
Mam słabość do mężczyzn z poczuciem humoru, konkretnych i z odrobiną klasy.
Najpierw kawa i rozmowa - bez presji i bajek o miłości.
Jestem tu z wyboru, nie z desperacji, i nie w roli pocieszycielki.
Jeśli pojawi się chemia, emocje i kilka wspólnych, pikantnych chwil - tym lepiej. Ale nie z każdym.
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Rozumiem" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.