
Może wpierw trochę o mnie. Studiowałem marketing ale nie będę wciskał tu biednych kitów. Jestem zwykłym, trochę staroświeckim facetem. Nie nudny ale ułożony, raczej bez problemów psychicznych ale na pewno bez problemów życiowych. Jestem rozwiedziony i od 10lat jestem w stałym związku, można powiedzieć, że życie mam poukładane. Więc co tutaj robię? Część odpowiedziałaby "to skomplikowane", ale nie, to nie jest skomplikowane a wręcz proste. Nieliczni mają to szczęście, że po latach mogą powiedzieć, że ich partner dalej ich kręci jak na początku. Brakuje mi właśnie tej cholernej ekscytacji, tego pragnienia, tego ognia. Kogo szukam? Nie szukam księżniczki, nie szukam modelki, szukam za to fajnej kobiecej energii, takiej która dodaje mężczyźnie tylko energii. Idealna przyjaciółka? Taka, która krzyczy przy orgazmach, lubi duże penisy i ma wieczną chęć... P.S. szukam zdecydowanej kobiety, gdy ją tylko znajdę to znikam, nie usiłuję łapać kilku srok za ogon na raz.
Braku higieny i białej bielizny
Raczej ta z lat 90, szczególnie filmowa.
Zdecydowanie francuskie komedie
Ta którą sam napisałem :)
nie zmieszczą się tutaj.
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Wchodzę" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.