nigdy bym nie zakładał internetu w domu...
jasne, ze bym cofnal i za cholere sie nie urodzil!
carpe diem
jasne ... snow by sie wzial i "od poczal" a przynajmniej zabarykadowal ... tam ... no tego ... w srodku :P
hehehe
taki *wyszalnia* jak batorego komin! nie dopuścił do powstania zygoty!
Jako plemnik przeskoczyłbys drogi snow z lewego na prawe i ch..../wyszalnia/.ale inne plemniczki by pociekły
pogoniłby dalej.... w stronę migdałków......
a gdziekolwiek byle nie skończyć w zygocie!
a czy te czarne już robią chrzciny plemnikom?i pogrzeby? a czy dwa plemniki mogą dostac ślub/płec nie wiadoma/?
panie starszy?????? jak ojciec dyrektor pobłogosławi.....
u nas wszystko możliwe jak widac:)
jak nie widać też
tak sobie wykombinowalem...ze gdyby bylo mozna.....to mozna by bylo na tym niezle zarobic......szczegolnie wezmy pod uwage nastepujaca sytuacje:
lekko podpity gosc wtacza sie przez dzwi i od progu krzyczy.....hilfeeee ozenilem sie...
no to co cofamy........ehehehe:D
Myślę że znalazło by się wielu zwolenników takiego wyjścia z sutuacji.
Tak by sobie próbowali, a przy pierwszej kłótni,ziuuu cofamy.
Gdy bym mógł cofnąć czas to wcześniej się na zbiorniku zalogował
bym
gdy bym mogl cofnac czas i zachowac pamiec to bym gral w totka :D:DD:D
Gdybym mogła cofnąć czas przywróciłabym lipcowe upały.Bo ja jestem ciepłolubna.brrrrrr
Czas tyka robie co moge i nie wiem czy to przynosi rezultat.
Śpimy w jednym łużku nawet przytuleni, ale nie ma tego czegoś.
Sex nie wiem jak wyglada od 2 tygodni.
Mówie sobie że gojenie ran wymaga czasu.
Szkoda że nie wim ile to czasu.
Rozmawiamy ze sobą, obejmójemy sie ale to i tak za mało.
Nie ma tej chemii.
Nie wierze w takie coś że coś zgasło i się wypaliło.
Ja Kocham nadal i to bardzo. Jesteśmy ze sobą 10 lat.
Było tak że przesadzałem z niektórymi rzeczami tzn. złe odzywki śmiałem się z problemów jej.
Przesiadywałem przed komputerem. Nałucałem swój tok myślenia. I udowadniałem że to musi byćtak bo tak jest dobrze.
Teraz wiem że nie.
Myślałem że robiłem wszystko dobże żeby było dla Niej jak najlepiej.
Zrobiłem remont całego mieszkania. Włożyłem w to 100% serca dla NIEJ. A teraz , może nie, ale w gruzy sie to obruci. Bez Żony nie widze nicWszystko legnie w gruzach.
Kupuje dla NIEJ same najlepsze rzeczy prosto z serca.
CZAS płynie i nie da sie go cofnąć.
Rany zostają i można tylko je zaleczyć i kosmetycznie zasłaniać blizne.
cofnij sobie.........:)
Wiem, że to nie temat "porady dla mądrych po szkodzie...", ale aż ciśnie mi się coś na język...
tak tom.... tobie by się przydało za takie podejście.... ale wiesz, najlepszymi rzeczami jej nie kupisz, nie zdobędziesz, ani wtedy ani tym bardziej teraz. Super, że zauważyłeś dlaczego tak jest ale szkoda, że tak późno.... nie łudź się, że tamte czasy wrócą - ja bym też wracać nie chciała. A jeśli ona zechce dać ci szansę to muszę tylko powiedzieć, że będziesz miał więcej szczęścia niż rozumu. Przepraszam ale musiałam to powiedzieć.
P.S. Ciesz się, że tylko dwa tygodnie....
