Po pierwsze uważam ,że powinno się mieć prawo wyboru (homo sapiens) . Po drugie ,należy szanować potrzeby człowieka i Jego zdrowie również mentalne .Jeśli komuś włącza się agresor na samą myśl o narkotykach ,to nie powinien ich zażywać gdyż stanowi zagrożenie dla otoczenia .To używka dla inteligentnych z ilorazem nie iloczynem inteligencji
chyba inteligentnych inaczej😂😂
Przedmiotowa odpowiedź prawdopodobnie ma coś wspólnego z narkotykami .Ale prosimy o trzymanie się tematu wątku i dodawanie treści wnoszącej coś do dyskusji
Tak - bez tego nie wchodzi ten pasywny mood do zabawy
Bo ćpać to trzeba umieć, Etanol to dopiero jest uzależnienie
Co to za przyjemność zdobywana na pół świadomo? Według mnie żadna
Co to za przyjemność mówienia innym co jest dla nich dobre ?
Według mnie to fantastyczna zabawa dla odważnych i inteligentnych
Nic to nie ma wspólnego z odwagą i inteligencja. Mój wpis kompletnie nie miał na myśli negowania kogokolwiek. Jeśli ktoś lubi niech bierze. Mam fun na trzeźwo i bez wspomagania. wtedy nie tylko mam przyjemność przeżywana w pełni świadomie ale i mogę ją długo wspominać po. Lubisz ze wspomaganiem to się tak baw, ale pozwól wyrażać komuś swoją opinię bo po to jest ta sonda
Określenie ,,żenada" jest niegrzeczne i stawia piszęcego w ten sposób w pozycji "nauczyciela" ,karcącego . Inteligentni i odważni wybaczają łatwo
Niektórzy celują wyżej niż w narkomanki na głodzie.
Tak.
Wszystko jest dla ludzi, nalezy miec umiar. Kolejna sprawa to miec podstawowa wiedze, i ustalic co sie zazywa zeby wiedziec jak reagowac w sytuacji kryzysowej. Akurat teoretycznie panowie maja duzo latwiej jezeli idzie o kontrolowanie zeby nie przedobrzyc :D bo inaczej nawet niebieska tabletka nie zda rezultatu, zreszta jak juz po nia siegacie to zalecam wziac przed, nie w trakcie i tez jednorazowo 25mg, przy zdrowym organizmie nie potrzeba bo to ma tylko zniwelowac ewentualne nie dogodnosci przy pierwszej linii.
I najwazniejsze, nie zaczesto w chemsex sie bawic i robic przerwy, bo zwyczajnie zwykly nie wspomagany nie bedzie sprawial przyjemnosc i bedzie szybko zniechecal
Należy pamiętać, że nie ma "bezpiecznego" próbowania narkotyków. Każdy kontakt z substancją psychoaktywną to hazard z własnym zdrowiem i ryzyko uruchomienia mechanizmu uzależnienia.
Zgadzam sie z tym stwierdzeniem, to co opisalem to nic innego jak redukcja szkod. Chociaz to tez w duzej mierze zalezy od samej grupy substancji, czystosci itp itd
Stosunkowo poziom szkod jaki sobie fundujemy, pomijajac mefedron i jego analogi, wedlug badan jest miedzy 10-20% mniejszy w porownaniu do substancji psychoaktywnej bedacej legalnie w obrocie, czyli.... Alkohole wysokoprocentowe. Oczywiscie te porownanie z wykresami tyczy sie neurotoksycznosci oraz jak silny ma wplyw na receptory nasze, dlugo by pisac a nie chce tutaj wchodzic w nie potrzebna debate wiec do brzegu sie kieruje - Wykres zestawial 1g stymulantu (kokaina, nie czysta) z malpka, w skrocie Gorzala i inne wysoko procentowe nie dosc ze silnie dzialaja na neuroprzekazniki to w dodatku je wyniszczaja, dzieje sie to dokladnie kiedy dochodzi do zatrucia alko.
