
Szukam spotkań w większym gronie — z klasą i z pełną uwagą na to, żeby każdy czuł się swobodnie. Otwarty na różne scenariusze, o ile wszystkim jest z nimi dobrze.
Mam swoją małą słabość — kobiece pupy :)
Komfort i granice uczestników są dla mnie punktem wyjścia. Uważność na innych i dyskrecja — bez tego nie ma dobrej zabawy.
Konkretne rozmowy i dobrą chemię. Szczerość zamiast gierek, poczucie humoru. Kobiece pupy — do tej słabości się przyznaję :)
Wiecznych zapowiedzi bez działania, presji i przekraczania granic. Wulgarnego otwarcia „na dzień dobry" i znikania bez słowa.
Fotografia, dobre kino, rower i siłownia, gotowanie, nowe technologie. Muzyka w słuchawkach i długie spacery nad morzem.
Trójmiasto i okolice, najczęściej wieczorami. Odpisuję konkretnie — wolę jedno dobrze zapowiadające się spotkanie niż dziesięć rozmów donikąd.
Elektronika i trip-hop na wieczór: Massive Attack, Portishead, Bonobo. Do jazdy rock z lat 90.
Kino z klimatem: „Zagubieni w tłumaczeniu", „Blade Runner 2049", „Ojciec chrzestny", „Ludzkie dzieci".
Reportaż i dobra fantastyka — Kapuściński, Lem, Murakami. Czasem coś o psychologii.
„Rozmowa jest najlepszą grą wstępną." I druga zasada: nie obiecuj, gdy jesteś podekscytowany — obiecuj, gdy wiesz, że dotrzymasz.
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Wchodzę" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.