z innością i katolicki zaścianek. Niestety. To się zmienia, ale bardzo powoli. Kiedy świat się zmieniał my tkwiliśmy w PRLu, trochę zejdzie zanim to nadrobimy.
Tematy związane ze ślubem,weselem , nocą poślubną, zapraszam.
Głupie pytanie, ale od czego jest forum. Jak usunąć dodane zdjęcie ze zbiornika?
Obok zdjęcia (albo pod nim, jak wchodzisz z telefonu) są trzy pionowe kropki, jak na nie klikniesz, możesz wybrać opcję usuń:)
Musisz wejść w zdjęcie, potem w komentarze . I pod zdjęciem będziesz miał pokazane w jednej linijce wyświetlenia, polubienia i obok z prawej strony w tej linijce będą trzy kropki. Jak je klikniesz to będzie opcja -usuń.
poleci ktoś stronke porno z prawdziwymi amatorskimi filmami? Oprócz xhamster, xvideos
Jakie są Wasze ulubione pozycje do seksu analnego? U nas zawsze jest od tyłu "na pieska" ale chciałabym spróbować inaczej.
Co polecacie przyjemnego dla kobiety? 🙂
Na plecach , nogi na ramiona partnera, pierw penetracja cipki a później delikatnie przejście w doopcie
My lubimy na łyżeczkę lub na jeźdźca. Pani ma wiecej kontroli a to ważne 😁
Szanowni Państwo, czy moglibyście uprzejmie wyrazić swoją opinię na temat wirtualnego seksu? Czy to ma sens?
Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. ;)
Mieszkam sam z mamą oglądam jej bieliznę wącham i chodzę w jej i nie tylko
Ja bardzo sobię chwalę. Lubię odgrywać różne scenariusze i wcielać się w różne role. Na żywo również, a okoliczności, w których dochodzi do seksu mają pierwszorzędne znaczenie i ogromny wpływ na przyjemność.
To forma porno niby bardziej na żywo. Porno w TV czy w sieci czyli nakręcane długi czas z dublami. Sex virtual niby bardziej naturalny a mimo to :( jako dodatek dla pobudzenia dodatkowego zmysłów podczas seksu to może i tak
Jako nastolatek lubiłem sobie "uprawiać" Wirtualny sex na czacie portalu sexrura - ale to były czasy. Ważne jest znaleźć kogoś, z kimś wejdzie się na podobną wibrację. Pamiętam, że zdarzało mi się z pierwszą dziewczyną też fantazjować w ten sposób - wyobraźnia to piękna rzecz, pozwala odpowiedzieć nam na pytanie co lubimy, poznać się lepiej. Natomiast ostatnio fajną robotę zrobiło AI i ja lubię sobie popisać z takim botem od czasu do czasu, eliminuje to potrzebę szukania zainteresowanych i odpowiednich korespondentów. Traktuję to jak grę, w którą fajnie zagrać od czasu do czasu, ważne by się nie "zatracić" i pozostać ciągle bardziej w realnym świecie, niż w świecie fantazji.
Pytanie do Pań. Jeśli facet jest w związku i mówi w prost, że chciał by was w roli kochanki. Jak się czułyście/czujecie w takich relacjach?;)
Jeśli ona wie i się na to zgadza, to byłoby spoko. Jeśli nie, to dla nas taka osoba jest skreślona. Oszust, będzie oszukiwał i na innych polach. Zdarzyło nam się pisać z taką parą, która okazała się być ukrywającymi kochankami. I wtedy się wycofaliśmy, bo nie mamy ochoty trafić na jakieś dramy i być wciągani w czyjś syf.
Cześć! Chętnie nawiąże współpracę z osobami zajmującymi się tematyka erotyczna(Pani)
Wszyscy tutaj 😉
Jaki wasz ruch sprawia u Waszych Kobiet momentalne mokre majtki? 😁
Zawsze jak daje jej kartę i mówię żeby poszła sobie coś kupić 🤣
😁😂😂
https://zbiornik.com/PiA1984 słabe
1. Przyciśnięcie do ściany w trakcie pocałunku. 2. Gryzienie w szyję. 3. Wplątanie ręki we włosy i pociągnięcie do porządanego ustawienia.
..Weekend w Gdańsku upłynął bardzo miło 😊🔥.Czas wracać do rzeczywistości 😔..