Teraz mamy ten nieszczesny proch, generalnie wiekszosc substancji z grupy czy to amfetamin czy katynonow nie uszkadzaja neuoprzekaznikow, ale bardzo szybko nas oprozniaja z zasobow jakie udalo nam sie nagromadzic od ostatniego czasu.
Zwlaszcza mefedron, ktory jest zwyczajnie rzeznikiem jezeli chodzi o zasoby organizmu. Stad tez czesto tzw moralniak, zwlaszcza jak cos sie nie uda, badz nie pojdzie zgodnie z planem. Zeby czerpac z 4mmc wszystko co oferuje a nie tylko 50% nalezalo by na zmiane droge podania dostosowywac, no i robic przerwy okolo 3 tygodnie :P no chyba ze sie stosuje gbl, to bez roznicy byle tylko nie przesadzac.
Wszystko jest zle, bo wplywa na nasz mozg - nawet fajki, ale nie mozna sobie zakazywac bo jak tak dalej pojdzie to nawet konia zwalic nie bedzie mozna bo to zle wplywa na mozg :P zwyczajnie z glowa podchodzcie do sprawy, kazdy ma swoj rozum i pamietajcie ze chcacemu, krzywda sie nie dzieje
Uff, dziekuje za uwage
Lepiej bym tego nie napisał :)
Należy pamiętać, że najbardziej uzależniające są fajki i alkohol ,reszta jest bezpieczna .Mechanizm uzależnienia nie załącza się u inteligentnych
Fajki i Alko - tak, mają potężny potencjał, ale odnośnie reszty:
Powiedz to wszystkim przechodzącym z bezpiecznych przeciwbólowych na here czy fentanyl. @Alkoholik__z_Kaszub straszną bzdurę wrzuciłeś.
Ludzie robią żóżne bzdury i każdy odpowiada za siebie .Inteligentni mają łatwiej
bo oni czyli ci inteligentni wcale tego mechanizmu nie mają😂😂
Każdy jest inny i każdy ma swoje potrzeby. U mnie taka potrzeba sobie przyjdzie raz na dwa, może trzy tygodnie i mam luz z tym. Różne substancje brałem, dzięki temu wiem co lubię i w jakich ilościach. Poza tym mam hamulce, czy to kokos czy mefka czy krajówka mogą sobie u mnie leżeć długi czas i nie ciągnie mnie do tego. Ale to chyba w dużej mierze zależy od tego że dopiero w wieku 35 lat zacząłem testować substancje. Myślę że jak bym zaczął w wieku szkolnym to mogłoby się to skończyć źle.
Jeżeli masz potrzebę użycia jakichkolwiek środków odurzających to jest już uzależnienie...
Czy wy poważnie macie tak wielką wiarę w Nixona - to jednak miało miejsce masę czasu temu. I jak was czytam, to dochodzę do wniosku, że jedynie powtarzacie zdania zasłyszane w szkole czy jakieś plebanii ?%~!. Zakaz badań nad psychodelikami doprowadził do niezliczonej ilości śmierci na skutek PTSD czy depresji lekoopornej. Gdyby 60 lat temu, Nixon użył by dowolnego innego mechanizmu przeciwko ruchom anty-wojennym, dziś psioczylibyście na coś innego - może na hulajnogi... nie wiem :) Poczytajcie sobie o zastosowaniu MDMA, LSD w leczeniu.
Nie ma to jak ćpanie wytłumaczyć sobie wysoką inteligencją🤣🤣🤣
To tak jak alkoholik twierdzi że nie jest uzależniony bo pije piwo (a to nie alkohol) lub "jonego łokera" (czy też inny drogi alkohol). Ilu uzależnionych tyle wymówek.
