Pomysł wiadomo nie jest idealny ale założę się że nie tylko mi wydaje się taki partnerski układ opcją idealną. Grupa ludzi powiązana lekką znajomością jednak pozwalającą w pełni sobie zaufać w tych sprawach. Dobierająca się sama bez przymusu. Sam miałem taką relacje i trwała ok 2 lat, jednak kiedy weszły w to uczucia wszystko się szybko skończyło. Świadomość tego mieliśmy od początku ale zaryzykowaliśmy i mimo nieprzyjemnych chwil w ogólnym rozrachunku pozytywnie oceniamy ten okres. Można by podejrzewać że takie relacje szybko mogą doprowadzić do zjawisk patologicznych, wiadomo nigdy nie wiemy kto siedzi po drugiej stronie monitora. Dlatego zastanawiam się czy stworzenie takiej zamkniętej, po pewnym czasie, grupy seksoholików jest w ogóle realne ?
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Wchodzę" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.