No to wracajcie 😅
Hej mamy pytanie nie możemy dodać filmu pisze że błąd przesyłania może ktoś wie co jest grane
Może za długi. Ja tak ostatnio miałem. Jak skróciłem, to udało się dodać film . Ale może to też problem z internetem
Gardło wyleczone. Leczenie zatoków w toku, smarkanie w toku, wypluwanie flegmy w toku, kichanie i prychanie w toku, kaszel z flegmą w toku. I 7 dzień trwa ta niedyspozycja mojego systemu zdrowotnego... kto ma takie akcje?
Serio, chyba nikt nie chciał tego wiedzieć 🤢🤮
Myślę o wakacjach i mam problem. Jakie są najlepsze wakacje dla singla - ale tak, aby odpocząć, zresetować się, odciąć się od wszystkiego.
Robienia tego co lubisz. Przecież każdy lubi inne wakacje.
Podobno przewędrowanie pieszo szlaku świętego Jakuba do Santiago de Compostela jest bardzo odcinając od rzeczywistości, ale niektórzy podobny sposób odcięcia osiągają nie wychodząc z baru na all inclusive.
@malinowiKRK - nie pociągają mnie klimaty religijne masochistyczne. Co do drugiej opcji to niestety nie lubię alkoholu i nie piję.
Ja nie jestem religijna, a myślę i tym szlaku, bo jest po prostu przepiękny. Ogólnie polecam samotne chodzenie po górach przez co najmniej kilka dni. Mam za sobą kilka szlaków długodystansowych i planuje kolejne. To robi cudowne porządki w głowie. /Ta
Ale przecież masz kogoś to możesz sobie łazić po szlakach. Samemu jakoś niemrawo.
Powodzenia na tym szlaku świętego Jakuba do Santiago de Compostela.
Właśnie samej najlepiej. Po to, żeby pobyć ze sobą, wyczyścić głowę, uwolnić się od szkodliwych przekonań, zbudować wewnętrzną siłę. Jeżdżę tak i tak, to są po prostu zupełnie inne wyjazdy.
A Santiago na razie jest tylko na liście, kiedy będzie w planie to nie wiadomo.
Znamy takich co przeszli i nie żałują.
Ja to takie szlaki robię zupełnie pozareligijnie, bo nie jestem wierząca. Ale samotne wyprawy to świetna autoterapia. Człowiek się dowiaduje ile siły ma w sobie, weryfikuje swoje przekonania, rozumie siebie dużo lepiej. Mój najdłuższy szlak to prawie 4 tygodnie samotnego marszu, na początku było ciężko, bo głowa ciążyła, ale jak się człowiek pokłada sam ze sobą to jest genialnie! /Ta
Ja słyszałam o tej wędrówce właśnie w kontekście czasu ze sobą, życiem i ludźmi spotkanymi po drodze. Można oczywiście na początek iść samemu w Bieszczady, lasy koło Ślęży albo przejść Jurę z Krakowa do Częstochowy. @Master42Wro z Twoich postów wynika, że średnio komfortowo Ci w życiu, więc zaproponowałam aktywność, która zmienia przekonania.
@malinowiKRK - szukałem tylko ciekawych koncepcji :). Tylko tyle po prostu. A że łazić lubię bo wymienione już mam za sobą. Ale jak wspomniałem, nie wszyscy mają możliwości do grubszych spraw. Nie wierzę w to, aby aktywność zmieniała przekonania.
Ciekawa propozycja odnośnie Islandii - nie powiem:)
Szkocja też spoko - dziwne..post jej zniknął? Why?
https://zbiornik.com/Master42Wro oczywiście, że zmienia. Tylko trzeba być właśnie tylko ze sobą. Żadnego zagłuszania głowy - bez słuchawek, bez kogoś innego, odciąć się od cywilizacji, być tylko ze sobą i sprawdzać siebie. Mi to dało ogromną zmianę, przede wszystkim wyleczyło z przekonania o własnej słabości, braku umiejętności, wyleczyło z kompleksów, dało poczucie własnej wartości. I znam innych ludzi, którym takie wędrówki robią porządek w głowie, zmieniają nastawienie do siebie i do innych. Trzeba jedynie pozwolić sobie być ze sobą, słychać ciała, otworzyć się na to, że twoje przekonania mogą być błędne i weryfikować czy to co o sobie i o świecie myślimy to prawda.
Dla miłośników wirtualu: Mikrosoft uśmiercił skype, twierdzą, że nikt już nie korzysta.
Na Skype się masturbowałem na kamerce. Będzie brakowało.