A ja.... szukam jej wszędzie, dziewczyny z sprzed 16 lat.... to była miłość, którą zabiłem zdradą....ALICJO....gdzei jesteś??
moze w Irlandii.....tyle teraz osob wyjechalo :)
tu jej nie ma ...
a mnie sie szukac nie chce :P
ahhh cofnac sie dwa lata wstecz jednemu przystojniakowi bym tak latwo nie popuscila
a w ogole cofnac sie do szkoly sredniejjjjjj -BAJKA
a podiabla sie bedziesz o 2 tygodnie cofac ? :>
popros derekcje ... Cie przyjmom :D
też chciałabym się cofnąć do szkoły średniej....... to były piękne czasy :)
I wcale nie musiałabym wiedzieć dokładnie, co sie wydarzyło..... Wystarczyłoby mi, żebym, miała wtedy taką wiedzę o świecie i mężczyznach jaką mam teraz, a na pewno byłoby mi teraz o wiele lepiej.......
Tak mysle sobie o decyzjach, które podjełam... i jak na dane, które wtedy miałam, to były one właściwe.... A że później dane się pozmieniały, to już nie moja wina :P
Zresztą lepiej grzeszyć i żałować, niż żałować, żę się nie zgrzeszyło.....
ja tez cofnołbym czas o jakies kilka lat może nawet dokładnie o tych lat 8 tak do poczatków 99 roku ;] poprawiuł bym wiele pierdół jak mi sie wtedy zdawało i me życie całkiem inaczej by wygladało ;]
z drógiej strony szkoda było by mi bo moja narzeczona by nia jeszcze niebyła ba a ja sam byłbym jeszcze prawiczkiem !! :( !! co było by bardzo cięzkim żywotem. I pewnie bym tak namotał ,ze cnote bym stracił duzo szybciej jak pisane mi to było :p
jedno wiem napewno nadal bym przesiadywał na zbiorniku ;p
zaraz zaraz a zbiornik istniał juz w 99 roku bo niepamietam;p chyba ni :p a to bym niepzresioadywał tu ;p
co wy tak o tym cofaniu ...
przestańta bo się mię cofnie ...
W przód młodzieży patrzać a nie tam łbem do tyłu kręcić ... sia zapatrzyta i w kolejną dziurę wpadka będzie :P
Hmmm... wychodzi mi razem 64%... a gdzie reszta?
takie są wyniki i takich się będziemy trzymać ...
cytat prawie z Edgara G.
To już zapomnieliście?? "Nie ważne kto i jak głosuje, ważne, KTO LICZY GŁOSY"......
a kto liczy :D
liczygłos
nie znam gościa....:P
e... no co ty.... liczygłosa nie znasz ??????????
z Peru jesteś ? :)
............................................
{i}" ...podaj mi podaj ... guano kosz" {/i}
do znanego nam baru nie dotarł, to i nikt mi go nie przedstawił......
liczygłos to kolega czasowstrzymywacza i szpatułkonosa, dobrze kojarzę moonfish? :>
kasiu, nie czasowstrzymywacz, tylko - wstrzyczasowymacz ;)
to nowa wersja :)
czasowstrzymywacz......hm.... ja wolę prościej... film mi się urwał.....
" wstrzyczasowymacz "
czortu....
ja tego powiedzieć nie umiem, a już napisać to dopiero sztuka :D
masz chwytne kopytka widzę i nader sprawne :P
oszz język mi się chyba złamał rannyy:D
w gips weź
może dojdzie do siebie
w tym ma wprawę:P
powiem tak... ten wstrzyczasowymacz, to będzie kolejne trudne słowo w słowniku wyrazów obcych
kasiu, pscółciu... ale jak moja żoncia se język jeb... tzn. łamie przy tym ;)
to powiedz jej ze teraz ty jestes sprite............:P
nie da rady - od razu się po oczach rzuca, że on cięgiem leci za pragnienie...
Hm...... tak miało być ;).......
i nikt tego nie cofnie ;)
tak sobie myślę nad tym... cofnęłabym się tak z 5 lat wstecz... i wiele rzeczy, które się wydarzyły zrobiłabym inaczej...
i tych damsko męskich i tych rodzinnych... i przyjacielskich...
a i uważałabym jak wysiadam z zepsutego tramwaju...
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.