
Ona: roześmiana fanka wszelkich przyjemności, tak cielesnych, jak i duchowych. Sarkastyczna i elokwentna w rozmowie.
Zaangażowana, namiętna kochanka, ceniąca bardziej sensualność i napięcie wynikające ze wzajemnego przyciągania niż realizowanie mechanicznego porno scenariusza.
Łatwo się z nią porozumiesz, jeśli masz w sobie humor i fantazję, okraszone fajnym zarostem.
On: bierny fetyszysta jej przyjemności.
Obserwuje i czerpie zaspokojeni z jej satysfakcji i swojego posłuszeństwa względem jej zachcianek.
Bardzo docenia okazałą męską fizjonomię, którą potrafi z pełnym zaangażowaniem doceniać oralnie. Lubi także być pasywnym odbiorcą analnych przyjemności.
Uwaga: nie spotykamy się osobno.
Chętnie nawiążemy znajomość z fajnym Panem Bi, panami hetero, którzy odnajdują się w dynamice cuckold i szanują tego rodzaju preferencje.
Także z parami, w których możliwe są zabawy w różnych konfiguracjach (uprzedzam, że jestem straszną zazdrośnicą i nie udostępniam swojego partnera innym Paniom)
Szacunek, kultura osobista i otwarta komunikacja są dla nas podstawą. Lubimy ludzi, którzy potrafią jasno mówić o swoich oczekiwaniach i respektują granice innych. Poza tym cenimy luz, chemię, dobrą energię i zabawę bez zbędnych ograniczeń.
PUSTYCH PROFILI
Jeśli Twoja propozycja przeczy temu, co napisaliśmy powyżej, najprawdopodobniej nie jest skierowana do nas.
Zawsze zastanawiamy się, czy to pytanie dotyczy ogólnych preferencji, czy wyłącznie tych łóżkowych.
On bardzo lubi góry. Tak, seks w górach również.
Ona najbardziej ceni dobry vibe w rozmowie. Niekoniecznie podczas seksu — zdecydowanie bardziej przed i po. 😉
całkiem spora na wielu płaszczyznach
Raczej cięższe brzmienia niż lekka rotacja z playlisty „Lato z radiem”. Z ludźmi słuchającymi innej muzyki zwykle dogadujemy się bez problemu.
Jedynie przy disco polo i ulicznym rapie istnieje ryzyko wystąpienia nieusuwalnych różnic światopoglądowych.
Ona: kinomanka starszej daty. ale nie gardzi hitami prosto ze srebrnego ekranu.
On: Miłośnik kina przyrodniczego... nie nie tego przyrodniczego... :)
Ona: literatura klasyczna, ogromne ilości fantastyki i SF. Chętnie sięga po dobre biografie, zwłaszcza ludzi niekoniecznie godnych naśladowania, ale bezsprzecznie interesujących.
On: literatura podróżnicza w niemal każdej postaci. Im więcej świata, ludzi, kultur i nieoczywistych historii między okładkami, tym lepiej.
Gdyby ludzie mówili tylko o tym, na czym naprawdę się znają, świat byłby przerażająco cichym miejscem.
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Wchodzę" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.