Wątek na wesoło, bez zbędnego spinania się, językowe kalambury, podstawowe "błędy", anegdoty, neologizmy, pytania i odpowiedzi, dylematy....a w tle ortografia, gramatyka a nawet interpunkcja. Kochajmy rodzimy język i bawmy się nim a nie tylko narządami rodnymi.
Pomysłodawcą jest Sweetheart i ja...znaczy Piaa.
Mam nadzieję, że Wam się pomysł spodoba.
To może zacznę od błędu, która sama przez dłuższy czas popełniałam, czyli rozpowszechnione "wszem i wobec" zamiast "wszem wobec". Tutaj więcej -> https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/wszem-i-wobec;1287.html
"Bynajmniej" to nie "przynajmniej", kurwa!!
No, ulżyło mi...
bynajmniej ;)
A ja zwrócę uwagę na takie błędy w pisowni, które tutaj są nagminne i naprawdę niewielu ludzi pisze te słowa poprawnie.
Przede wszystkim są to:
Na pewno.
Po prostu.
Oczywiście w miarę rozwoju tego Tematu z pewnością padnie tutaj jeszcze wiele innych przykładów, ale te wręcz królują! :)
Tak samo jak słynny okrzyk - ożesz czy też orzesz.
O ile ktoś ma na myśli orkę w polu to oczywiście ta druga forma jest poprawna.
Jednak o ile chce wyrazić swoje emocje, to należy wyrazić to pisząc - Ożeż!
O ile ma to wywołać większe wrażenie to - Ożeż kurwa ci mać! :P:)
Jeszcze jest naprawdę a nie " na prawdę".
A co to jest murwa i przychódka?
"Murwa" to forma delikatniejsza od tzw. "kurwy", po prostu przekleństwo. Przychódka...tutaj pojęcia nie mam...
Bardzo prosiłabym, aby podając przykład błędny, podać również ten poprawny. Bo tylko wtedy utkwi on w pamięci tych, którzy piszą coś z błędem.
Włanczać - Włączać
Wyłanczać - Wyłączać.
Tak więc Jagódko, dobre podałaś przykłady, ale przy następnych proszę i o te poprawne.:)
Sweet....jestem absolutnie za tym by minusów nie było....jeśli się takie pojawią wyrównujemy plusami. Może wreszcie chociaż jakiś wątek będzie wolny od tej " dziecinady".
Dałam plusy.
A do minusujących.... proszę się od tego wątku odwalić bo tutaj ma być wesoło z ojczystym językiem w tle a nie napierdalanka!
Przede wszystkim dziękuję tym, którzy temat poparli. :)
W mojej rodzimej Wielkopolsce bardzo często mawia się, że ktoś " dostaje gości"....dostać to można pryszcza na dupsku. Dalej... bardzo często większość zwracając się bezpośrednio mawia "wuja", zamiast wuju lub wujku. To idąc takim tokiem jeśli "ta wuja" to powinien być "ten ciotek"
I na koniec...to zawsze wyjątkowo irytowało moją mamę, gdy ludzie zamiast użyć formy nagrobek stawiali swoim bliskim pomniki. Mama się śmiała, że sami zasłużeni na tych cmentarzach.
Cofnij do tyłu...cofanie do przodu bywa niemozliwe☺
Wracam z powrotem..
Wystarczy cofnij oraz wróć☺
Podobnie jak już wspominany " fakt autentyczny" , fakt to fakt. :)
Rai....to jest żart językowy, użyty świadomie ma zupełnie inny wymiar. Język musi też się kierować czasem lekkością czy to w formie pisanej czy mówionej. A tzw . mowa potoczna ma swoje prawa tym bardziej.
https://zbiornik.com/DarkSideOf_Rai oczywista oczywistość to stwierdzenie prezesa, od momentu reformy szkolnictwa będzie formą poprawną😄
<macbed> nie lubię jak ludzie nie stawiają znaku zapytania po "czemu"...
<Lisca> czemu
To z basza oczywiście, ale ciągle aktualne. Kilka razy w tygodniu widzę zdanie typu "szukacie do trójkąta", "jesteście na plaży", gdzie z kontekstu trzeba się domyślać, czy to pytające, czy oznajmujące. Zresztą polskich literek też trzeba się domyślać. Rozumiem minimalizm, ale to już jest olewanie interlokutora.