Po przeprowadzonych badaniach przez amerykańskich naukowców okazało się ,że po anielski pył częściej sięgają inteligentni ludzie .Natomiast niewielki odsetek uzależnionych to jednostki mało inteligentne .Jedno jest pewne IQ nie jest jednostką wysokości :))
A może już cytując tego typu treści, wskażesz na jakiś źródłowy link, byśmy mogli sami określić, na ile wiarygodne źródło się powołujesz. Ja w międzyczasie, spróbuję wrzucić kij w mrowisko i zobaczyć co się stanie. Eksperyment myślowy dla wszystkich: Czy delfin może uzależnić się od substancji psychoaktywnych i jeśli tak, to czemu :)
Prosimy o bardziej treściwe wypowiedzi wnoszące coś do dyskusji.
drogi kolego każdy ale to każdy kto będzie ćpał uzależni.sie i nie ma tu znaczenia inteligencja taka czy siaka. nie uzależnia się jedynie ta osoba co nic nie bierze czy nie pije. jeśli chodzi o alkohol to sytuacja jest trosze inna ale to już mozesz sobie sam poczytać . Nawet jak nie zostaniesz alkoholikiem to masz duże szanse zapić się jako pijący patologicznie😂🤔😂
Alkohol jest cudowną substancją ,która rozluźnia ciało i umysł .Dragi to wyższy poziom ,który dany jest celebrować tylko inteligentnym ,odważnym i trzymający się z daleka od patologii ":))
każdy, kto ćpa świadomie i z premedytacją , jest skończony, Nie ma bezpiecznych narkotyków, są tylko wymówki.
Efficacy and Safety of Psychedelics in Mental Disorder Cases: An Umbrella Review
A Systematic Review and Meta-Analysis Investigating Psychedelics for Substance Use Disorder
Psychedelics and Psychedelic-Assisted Psychotherapy
Badania były publikowane w periodykach naukowych.
Ale tak, czasem lubię sobie pomyśleć, że się kończę i kończę i kończę :) A tak poważnie, to mam nadzieje, że przemawia przez was jedynie dysonans poznawczy a nie jakaś mega trauma. (Serio - pozdrawiam serdecznie)
Obserwacje znajomych, którzy brali. Czasami 7 lat.
Przedstawiłeś artykuły opisujące badania nad wpływem MDMA, LSD, psylocybiny, ogólnie halucynogenów w leczeniu PTSD i innych schorzeń psychicznych. Jak to się ma do tematu? Sugerujesz, że ktoś tutaj ma Mental Disorder i potrzebuje terapii? ;)
@CrimeSeekers bynajmniej - a przynajmniej, taką mam nadzieję. Natomiast czytam te mega krytyczne opinie odnośnie całego spektrum substancji, które nie tylko mogą być używane rekreacyjnie, ale też wspierać ludzi. Dlatego wydaje mi się, że stanowisko przedstawione przez @paramypara87 i @Wredota_i_Czytacz - są wygłaszane bez rozumienia o czym mówią. Ot i tyle.
pozdrawiam serdecznie
Probowaliśmy różnych rzeczy. Wiemy jak działają w sexie. I jak to jest naprawdę. Byliśmy na wielu imprezach, bawiliśmy się w masą par po naprawdę różnych rzeczach,. Znamy masę ludzi, którzy biorą. I tylko jedną znajomą, która z tego wyszła.Ale nawet ona mówi o sobie, że mimo że 2 lata nie brała zostanie narkomanką do końca życia i wie o tym. Nawet sobie nie wierzymy, bo wiemy, że jak trafimy na imprezę z tym, to będzie nas ciagnąć mimo że staramy się unikać. Dlatego piszemy to na bazie własnych doświadczeń. Bawienie się z tym to igranie z ogniem.