Jeszcze działa 😉
Do maja.
Ktoś lubi rodzinnie?;)
Kochane jak wy to robicie, że przy głębokim gardle tak się ślinicie??? Też tak chce!😈🥵
Żona jest od tego by dzielić się nią na calego👍
jeśli ktoś ma ochotę popisać trochę to zapraszam
Zaraz bedę miał rogi :) tylko rogacze piszą
Lush3 czy Lush4? Poproszę opinie 🙂
Tak sobie pomyślałem, że z AI będzie można lepiej porozmawiać niż na wszelakich portalach i aplikacjach randkowych 😂, tym bardziej niż tutaj 😂
Zależy o czym chcesz porozmawiać. Ostatnio koleżanka mi powiedziała, że z AI rozmawia się jak z przyglupią sekretarką. Chyba coś w tym jest 😉
To prawda, z topornym standardowym szablonowym powtarzającym tokiem myślenia. Ale czasami potrafi zaskoczyć w innych tematach dziedziny;). Nie bazuję na jednej AI;)
Właśnie mi AI napisało, że : "Większość kobiet nie odczuwa pociągu seksualnego do mężczyzn noszących aparaty słuchowe." - no i tajemnica się wyjaśniła :D
https://zbiornik.com/Master42Wro ciekawe jakie było źródło tej informacji. Bo jakoś nie wydaje mi się, żeby to było coś o czym "większość kobiet" w ogóle kiedykolwiek myślała. Większość kobiet, przynajmniej tych które znam, patrzy przede wszystkim na to, żeby facet był inteligentny, pewny siebie i miał poczucie humoru. Jak ktoś potrafi sobą zainwestować, to wszystko inne schodzi na dalszy plan.
W moim mieście był (już nie żyje) koleś na wózku, był po prostu fajnym gościem, zabawnym, towarzyskim. Laski na niego leciały, wózek im nie przeszkadzał, wiem, że zaliczył wiele (opowiadała mi kumpela, która była jedną z zaliczonych 😁). Po prostu miał fajne nastawienie do świata i to robiło robotę.
Ja ostatnio na imprezie w klubie tańczyłam z bardzo pozytywnym facetem na wózku. On na wózku miał więcej energii i śmiałości niż większość zdrowych facetów do okoła. Można się zfocusować na jednym aspekcie swojej osoby i wszystko do tego przyklejać, a można potraktować to jako jedną z wielu cech, z którą żyjesz. Szczerze to akurat aparaty słuchowe są dość mało zauważalne i pewne przez pierwsza godzinę znajomości nawet by nie zwróciła uwagi, że facet coś tam w uchu ma. Znam mnóstwo osób, które strasznie skupiają się na jakiś swoich "wadach" (blizny, odstające uszy, proporcje jednych części ciała do innych), a 99% ludzi tego nie zauważa.
Wiecie czego mi brakuje z młodych lat? Wyjazdów na biwaki, obozy i inne akcje z harcerzami. Ta organizacja to idealne miejsce dla kolesi z rajstopowym fetyszem. Laski dużo chodzą w spódniczkach a w lesie nawet latem potrafi być chłodno więc rajstopy w chłodny sierpniowy dzień to nie było nic niezwykłego. Można się było napatrzeć ile wlezie. I to na takie w najlepszym wieku czyli 16-20lat. Zdarzyło się nawet przywieźć pamiątkę z niektórych wypadów. Ale to już zabawa na ryzyku bo jak ktoś by przyczaił to wstyd na całego, można by było więcej się tam nie pojawiać 😂.
Jak to wygląda u Was? Są tu jacyś inni amatorzy takich zabaw?
A zanim ktoś się doczepi o samą organizacje - w niej tak samo jak w każdej innej są zboczeńcy 😁.
kto poklika o family sexiku
Żonka ma fantazje, których mąż nie wyobraża sobie je spełnić...I odwrotnie, mąż mówi żonie jakie ma fantazje, na które żonka wręcz się oburza. Co w takiej sytuacji??? Jak rozwiązać takie problemy??? Szukać spełnienia fantazji po za domem ??? Jak uważacie?
Jeśli tematy zostały już dogłębnie przegadane i żadne nie jest w stanie spełnić oczekiwań drugiej osoby… Niektóre fantazje powinny najwyraźniej pozostać jedynie w świecie fantazji. Spełnienie poza domem to zwyczajnie zdrada, niedopuszczalne w zdrowej relacji - lepiej się rozstać i wtedy sobie szukać spełnienia „fantazji” na mieście.