ZDANIE PYTAJĄCE KOŃCZYMY PYTAJNIKIEM
https://zbiornik.com/Czarodziejka_z_marsa dlaczego tak robisz? a nie czemu tak robisz?
Mnie ostatnio niemożebnie wkurwia nadużywanie literki ą.
"Powiedzcie wszystkim kobietą"
Bo niby "kobietom" to takie "zrobiom"?
Rzyt. Ktos zgadnie o co chodzilo uczniowi na spr z historii?
https://zbiornik.com/Kochamfacefuck zapewne o żyda😄
Pani Sędzia. :))))))
Aaaaa....w odmianie owszem pani sędzi i bynajmniej się nie usprawiedliwiam....przeczytałam na szybko i myślałam, że pytasz o to czy pani sędzina czy pani sędzia. A Ty to już wyjaśniłaś. :)
Muszę stąd iść bo jak nie przeczytam poprawnie maili to będzie gorzej.
Te internety to jednak męczące są. :)
P.S. Sweet na Dziupli też coś wieczorem napiszę ale teraz po prostu już głupieję. Cmok.
Pani się sadzi.
Tak o Żyda.
Uwielbiam zabawę "słowem", bardzo lubię neologizmy czyli tworzenie nowych słów, przyswajam i adoptuję zabawne zwroty, które wchodzą do mojego języka codziennego.
Mojej mamy sąsiadka mawiała, że jest Happy End, by wyrazić ogólną radość oraz euforię, mawiała tak zupełnie nie rozumiejąc użytego zwrotu. Zaadoptowałam owe określenie i często w przyjacielskim żargonie tego używamy. Podobnie jak określenie "prostata", gdy pewien pan tłumaczył, że jego ojciec cierpi na prostotę, ukuliśmy ze znajomymi hasło "prostata" . Od tej pory każdy kto cierpi na prostactwo jest nazywany "prostatą".
No to reasumując oby większość na Zbiorniku była cała "Happy End" i nigdy nie cierpiała na "prostatę"
A i również zakochałam się w haśle Selfa...." Pierdolisz jak posłanka Kempa". :)))))))))
Napisać o neologizmach, że to tworzenie nowych słów to jak nie napisać nic.
Fajnie tak nie pisać nic, jak w przypadku Norwida, Leśmiana czy Tuwima. Lubię takie neologizmy, których nie pisze nikt....nawet bardzo lubię. ;P
Norwid, czy Leśmian używali neologizmów w poezji..... a robili to glównie na potrzeby opisania nieznanych dotąd zjawisk.
Mówienie o kimś "prostata" tylko dlatego, że jest prostakiem to nie neologizm a nieporozumienie. Bo nie znajduję innego określenia dla takiego zabiegu językowego.
Imo neologizmy w mowie potocznej są trudne do okiełznania.
Są też, jak w Twoim przypadku, mylone ze slangiem.
No trudno żeby wspomniani poeci owe "neologizmy" tworzyli w kuchni, skoro byli poetami, prawda?
Ja nie napisałam, że owa"prostata" czytaj prostota jest neologizmem....jest żartem językowym, pewnym zapożyczeniem od kogoś kto tego użył niewłaściwie, bardziej żartem słownym. I absolutnie nie jest żargonem, ponieważ to dotyczy nie jakiejś grupy społecznej a na ogół dwóch osób lub trzech albo nawet tylko mojej skromnej osoby.
Neologizmy można tworzyć na własny użytek, Dla zabawy zwyczajnie, nawet jeśli się poezji nie tworzy. Poeci patentu na to nie mają.
NIO.
Polecam raz jeszcze zapoznać się z definicją neologizmu jako środka stylistycznego.
Tłumaczenie okoliczności użycia słowa "prostata" w stosunku do osoby pominę nie odnosząc się do nich więcej... swoje zdanie na ten temat już wyraziłem i je podtrzymuję.
Co do patentu poetów na neologizmy... cóż... kolejna wtopa osoby zakładającej temat o poprawnej polszczyźnie. Słabo to wygląda niestety.
