
50 lat. Dojrzały, świadomy, bez chaosu w głowie i bez potrzeby udowadniania czegokolwiek komukolwiek.
Idę własną drogą. Lubię mieć kontrolę — nad sobą i nad sytuacją. W relacji cenię napięcie, spojrzenia, które mówią więcej niż słowa.
Jestem otwarty na rożne układy: KM, KKM, MMK, FWB czy ONS...
Lubię dotyk. Powolny, testujący granice.Dotyk nie jest dla mnie dodatkiem — jest językiem. Dłoń we włosach. Przyciągnięcie bliżej. Oddech tuż przy ustach. Powolne budowanie, a potem już bez pośpiechu, ale zdecydowanie.
Szukam kobiet świadomych swojej kobiecości. Takich, które lubią, kiedy ktoś przejmuje inicjatywę, ale potrafią też powiedzieć „tak” z przekonaniem.
Luźne spotkania, ale z perspektywami. Bez dram. Bez chaosu. Z chemią.
.
W tygodniu Poznań. Weekendy Trójmiasto. Warszawa bywa po drodze.
Jeśli czujesz, że lubisz mężczyznę, który prowadzi — napisz.
* prowadzić i czuć, że oddajesz ster z zaufaniem
* moment, w którym spojrzenie mówi „teraz”
* powolne budowanie napięcia i kontrolowane przyspieszanie
* dłoń na karku, palce we włosach, zdecydowane przyciągnięcie bliżej
* sprawdzać, jak daleko możemy pójść
* dyskrecję i jasne zasady
* niezdecydowania i cofania się w pół kroku
* chaosu emocjonalnego
* przekraczania ustalonych granic
* dram i manipulacji
dynamika dominacja–uległość (jeśli jest autentyczna)
kobieca energia w pełnej formie; siłownia, sauna, ruch;
klasyczna elegancja...
chodzenie, bieganie, siłownia
ostatnio o dziwo elektroniczna...
dużo różnych - tu bywam niewybredny ;)
tum podex carmen extulit horridulum
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.