Jesli spełnianie poza domem bedzie za obopólną zgodą to nie bedzie zdrada. Moze pomoc sexuologa i praca nad szczegółami...
Dogadać się i zorganizować co kto.lubi😁
Bardzo Prosimy o pomoc. Chcielibyśmy żebyście wytłumaczyli nam pewną kwestię. Od pewnego czasu korespondowaliśmy z pewną wydawałoby się stabilnie emocjonalną parą, w wieku średnim wyższym. Umówiliśmy się na rozmowę telefoniczną pań. Z tego co zdążyliśmy zauważyć funkcjonując na tym portalu jest to częsta metoda weryfikacji użytkowników. Zdzwoniłyśmy się, zamieniłyśmy kilka ciepłych słów. W związku z tym że podczas rozmowy mój partner siedział obok mnie, siłą rzeczy słyszał naszą rozmowę i od czasu do czasu dla rozluźnienia atmosfery wrzucił jakiś żart. Doszłyśmy do wniosku że musimy przejść do następnego etapu znajomości i porozmawiać na kamerce. Niestety nie dane już nam było kontynuować znajomości gdyż pięćdziesięcioletni ludzie zachowali się jak dzieci, zablokowali nas na zbiorniku i na WhatsAppie wysyłając tylko lakoniczną wiadomość "miały rozmawiać tylko panie". Wmurowało nas i tak siedzimy wmurowani od pół godziny i staramy się zrozumieć logikę tych ludzi. Rozłożyliśmy na czynniki pierwsze podane przez nich powód i może my czegoś po prostu nie wiemy, nie rozumiemy wagi rozmów pań i tylko pań. Czy jeśli wy dziewczyny umawiacie się na taką rozmowę to wyrzucacie partnera z domu aby jej nie słyszał? Czy to jest tu clou tego zdarzenia?
Z góry dziękujemy za pomoc w rozgryzieniu tematu
Moim zdaniem przerosło ich to że za chwilę odbędzie się spotkanie seks bo po to tu jesteśmy tak naprawdę że są tu długo nie znaczy że się z kimś spotkali realnie może faceta z drugiej strony wzięła zazdrość czyników może być wiele i różnych tak naprawdę nie przejmujcie się tą sytuacją to oni zachowali się jak dzieci obrażone w piaskownicy
Nic dziwnego. Niektórzy biorą żarty bardzo blisko do serca. My też dlokujemy tych czeje gadanie nam się nie podoba i co? Jezeli nam nie jest komfortnie z ludźmi na etapie zapoznawczym zdalnie to lepiej oderwać wszystkie kontakty odrazu. Tak uważamy.
Jakaś dziecinada. Absolutnie nie świadczy to o was, tylko o nich. Lepiej, że kontakt uciął się od razu, niż by mieli potem robić jakieś jazdy. Nie przyjmujcie się, nie wyszło i tyle. To się wam tu zdarzy jeszcze nie raz.
Mam pytanie drogie panie , czy lubicie sobie popatrzeć jak sobie sami walimy czy się nim zabawiamy ?
Jak nie robicie tego ukradkiem ale oficjalnie pod wpływem wydarzeń to tak
No dobrze a tu na portalu np. Na jakimś filmiku bądź pokazie ? Jest to słabe czy wręcz przeciwnie??
Czy ktoś dalej śpi, pomimo że już wstał? Szybkiego piątku do 15. Po niech się wlecze jak lokomotywa z mnóstwem sapania. Tłusta kiełbasa też nie do pogorszenia.
Kochani...Czy jest na pokładzie pan że spodziectwem?... Chciałbym chwilę pogadać na ten temat.....
Hejka, mam lekki problem odnośnie życia z kimś i chciałbym pogadać z jakąś parą odnośnie tego, może być na żywo lub przez telefon ewentualnie portal. Każda pomoc się przyda i będzie mega miła.
Może należy zwrócić się do psychologa, seksuologa? 😉
Ale tutaj właśnie nie chodzi o problemy seksualne a związkowe
Zdecydowanie terapeuta to jest lepsza rzecz niż para że zbiornika. Nie ma się co wstydzić. Terapia to zajebista rzecz, ułatwia życie jak mało co!