Patent w rozumieniu pomysłu jest czymś co poeci jednak mają... jeśli idzie o neologizmy rzecz jasna.
Imo to zabieg najczęściej stosowany w poezji właśnie. Inne sytuacje, w których neologizmy znajdują zastosowanie to te, w których dochodzi do nazwania wcześniej nieznanej rzeczy, bądż zjawiska...
Jeżuuuuuu......
Już wiem dlaczego Muminki bały się Buki.....ale pan jest męczący a to mnie tutaj zarzucano nadęty ton....
Doskonale wiem czym są neologizmy; przestań pan biegać po internetach, czym innym jest neologizm, czym innym przyswojenie pewnego słowa, które już istnieje i jest użyte na zasadzie żartu a czym innym zapożyczenie.
Przyczepił się pan " prostaty" a to nie jest neologizm bo to słowo jest. A teraz przepraszam ale dyskusja z panem, jak ślepego z głuchym.
Miłej soboty.
A nie pomyślał pan, że ów"pan" jest zamierzony?
Jak mawiał mój dziadek....na Pana to trzeba mięć wygląd i jeszcze bardziej wypchany portfel.
Wystarczy poczytać moje wpisy by stwierdzić co wiem a czego nie wiem, czym jest neologizm wiem akurat.
I na koniec....odczep się pan, panie ode mnie bo jesteś wyjątkowo nudny. I to nie jest neologizm...ojej i nawet porównanie to nie jest...ojej....
Zdanie oznajmujące?
No to czas start... Wikipedia podpowie.
A ja walnę cytat....spierdalaj!
Będzie jeszcze grzeczniej....
Już teraz wiem, że jesteś klonem, mam gdzieś twoje wywody i zachowania internetowego baranka bo Sweet nazywając cię baranem....podniosła rangę.
Nie zasługujesz.
Morze pokochamy się nad brzegiem moża skąpanego w ciepłych i cichutko szumiących falach...;)
Daje się to zauważyć tu wypowiedziach tą błędną pisownie...
może a morze
A czy bylo już popularne "szłem"?
Szedłem panowie☺
https://www.youtube.com/watch?v=4NXeA6M0oXc
Szłem, bo było blisko, a szedłem, jeśli daleko ;) to oczywiście "rzart" ;)
Lektura z czasow szkolnych. Stary czlowiek i może. Nie wszystkich bawil zart z racji bezmyslnosci. Mnie bawi do dzis. Chociaz stary nie jestem to moge.
No to anegdotka....
Dawno, dawno temu pracowałam w dość dużej firmie. Tak się składa, że właściciele owej nawet mnie o dziwo lubili, dlatego byliśmy w dość przyjacielskich stosunkach. I tak rozmawiając a to zawodowo a to na gruncie prywatnym....ciągle oboje używali zwrotu....a jak jest dzisiaj na dworzu...?
Częsty błąd popełniany przez na przykład Warszawiaków lub mieszkańców Szczecina, gdzie jest ludność napływowa.
Po dłuższym zastanowieniu, w dość delikatny sposób dałam do zrozumienia, że jednak na dworze a nie na dworzu. Dowiedziałam się od prezesa, że my z Poznania to mówimy na dworze bo nie wiemy co to dwór, gdyż ten królewski to jednak w Warszawie.
No to niestety....poleciałam dalej z koksem i podpowiedziałam, że absolutnie muszą odwiedzić Ostrów Tumski i sprawdzić skąd wywodzili i gdzie panowali pierwsi królowie.
Przy okazji polecam poznańskie muzeum "Brama Poznania", szczególnie wersję dla dzieci. Bieganie pod makietą Piastów na czworakach do dzisiaj mi się uśmiechem odbija.
[…] obie nazwy mieszkańca Warszawy – warszawiak i warszawianin – są poprawne. Oba bowiem przyrostki: -anin i -ak służą do tworzenia nazw mieszkańców miast. Ponieważ przyrostek -ak sprawia wrażenie potocznego i charakterystycznego dla gwar mazowieckich, forma warszawiak jest odczuwana jako bardziej potoczna niż warszawianin (tak te nazwy kwalifikują słowniki, np. „Nowy słownik poprawnej polszczyzny” pod red. A. Markowskiego czy „Słownik nazw własnych” J. Grzeni). Warszawianin zatem częściej niż warszawiak pojawi się w tekstach oficjalnych. "
To raz....określenie " na dworzu" jest niepoprawne, niezależnie z jakich powodów zostało ukute i jaką ma etymologię.