Rozumiem, przykro mi że wy oraz wasi znajomi mają z tym problem. To czego nie rozumiem, to z jakiego powodu kategoryzujecie wszystkich którzy spoglądają na temat z odmiennej perspektywy ? Dość ciężko dyskutować, czytając co chwilę, że jestem "skończony". Poza tym, nawet nie wiem o jakich substancjach mówimy, czy testowaliście materiały przed zażyciem, itd, itp. Więc nawet ciężko jest określić z czym się borykacie.
Z niczym się nie borykamy. Spotykamy się bardzo długo i widzieliśmy tyle sytuacji, że nikt nam nie wmówi, że narkotyki nie niszczą i że ktoś nad nimi panuje. Tyle.
Jasne. Można przejść przez życie nie rozumiejąc różnic pomiędzy argumentacja naukowa oraz anegdotyczna. Rozumiem i pozdrawiam serdecznie
Kto pił pił będzie....kto ćpał ćpał będzie ....takie czasy że seks bez tabu to fantazje o seksie bijąc konia a z tabu psssstttt!! Dziękuję
Cytowany artykuł mówi o psychodelikach , LSD, psylocybina i stosowanie tych substancji generalnie nie jest problemem społecznym. Natomiast rozszerzanie tych danych na substancje typu mefedron czy crystal meth to zwykła manipulacja. Nie porównuj gruszek z jabłkami jeżeli chcesz mówić naukowo.
@PrzemkoXL najwyraźniej pominąłeś kilka drobiazgów:
1) Pytam się w rozmowie o jakiej substancji mówimy, osobiście jestem zdania,
że generalizowanie wszystkich substancji po których można coś poczuć, jako tych "złych narkotyki",
niczego nie poprawia, a zaciemnia obraz tego, że sporo z tych substancji to faktycznie leki - a przynajmniej na tą chwilę wszystko na to wskazuje.
2) Mefedron to faktycznie niebezpieczna substancja, że o metamfetaminie nie wspomnę - ale nie spytałeś mnie o to, co uważam na dany temat, tylko wprost zarzuciłeś
mi manipulację - co właśnie samo z siebie jest manipulacją ubraną w "obronę" ciemiężonego ludu.
3) To właśnie co robi większość - czyli umieszczanie na jednej liście "narkotyków" każdej substancji psychoaktywnej, sprawia że nie da się ani o nich sensownie rozmawiać z kimś kto nie ma wiedzy na dany temat, ani prowadzić merytorycznej dyskusji - bo zaraz ktoś zarzuci ci manipulację ;).
A wystarczy zmienić lekko nastawienie - nikt Cię nie zmusza do sięgania po cokolwiek, ale na jakiej podstawie rościsz sobie prawo do decydowania kto może co ? Serio chciałbyś by ktokolwiek decydował za Ciebie co masz i jak masz robić ?
Jak ktoś jeszcze pragnie mi coś zarzucić, to zapraszam serdecznie na priv, bo obawiam się, że dyskusja w tym wątku zaczyna wzbudzać wśród ludzi niezdrowe emocje.
Powiedz to lekarzą w szpitalach
Zaściankowe myślenie wywodzące się z katostrachu przed deszczem ,burzą czy powodzią wywołuje projekcje podobne do substancji psychoaktywnych
Najwiecej zawsze krzyczą Ci, którzy w życiu niczego nie spróbowali, ale krzyczą najgłośniej.
Prosimy trzymać się tematu wątku i odpowiedzi bezpośrednio na cytowany post
A może tak nie narkotyki tylko jakieś inne wspomagacze.
Np coś co pomoże utrzymać erekcje cała noc. Np Viagra jakie macie z nią doświadczenia czy może używaliście czegoś innego, np catuaby :)
Przywoziłem camagre , viagrę , cialis z Egiptu . Działało elegancko . Jest bodziec jest reakcja .
no właśnie jak napisano powyżej jak bodźca nie będzie to i wiagra nie pomoże. na całą noc to i tak raczej nie da rady a jak za dużo wiary to serducho może stanąć 😂
Wystarczy rzucik okiem na wynik głosowania 2x więcej głosujących jest ZA .Dobrze ,że ludki już się nie boją "czarowników w sukienkach"
Wódka jest najlepsza, jakich ja kretyńskich pomysłów nie miał to głowa mała.
