
Nikogo nie udaje. Nie mam tutaj licznych, "artystycznych" i zaaranżowanych zdjęć, gdzies w studiu za porozumieniem fotografem. Ale jak już z kimś rozmawiam od czasu do czasu, to najczęściej transparentnie w bardzo bezpośredni sposób. Obnażając i intencję jak i to czego tu (potencjalnie) szukam. Ale "szukam" to zbyt wiele powiedziane, a mój mało "przystrojony" profil jest tego żywym przykładem. Czasami zawieszę na kimś oko, czasami dostrzegę "przepiękny" profil. Ale czy to nie na ich niekorzyść? Czy silne zaangażowanie tutaj nie wskazuje może pewnych deficytów w Twoim realnym/prawdziwym zyciu...?
Gloryfikować swoje męskie instynkty poprzez dostrzeganie piękna pośród kobiet, które najpiękniejsze nie są. A ja Im tym bardziej i ze swoją wrażliwością przymykanych powiek o tym ów nie powiem...
Ponadprzecietna
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Wchodzę" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.