Ale fajnie, że możemy sobie porozmawiać.
A ja teraz z innej beczki....jaki ma pani widok na taras....? Gdyż ciekawy jestem; tym bardziej że zmieniłem płeć to mnie bardzo ciekawi, wiadomo mężczyźni to ci bardziej dociekliwi, pomijając drobny fajt, że odkryli ileś lądów.
Ale....bynajmniej nie sugeruję byśmy odkryli coś wspólnie. Ani na dworzu... ani na polu... ani na podwórku. Ale na dachu to już z przyjemnością. Stepować na dachówkach to jest coś...
Muszę gnać ale niestety wrócę....
No tak się akurat składa, że jestem kobietą. Ale proszę wybaczyć tę zbrodnię z mojej strony oraz zupełny brak poczucia taktu.... ale......no słaba płeć a jednak najsilniejsza...
http://www.youtube.com/watch?v=mUpsv8Z7t48
Temat zniszczeniu nie ulegnie.... a to, że niektórzy chcą by było głupiej na forum to już ich sprawa lub też z partyzantki nawalają po nocach, by zakładać durne tematy, obrażające innych użytkowników, czy wysyłać ich na urlopy pacając te minusy.
Uprasza się i ostrzega by używać polskich znaków...
Bo można komuś zrobić łaskę lub laskę...
Tyle w temacie...;)
Widzę, że ucichło.... to tak.... w moich rodzimych stronach często mawia się "słodkie" czyli ciasto czy zwyczajnie coś słodkiego i "picie", określając tym wszelkie napoje. No niestety aż się wzdrygam, gdy słyszę....upiekłaś jakieś słodkie? Albo ....może....idź kupić picie.
Tak sobie przejrzałam aktywność na tym ogólnym forum i aż mnie zemdliło; pomijając fakt, że tam same ogłoszenia "parafialne" to pisane w tak wysublimowany sposób, że aż oczy przecieram. I pod względem gramatycznym, interpunkcja to w ogóle wróg; no o ortografii już nie wspomnę. No i taką "perełkę" znalazłam:
"Dziś po 22 30 w aucie muj patrzył będzie"
Portal dla dorosłych i rozbuchanych erotycznie ale szkoda, że nie opuścili szkoły podstawowej, gdzie pierwszą zasadą w nauce ortografii jest fakt, że "o" wymieniamy na" ó". Mój bo moje...
Ta, widziałem. Ugryzłem się w język, bo już miałem komentować, ale w sumie po co...
By nieść ten kaganek oświaty. :)
Mamy ostatnio wysyp edycji Tematów - no i dobrze. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, bo czasem opisy są wręcz katastrofalne, gdyby nie fakt, że osoba zgłaszająca wniosek o taką edycję, sama robi to nieprecyzyjnie i umykają jej poważne błędy!
Oto przykład - W jednym z opisów można znaleźć takie oto zdanie, i to po edycji :
"ze stwierdzeniem, że jestem poprostu zboczony"
Tak więc młody korektorze. Proszę swoją pracę na zbiorze wykonywać rzetelnie, a i najlepiej zacząć od wnikliwego czytania tego Tematu! :P
Moja mama uczyła swoich uczniów tak:... "po prostu" pisze się po prostu osobno, "naprawdę" pisze się naprawdę razem. Działało!
Jesteś więc małej wiary w siebie! Jedna uwaga i już wymiękasz? No Młody, co z Tobą?;)
Może lub bać się kobiety...;)
Pewno są tacy co chcą poczuć strachu dreszczyk...;)
Może, ja nie mam takich preferencji, ale ok.
Babcia bardziej straszna od wilka...;)
Może i swą stroficielkę tym zdobył...;)
Ludzie dzielą się na tych, co piszą sex lub seks; niezależnie czy uprawiają...
To mała zabawa, znajdź różnicę... ;P
No ten koleś nie powinien tego tematu opuszczać nawet na sekundę!
Zielonystrzelce1
Mężczyzna · 40 minut temu
"Ty widocznie nie potrafisz z tym żyć że inni cię krytykują dlatego próbujesz ich z tond usunąć"
=====
2 błędy w jednym krótkim słowie to już jest sztuka.:))
Ale nie napisałaś jak być powinno :P Co prawda w dobie spellcheckerów walenie takich absurdalnych baboli wydaje mi się działaniem świadomym i celowym, ale niech tam. Pisze się 'stąd'. STĄD.
Heh mam beke z takich ludzi,ale jest to przykre bo nie jeden obcokrajowiec potrafi lepiej pisac niz niektorzy
No ładne kwiatki...
Panie Zielony, Sweet nie gada akurat dyrdymałów; choć fakt... bywa zaczepna, jesteś pan mężczyzną to się broń! A akurat ten temat proponuję panu zostawić wolny od treści czy Maja znalazła faceta czy on ją znalazł lub oboje się znaleźli, niczym w tym korcu maku.
Kobieta zaczepna to jakby odważna jest...;)
A tak na marginesie
Sweetheart
Kobieta · godzinę temu
0
No za taką reklamę to się nawet w 1 klasie podstawówki, by wstydzili!:))
by się wstydzili
Owszem forma poprawna by się wstydzili...
Jest to jednak raczej przeoczenie niż błąd wskazujący na brak znajomości poprawnego pisania.
Sweet...kwestia składni...
No za taką reklamę to nawet w 1 klasie podstawówki, by się wstydzili!:))
Lepiej brzmi stylistycznie po prostu.
Sweet, szyk przestawny bywa również stosowany celowo, jako taki zabieg, nie zawsze to się sprawdza ale bywa, że jest zabawa językiem. Gombrowicz lubił.
Spoko. Bo faktycznie to pikuś....:)
Jeśli chodzi o pana Zielonego to wręcz przypuszczam, a nawet jestem pewna, że ma sporą konkurencję. :D
"Wszyscy tacy fajni i zajebisci, a czy zauwazyliscie ze jak sie najedzie na ikonke "kciuka" kto lubi Wasze zdjecie czy Wy kogos innego to jest "tekst "zobacz kto POLUBIAŁ Twoje zdjecie " - hahaha i to wszedzie ....jak juz tak kase kasuja to by chociaz jakis poziom trzymali chociazby z szacunku do naszego jezyka :))) mimo wszystko dzieki za poprawe humoru na dobranoc, dobranoc :))"
Nie ma sensu tworzyć tematu, pod jeden "kretynizm", gdy istnieje już stworzony ku temu odpowiedni wątek; właśnie ten. Ale mimo wszystko no chyba wykupię Vipa by to przeczytać na "własne oczy..."
Ja owego "polubiał" nie widziałam, w wylęgarni padło, że tak "stało", wkleiłam tutaj, by autor trafił w dobre miejsce.
Może się ustosunkuje gdzie konkretnie to "uwidział".
Jeżuuuuu....to jak "kupywać", zdziczałam gdy to pierwszy raz usłyszałam.
No szał jest. :)
No przecież większość na tym ogólnym forum nawet nie próbuje się wgryźć w tematy, które już są, powielają to co już jest a potem płacz i zgrzytanie zębów, że im inni użytkownicy pacają na nie... ;)
Jakiś czas temu, w pewnej małej mieścinie natknęłam się na określenie "kupywać"....no i od razu skojarzenie miałam takowe jak "kupywać" to i "srywać".
Ponoć zdrowo. ;)
Poprawna polszczyzna u kobiet jest sexy!!
Generalnie poprawna polszczyzna jest seksi; dzięki Buka niezależnie od płci. ;P
No u facetów mnie nie kręci...nic mnie u nich nie kręci ;P
A wiesz, że mnie na ogół też nie...;P
Włańczamy czy wyłańczamy mózgi?. Miło, że nie wszyscy ograniczyli się tu do fizyki, bo przecież język służy nie tylko do lizania ;)
Tak tu fajnie że jeszcze wrócę... A co do tego naprawdę... To na prawdę też może być poprawne kiedyś sprawdzałam bo miałam z tym straszny problem. I jest na prawdę powiadam wam .... Za prawdę powiadam wam... Takie jakieś porównanie było w słowniku.
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.