A odstawmy na bok dragi. Znacie jakieś żele/maści (ogólnie rzecz biorąc) które można dostać legalnie np w sex-shopie ?
Chodzi mi o sprawdzone środki wzmacniające doznania/orgazm.
Dla niego, czy dla niej? Orgasmax testowaliśmy i działało.
Poppers, i inne ;)
A nas śmieszy polepszanie sobie nastroju wymyślaniem nowych określeń, które mają sprawić, że ludzie biorący tu do spotkań na sex są lepsi, niż ci co biorą normalnie. Bierzesz narkotyki: jesteś ćpunem. Biorąc je nie rozweselasz się, tylko ćpasz. Nie potraficie się bawić bez nich na spotkaniu: jesteście uzależnieni. Proste jak drut.
W końcu ktoś to powiedział głośno
Pijecie alkohol?
Nie pijemy.
Jeszcze nazwy dla narkotyków "kryształ", "anielski pył" i inne. Jak to ładnie ćpanie można nazywać.
Sex ,anielski pył i rock&roll .Zabawa tylko dla przesympatycznych ,inteligentnych i odważnych ludzi .Zgorzkniali starcy muszą odejść 🤘
Ćpanie i inteligencja to nie idzie w parze...
Inteligencja i narkotyki idą w parze...
Wystarczyło nazwać rzecz po imieniu, i nagle brak chętnych do pisania, jakie to piękne :)
👏👏👏ćpun to ćpun. Nie ma co upiększać tego zjawiska. Bierzesz tzn. jesteś dnem, bo potrzebujesz stymulantów. Normalny, zdrowy człowiek nie potrzebuje niczego. Tylko zaburzone jednostki.
Wystarczyło napisać ,że temat dla inteligentnych i nagle cisza... Kocham to
Myślenie życzeniowe (ang. wishful thinking) jest jednym z kluczowych mechanizmów iluzji i zaprzeczania, który towarzyszy uzależnieniu od narkotyków. Polega ono na postrzeganiu rzeczywistości nie taką, jaka jest, ale taką, jaką uzależniony chciałby ją widzieć, co pozwala na kontynuowanie zażywania substancji pomimo negatywnych konsekwencji.
Ciekawe xd
Co to znaczy postrzeganie rzeczywistości ? Dopalacze są z nami od czasów istnienia człowieka i służyły do zabawy ,eksperymentów naukowych czy też do wygrywania wojen .Wykonując działanie 1+2=zabawa dla inteligentnych
Niektórzy pracownicy firmy petrochemicznej potrafią prawko za prochy stracić 😎
Niektórzy pracownicy firmy petrochemicznej potrafią prawko w mgnieniu oka odzyskać
Ludzie którzy tracą prawko za prochy i nie wstydzą się tego, nie budzi to u nich chociaż odrobiny refleksji, zdecydowanie mają problem.
Nie mam żadnego problemu z anielskim pyłem ,dostępność 24h
Jeśli to miał być żart, to Karol Strasburger opowiada zabawniejsze…
Dziwne te równania po narkotykach. Takie nie za bardzo inteligentne.
Nie znacie tego twierdzenia? Gram z Kolumbii daje w połączeniu z mielonym szkłem i talkiem daje 10 gram tego gówna co on nazywa anielskim pyłem? Przecież to mefedroniarz, który na oczy nie widział czystej białej damy.
Nie każdy może latać z anielskim pyłem ,nie każdy może sobie na to pozwolić lecz działanie na poziomie podstawówki każdy zrozumie .Prawie każdy
Sex ,drags ,rock&roll dla inteligentnych
Grupa substancji i to jak sie z nich korzysta swiadczy o uzytkowniku, nie bede tutaj pisal o wyzszosci uzywki nad uzywka, bo generalnie naduzywane sa dla nas bardzo szkodliwe i nie ma tutaj roznicy czy jest to alkohol czy mdma sprasowana na tabletke, czy wszystkie ketonowe biale proszki na czele z kolumbijskim chrzanem.
