
W sumie niewiele można o mnie powiedzieć...Tym bardziej napisać. W towarzystwie uchodzę za jego duszę, choć zdecydowanie bardziej cenię sobie te chwile, które mogę celebrować w samotności. Nie uznaję kompromisów...chyba, że sam je proponuję. Czasem daję się sterować ale tylko tym, którzy wiedzą, który guzik należy nacisnąć...Aspołeczny sangwinik.
Budzić się o świcie... Sport. Zapach trawy. Kobiety, które potrafią bawić się swoją zmysłowością.
Cwaniaków, którzy mają odwrócony system wartości patrząc przez to na siebie bezkrytycznym okiem. Reklam w telewizji. Kawy... Nadziewanej czekolady.
Sport:) Kocham też kino... Lubię próbować nowych rzeczy, więc i zainteresowania zdarza mi się zmieniać... Kobiety:)
Stara miłość nie rdzewieje ale muzyki słucham raczej pod wpływem nastrojów, w których się znajduję:)
Wszystkie, które nie dają mi o sobie zapomnieć dzień po obejrzeniu...
Przyznam się...nie lubię czytać:P
Najbardziej boimy się nie tego, że jesteśmy do niczego.
Najbardziej boimy się tego, że jesteśmy potężni ponad miarę.
To nasza jasna – a nie ciemna – strona nas przeraża.
Zadajemy sobie pytanie, czy możemy być śmiali, błyskotliwi, piękni,
utalentowani i niezwykli.
A czyż właśnie tacy nie jesteśmy?
Nelson Mandela.
Serwis przeznaczony tylko dla osób dorosłych. Klikając "Wchodzę" potwierdzasz, że masz ukończone 18 lat. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług.