i skąd w Tobie tyle.. sarkazmu w tak młodym wieku??;)
no tak :)
czyżby jakieś niemiłe doświadczenia???
hmm.. :)
nie widziałem tego ostatniego postu :) nie wiem... a to sie zalicza jako sarkazm? heh
tak nie miłe doświadczenia:) już raz sie cofnąłem i już mi tak zostało :P:P
bład... razem
a może nie...
hmm... ja juz swoich błedów nie licze..ale pomarzyc o cofnieciu czasu mozna..
i nie wiem czy to sarkazm.. ale troszke tak zabrzmiało:).. zalezy jak zmruzyłes przy tym oczy i jak sie usmiechnałeś.heheheh
ale ja mówiłem o sobie... :) z tymi błedami
ja w większości sobie żartuje :)
wiem..a ja odpowiedziałam..ze swoich błedów to juz nie licze..za duzo ich
zawiesiło sie?
tak padło.. ale popycham recznie heheheh
.
hehe jejku jak to zabrzmiało..:P
:D:D:D
cofnąłeś się i zostałeś?? :D
szczęściarz...;-)
ja jeszcze nie skończyłem... :P:P
hmm..nie watpimy;)
powalajacy usmiech;)
gdybym umiała cofnąć czas.. nie zamykałyby mi się drzwi wejściowe... tylu chetnych by było aby cos zmienić:)
to co ? zmieniamy ;)
aha właśnie dziękuje:)
Chcialbym cofnac czas, ale nigdy przenigdy nie natknac sie na pewna kobiete, chcialbym zeby mnie wogole nie bylo...
Gdybym mógł cofnąc czas wrócił bym do Kobiety która powinna teraz rodzic moje dzieci.Wiem tego kwiatu jest pół światu itd. itp. duperele
założę sie, że większość osób które się tu wypowiedziały, cofnęły by czas ... tylko z powodów swoich dawnych miłosci... lub przyszłych.
to miłe, ale czy tylko miłość w zyciu jest ważna?
a czas w szkole?
a pierwsza praca?
a kierunek studiów?
a może niewłaściwe auto kupiliście które dało wam w kość i po porfelu :)?
a może inaczej mogliśmy posmarowac chleb :P?
istotnie... ważne są w życiu wszystkie chwile ;)
Można by gdybać jak inaczej posterowałoby sie swoim życiem. Ale przysłowie mówi: ,,Mądry Polak po szkodzie' a inne do poowiadają, że i ,, przed szkodą i po szkodzie głupi'. Co tam gdybać co by było gdyby..??? Było...minęło!!! Wnioski sie wyciągnęło albo nadal człek głupi. Ale zawsze jestem wzmocniony tym co przeżyłem a sporo tego było.
A poza tym nie wierzę w Boga, anioły, diabły, duchy, życie pozagrobowe, życie w poprzednich wcieleniach, gusła, przesądy i wszystkie inne pierdoły takie jak cofanie czasu!!!!! Wisi mi to!!! Kiedy robiłem co robiłem to zawsze kierowałem się jakimiś przesłankami. I nie ma co rozstrząsać co byłoby gdyby były inne przesłanki? Wtedy nie było takich przesłanek aby podjąć inną decyzję. Ten post to takie gadu-gadu!!!!
ale sens i przesłanie jakie niesie ten temat, to już swego rodzaju gusła... chuliganiku :D
To ja się wyłamię, jeśli miałabym cofnąć czas to na pewno nie z powodu dawnych miłości, tę cześć życia przeprowadziłam jak dotąd chyba nie najgorzej ;), ale studia to bym sobie zmieniła, to nie był najmądrzejszy wybór. Problem w tym ze gdybym zmieniła studia, to zmiana dotyczyłaby tez ludzi których tam poznałam , a tego to już bym nie chciała..... naczynia połączone ;). To już niech może lepiej zostanie tak jak jest :P.
POczytalem wszsytkie posty od poczatku tego topicu ..
Co tu sie dzialoooooo .. ho ho
Nie cofnalbym czasu - wrocic na chwilke (wiedzac co wiem) i zamieszac ... :D
Con mucho gusto hue, hue
ale zeby cofnac ....
{b}niiiiiiiiiiiiiiiiiiiii{/b}
czasu w szkole, studiów- mimo wszystko, pierwszej pracy nie zmieniłabym;) poszłoby tak samo jak jest teraz... miłości też bym nie zmieniała... z chęcią przeżyłabym na nowo:) spojrzała z innej perspektywy:)
i naprawdę uważałabym wychodząc z zepsutego tramwaju...
gdybym mógł cofnąć czas np o 60 dni , przeznaczył bym je na odnalezienie tego człowieczka , który miał termin do wczoraj na odebranie 7 milionów zł :P
mi wtystarczy jeden dzien :>
gdaybym mogła cofnąć czas ktos dostałby w ucho zeby nie napisał głupot:(
a ja jednak nei chce cofnac czasu. to co zle - staram sie albo nie pamietac, albo trzymac w sobie ku przestrodze. Chce zyc teraz a nie cofac sie w czasie :)
gdybym mogła..cofnąć..czas.. to .. byłabym grzeczniejsza:P
jesteś grzeczna... :)
hmm zdaje Ci się
gdybym mógł cofnąć czas to bym się urodził nie w tej epoce
jakbym miał znowu chodzić do szkoły... to ja podziękuje nie chce sie cofać...
w epoce kamienia łupanego?
to do Adama twardego było:D
hehe :D
epoka kamienia lupanego.. hmm.. ale wtedy nie bylo zbiornika :( odpada :P
a skąd wiesz może był?... na kamieniu :P
zbiornik był, tylko pusty :D
ON był od zawsze...
podobnie jak chaos :P... był na początku :D
hmm... wierze na slowo :) ale epoka kamienia lupanego kojarzy mi sie z "...i wzial ja za wlosy i powlokl do najblizszej jaskini..." chyba mi by sie to nie podobalo
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.