Ale no bede do brzegu szybko dobijal, roznica jest bardzo latwo zauwazalana - alkohol jest z grupy DEPRESANTOW co za tym idzie, spowalnia prace mozgu i hamuje funkcje ukladu nerwowego no i wraz z kazda nastepna kolejka nasz nastroj bedzie kaskadowo lecial w dol, nazwa grupy niestety zobowiazuje, towarzyszy temu rowniez duze sklonnosci do denerwowania sie, ktora moze przerodzic sie w agresje.
To jest mocno uzaleznione od danej osoby, dnia oraz tego w jakim stanie jest nasz organizm, a granica miedzy "czuje sie zajebiscie" do przytulania mocno miski/deski klozetowej i oproznianiu tresci zoladka.
Wstepnie mozna powiedziec ze alkohol mimo relaksu i fajnego stanu na poczatku, bardzo szybko przechodzi w zatrucie alkoholowe (tzw zgon) i jest czesciej niz rzadziej powodem do bojek, zaczepek, mandatom roznej masci czy nawet wizycie w najdrozszym hotelu o najnizszym standardzie. Sa lepsze specyfiki ktore daja identyczny stan co w przypadku klasycznego alko, ale nie jest depresantem oraz czlowiek nie jest po nim agresywny, ale dopada go prawdziwa chuć ;) to tak nawiasem alternatywe podalem do alko
I teraz mamy proszki, bardziej obyci wiedza ze proch prochowi nie rowny, i mimo iz kazda bedzie w krysztale to nie beda one tym samym srodkiem ktory dziala w konkretny sposob.
Wszystki klefedron, mefedrony i pyro maja jedna wspolna ceche - Sa substancjami stymulujacymi, tyle ze jak przy dwoch pierwszych stymulacja jest tlem bo mamy stricte dzialanie na uklad serotogeniczny (podawany oralnie) przez co lakniemy zwyczajnie bliskosci drugiej osoby czy nawet rzeczy tak ta ostatnie substancje zwane pyro (apvp, nepy i z uawgi na wspolny prekursor hexen) glownie dzialaja na uklad noradrenaliny i dopaminy, jezeli dostalismy cos nie majac pewnosci z czym tanczymy to zalecal bym na pewno nie kreslic linii dlugosci przekatnej stolu, bo przy alkoholu raz ze bardzo trudno sobie zrobic cos naprawde powaznego (nie liczac wejscie pod samochod czy spadek z duzej wysokosci) tak tutaj pojawiaja sie psychozy, z mefedronami i tymi drugimi rowniez w kierunku psychozy bedziemy zmierzac w przypadku kiedy przyjmiemy stanowcza za duza dawke badz przyjmiemy o wiele za wczesnie, jezeli pilnujemy odstepu miedzy poprawkami, a zarazem nie lecimy 3 dobe z rzedu, pijac sladowe ilosci wody i nie dostarczajac zadnych wartosci odzywczych, to w takim przypadku nie wydarzy sie nic alarmujacego. Znam realia i zdaje sobie sprawe ze jestesmy w Polsce a takze jak nas wychowywano, zwlaszcza tych co dorastali w latach 90, ale jezeli ktos nie jest zwyklym... Odpalem, debilem czy innym giermkiem ortalionu, bo pasowany by nie pajacowal az tak, to nawet te przeklete bk, czyli mefedrony i jego pochodne itp itd sa o wiele bezpieczniejsze, mniej szkodliwe (poza klasycznym mefedronem, to jest rzeznik zwykly) i bardziej przewidywalne od alkoholu, biorac pod uwage ze jedna butelka bedzie = jednej torbie, przy tej samej ilosci chetnych do lykania to torba jest bardziej pro-zdrowotna (ponownie nie liczac mefedronu) i nawet konczac zabawe w okolicach 48 godziny to jedyna nie przyjemnosc to "zejscie" bo czlowiek zwyczajnie nie chce konczyc posiedzenia i z uwagi na temat i rozejscie sie do domu znajomych, 3h po zakonczeniu, nawodnieniu sie i szybkiemu posilkowi nie zapominajac o kapieli nastepnego dnia nie bedziemy mieli zadnych nieprzyjemnosci, poza nie droznym nosem.
