
Lubię kobiecość, elegancję, tajemniczość i ten trudny do opisania moment, kiedy między dwojgiem ludzi zaczyna pojawiać się chemia. Dobre perfumy, spojrzenie, uśmiech, napięcie i odrobina tajemnicy — właśnie takie detale potrafią mnie najbardziej przyciągnąć.
Seksualność traktuję szeroko. Lubię namiętność, spontaniczność i odkrywanie tego, co sprawia przyjemność obojgu. Bez sztywnych schematów, za to z wzajemnym szacunkiem i dużą dawką pożądania.
Nie interesuje mnie masowe zbieranie kontaktów. Chętniej poznam kobietę, z którą rozmowa sama zacznie się robić coraz ciekawsza… a później zobaczymy, dokąd nas zaprowadzi. 😉
Jeśli jesteś kobietą, która potrafi być jednocześnie elegancka, pewna siebie i trochę niegrzeczna — mamy już pierwszy wspólny temat.
Kobiety, które mają w sobie coś, czego nie da się opisać zdjęciem.
Dobre perfumy — szczególnie te, które zostają w pamięci długo po tym, jak kobieta wyjdzie z pokoju.
Elegancję bez przesady. Szpilki, koszulę, sukienkę… ale również tę kobiecą pewność siebie, której nie trzeba niczym udowadniać.
Rozmowy, które zaczynają się niewinnie, a kończą kilka godzin później.
Książki, w których można znaleźć zdanie, do którego wraca się po latach.
„Niektórzy ludzie są jak narkotyk — wiesz, że nie powinieneś, a mimo to chcesz jeszcze raz.”
Flirt, niedopowiedzenia i to przyjemne napięcie, kiedy oboje doskonale wiemy, o czym myślimy, ale żadne z nas nie mówi tego pierwsze.
Ciemne wieczory, dobre wino, muzykę w tle i rozmowę, której nie chce się kończyć.
Kobiecą inteligencję, poczucie humoru i odrobinę niegrzeczności.
Seksualność bez pruderyjności i bez potrzeby udowadniania czegokolwiek. Najbardziej lubię, kiedy ciekawość i pożądanie pojawiają się naturalnie.
Lubię rzeczy, które podnoszą tętno — sport ekstremalny, adrenalinę i sytuacje, w których trzeba wyjść poza strefę komfortu.
Z drugiej strony potrafię spędzić wieczór z książką i kompletnie stracić poczucie czasu. Czytam dużo — od literatury pięknej i psychologii po historię, filozofię i rzeczy, które po prostu zmuszają do myślenia.
Lubię ludzi, z którymi można zarówno spontanicznie zrobić coś szalonego, jak i o drugiej w nocy rozmawiać o życiu, relacjach, seksie, świecie albo o tym, dlaczego właściwie jesteśmy tacy, jacy jesteśmy.
Fascynują mnie ludzie z własnym zdaniem, inteligencją i charakterem. Nie musimy się we wszystkim zgadzać — zdecydowanie ciekawiej jest, kiedy można się czymś zaskoczyć.
Adrenalina dla ciała. Książki dla głowy. Chemia dla reszty. 😉
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Wchodzę" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.