Ma ktoś z Was podobne fantazje, a może doświadczenia?
Scenriusz tego typu - umawiamy się w konkretnym miejscu w plenerze, bez słów zdejmuję Ci spodnie, bioę od tyłu, kończę i odchodzę - bonus, przed spotkaniem nie ujawniamy nawet swoich imion. Jest w tym coś, co mnie bardzo kręci.
Miałem coś w tym rodzaju. Umówiłem się z kobietą przez internet spotkanie opuściłem spodnie zrobiła mi loda i rozeszliśmy się nawet nie wiemy kak mamy na imię.
Też lubię ten typ zabawy z moją suką na boku . Czasem jest tak mało czasu na spotkanie , że umawiamy się na scenariusz typu : dzwonię , ona mnie wpuszcza na klatkę schodową , drzwi od mieszkania uchylone . Wchodzę , zadzieram w górę spódniczkę , rucham ją od tylca na stole kuchennym i bez słowa wychodzę . Ma taki orgazm przy tym ponoć że szok ( tak przynajmniej twierdzi ) , ale też widzę że jest mega podniecona
Nie miałem ale jak dla mnie spoko opcja :)
Miałam..
Pamiętam 😉. Było to lato. Na jednej imprezie dosłownie wpadliśmy na siebie z jedną dziewczyną. Wziąłem ją za rękę i poszło . Nie zamieniliśmy nawet słowa ze sobą i żadne z nas nie zna do dziś swoich imion. Ale pamiętam że było naprawdę ostro.
Lubię tak...
Ja tez
Też lubię, witaj w klubie.
Brzmi niemal jak nieme rżnięcie 😂
Wiele lat temu miałem klientke w taksówce. Kurs na granice Warszawy. Pani odprowadzona do taksówki przez męża. Po drodze cisza, ale oboje zerkaliśmy na siebie. Na koniec , już pod adresem docelowym, pani przesiadła się do przodu i bez słowa dobrała sie do mnie. Sama szybko zdjęła majtki i dała do zrozumienia że chce seksu. Robiliśmy to pod blokiem. Dwa moje spusty, a jej wciąż mało. Po jej orgazmie buzi i szybko wyszła. Nie wiem nawet jak miała na imię. Jej majtki mam do dziś
Dodaj jeszcze do tego maski :)
Ja tak chciałam nie raz ale to zazwyczaj Panowie mieli z tym problem i pytania * a dlaczego tak " " ale ty jesteś oschła nawet słowa nie zamienisz " .... także i ze strony mężczyzn czasem jest z tym problem 😅
Gaduły trafiłaś 🫣
Ja miałem takæ przygode ale może niekoniecznie w pełni z nieznajomą bo przy jednym stole siedzieliśmy jakąś godzinę... dokladnie ja dwoch kumpli i dwie koleżanki właśnie gospodarza domu. Nie było czasu na posiadówke bo mi się mocno śpieszyło ale tak jakoś wyszło że wstając od stołu i zbierając sie do wyjścia jedna z tych koleżanek też miała potrzebe wcześniejszego opuszczenia lokalu. Traf chcial że jak drzwi do windy się zamknęły a to było bodajże piate pietro to ta dotychczas miła niewiasta zamienila sie w kocice dobierając sie do mojego rozporka.Tak jakoś wyszło w zupełnie nie zaplanowany sposób że moj kutas juz stał na baczność jak wzieła go w rece. Poczatkow zjechalismy na doł ale to bylo zdecydwanie za krotko wiec wcisnelismy 11 pieterko licząc ze nikt nie wsiadzie😄 juz jak jechalismy to uprawialismy szybki seks gdzie pieknie wypiela do mnie swoją pupe. Finalnie zaliczylismy dwa takie kursy a skonczylismy na schodach gdzies na wysokim pietrze. Sytacja naprawde miala miejsce i naprawde spotkalismy sie ten tylko raz😉
Ja umówiłam się z chłopakiem ze zbiornika w apartamencie. Czekałam na niego w bieliźnie i opasce na oczach. Byłam bardzo mokra czekając na niego więc jak tylko przyszedł to od razu się rozebrał założył gumkę i wszedł we mnie. Zaczęliśmy się kochać i dopiero na koniec jak miałam go w buzi, zdjęłam opaskę i powiedzieliśmy sobie cześć 🤣😈
Ty nic nie powiedziałaś, tylko skinęłam głową, bo miałaś zajęte usta. Ja powiedziałem cześć. 🤣😈
Fajny scenariusz:)
Oczywiście , ale.wczesniej ustaliliśmy ten schemat w korespondencji, i na pierwszym spotkaniu realnie się widząc atmosfera była gorąca jak w piekle. Nie trzeba słów
Mógłbym zacząć; dawno, dawno temu... ale nie, nie ważne jak dawno temu to było, ważne co się wydarzyło. Impreza jak każda domówka, sporo nowych, nieznajomych twarzy i zabawa z tańcami, tanim winem i paluszkami dla podniesienia prestiżu prywatki. Impra jak impra, było fajnie... Budzę się na tapczanie (dwuosobowym), w tzw. dużym pokoju, obok mnie jakaś łaska odwrócona tyłem i obok niej jeszcze jedna. Długo się nie zastanawiałem, bo i tak obudził mnie wzwód... zacząłem zdejmować dziewczynie leżącej obok mnie spodnie. Ona nawet nie drgnęła, przy zsuwaniu spodni w okolicach bioder zaczęła je unosić, ewidentnie pomagała mi w tym co robiłem. Zsunąłem jej spodnie i majtki, palcem dotarłem tam gdzie chciałem dotrzeć wzwodem, a ona już była mokra. Nawet nie wiem kiedy znalazłem się w niej i delikatnie, żeby nie obudzić tej drugiej przeleciałem nową koleżankę. Wstałem i wyszedłem, nigdy więcej jej nie widziałem.
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Wchodzę" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.