
BBW. Uległa (bywam). Moja uległość to wybór, nie słabość.
Oddaję ją tylko temu, kto wie, że dominacja zaczyna się w głowie, nie między nogami.
Już tu byłam.
Nie jestem fantazją na chwilę.
Jestem wyzwaniem dla mężczyzny, który naprawdę wie, kim jest.
"On" potrafi uciszyć mnie spojrzeniem i szeptem.
Jeśli już jestem oddana — to jednemu.
Cenię intensywność, napięcie i jedną, głęboką relację.
Nie dla mężczyzn z kompleksami, rozdętym ego i podwójnym życiem.
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r., publikator: Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631 oświadczam że wszelkie prawa do publikowanych przeze mnie materiałów należą wyłącznie do mnie i niniejszym nie udzielam zgody na wykorzystywanie moich materiałów do jakichkolwiek celów
"Suka wewnątrz niej domagała się zaspokojenia, jej uległość nie była kaprysem czy zachcianką, była wewnętrzną potrzebą. Czymś, dzięki czemu mogła na co dzień stawić czoła światu."
Goodgirl, Suka. Z pamiętnika masochistki
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Wchodzę" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.