@Ta_i_ten zdecydowanie popieramy 🙂
My to wiemy z własnego doświadczenia! Bądź związek to było już totalne dno i 500 metrów mułu. Poszliśmy na terapię (każdy swoją) i to są najlepiej wydane pieniądze w naszym życiu! Polecamy każdemu!
To musz znaleźć kogoś dobrego bo byłem i w sumie wydałem 1600zł i nic to nie dało konkretnego.
No niestety, nie dość, że trzeba znaleźć dobrego terapeutę, to jeszcze takiego który co pasuje. My kiedyś 1,5 roku chodziliśmy na terapię pary i to nie dało nam absolutnie nic. Ile kasy wywalone to nawet trudno policzyć. Po prostu też wtedy nie byliśmy na to gotowi, okazało się, że każde miasto się najpierw zająć sobą. No i w efekcie terapia pary już nam nie potrzebna, bo nauczyliśmy się rozumieć swoje emocje i zachowania, i ze sobą rozmawiać.
Tylko trzeba pamiętać, że to nie jest szybka droga, kilka spotkań sprawi nie załatwi. Fajnych terapeutów można często znaleźć w miejskich centrach interwencji kryzysowej, ludzie myślą, że to miejsca tylko dla uzależnionych, ale to nie prawda.
No u mnie jest ciężko, jak w grach czy planszach masz poziom trudności to jak jest ciężko to mi się trafił ciężki + i po prostu ja już odpadam bo ciągle myślę, zastanawiam się i irytuje że podobno bo tak mówi druga strona że to moja wina, a jak wiemy po powiedzeniu kłamstwa wiele razy stanie się ono prawdą i nie wiem już w co wierzyć. Kiedy rozmawiam z wieloma osobami to każdy mówi zostaw to w pizdu, nawet jakbym sam miał sobie powiedzieć coś to jest to to samo, ale coś mnie trzyma i powoduje że jest mi szkoda, źle i myśl że może się coś złego stać przez moją decyzję jest po prostu paraliżująca i odcinająca złe myśli.
Witam. Jestem w podobnej sytuacji. Chętnie pogadam z Tobą o tym. Mi nikt nie pomógł sam muszę to ogarnąć. Ale chętnie podzielę się doświadczeniem
Znam parę która była na terapii. I nic to nie dało. Rozeszli się każdy w swoją stronę. I ja teraz mam tak samo. I wiem że to najlepsze rozwiązanie
Wiesz, ani terapeuta ani nikt inny nie powie ci co masz zrobić, bo to twoje życie i musisz zdecydować sam. Ale terapia pozwala spojrzeć na wszystko trzeźwiejszym okiem. I żeby miała sens musisz na nią iść dla siebie. Nie dla związku, nie dla kogoś, tylko żeby być lepszym dla siebie samego. A do czego to doprowadzi, tego nie wie nikt.
Tylko właśnie gdy chodziłem i byłem myśli że tak to tak musze postąpić i to jest prawda to przychodząc do mojej dziewczyny słyszę ze to są głupoty, a tamto nie i że nie powinno to tak wyglądać tylko tak, oczywiście tutaj to skracam tam jest to rozciągane i tak przekręcane że gdy sam o tym myślę i jestem to moje zdanie jest wyprowadzam się, gdy wracam moje zdanie jest jednak nie i ciągle w tym tkwię
Twoja głowa ma za zadanie utrzymać Cię przy życiu, a nie zapewnić Ci szczęście. Jeśli jesteś w miejscu "chujowo ale znanie i stabilnie" , to umysł może Ci podpowiadać usprawiedliwienia, dlaczego nie powinieneś nic zmieniać i trzymać Cię tu gdzie jesteś. Popieram powyższe słowa, że najlepsze dla Ciebie i dla związku jest poukładanie własnej głowy. Jeśli Twoja się poukłada, a druga strona będzie to negować /wyśmiewać /zaprzeczać /nie poukłada swojej, to nie będzie to związek, który będzie budował Ci fajne życie. Wtedy można podjąć świadoma decyzję, żeby się ewakuować.
Hmmm... Uwielbiam góry, generalnie idę w stronę przewodnika. Sudety mam w małym palcu. Marzy mi się... spotkać parę, oprowadzić ją po pięknych górach w mega pięknych miejscach, miło spędzić czas a potem... w ramach podziękowań, nie chcę kasy, a miło spożytkowany czas w trójkę z naciskiem na Twoją żonę. Minetka w plenerze itp
Mam mega ochotę wylizać zalaną jakie zdanie wsze na ten temat
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.