A po alkoholu, w zaleznosci od czlowieka mamy od 2 do 4 dni straconych na "dochodzenie"
Kolega wyzej pisal o badaniach hamburgerow, mozliwe ze jak zapytacie to rzuci linkiem.
A teraz porownanie polityczne
Alkohol jest jak izrael, najbardziej szkodliwy a mimo to spolecznie akceptowalny
Substancje przypominaja troche Iran, wiecznie atakowane zamiast opodatkowac i wprowadzic jak alko do obiegu. Problem sam znika
A no i nie zmeiscilo sie w poprzednim poscie.
Jak juz co kolwiek zazywacie, nie wazne co to jest to zapamietajcie to stara lacinska rade
Uti, non Abuti - Zazywaj, nie naduzywaj
I to co pisal szanowny kolega Alkoholik_z_kaszub, ja sie z tym zgadzam, inteligentnie dysponowane dostarczy frajdy, duzo mocnych wrazen i nie zostawi fizycznie rozjechanych z moralnymi rozsterkami. I alko i dragi sa zle, ale z jednej grupy mozna miec wiecej korzysci niz z picia alko, najlepiej nie brac nic, a jeszcze lepiej jak partnerka w ramach terapii siada nam na twarzy . Koniec wywodu dziekuje wszystkim :)
Znacie jakieś wspomagacze dla kobiet
Zależy co masz na myśli
Facet który ją porzadnie zaspokoi 😁 nawet najlepsze dragi świata nic nie dadzą jak nie wiesz sam jak jej zrobić ochotę. 😉😉😉
Zalezy czego oczekujesz, jest specyfik legalnie dostepny bezpieczny jezeli stosowany wlasciwie o znikomej szkodliwosci na organizm, w dodatku ten sam enzym co od alko go filtruje a sama substancja wplywa czysto bez akompaniamentu dzialan grupy depresantow na receptor GABA A. Tylko no wlasnie, co chce sie osiagnac. Jezeli pani chciala by sie bzykac ale przykladowo nie moze jakiejs bariery przelamac to jak reka odjal by zadzialalo, gorzej jezeli za ta bariera kryla sie nimfomania bo mozna zbyt mocno hamulce popuscic i potem kac moralny :P na panow dziala tak samo, w obu przypadkach wplywa pozytywnie na strefy erogenne (panowie ostroznie jezeli zagalopujecie sie a macie policyjna pale w gaciach i wzrostem koszykarza, przytomnosc mozna stracic xD)
Od siebie dodam jedno, niech jaka kolwiek uzywka bedzie dodatkiem ale nie do kazdego zblizenia, bo pozniej sex traci swoja magie ten zwykly, dla pan przed stosunkiem kawa moze wzmocnic szczytowanie, ale to tez zalezne od osoby i wrazliwosci na kofeine. Najlepszy sex jest bez dodatkow, ale jezeli walniecie ma na celu ruchania sie bez granic, dla pan bardzo silnymi finiszami a panowie chca poczuc sie przez chwile jak typowy aktor z filmow porno a przy okazji udowodnic wyzszosc nad wibratorem drugiej polowy - to jest to pokretna logika, ale zawsze ma to wiekszy sens niz walenie tematu bo piatek :D
Piszesz o kawie? ;)
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.