W sobote byłam na odpoczynku na wsi. Wyszłam na spacer i się zgubiłam, koledzy się zatrzymali by pomóc i tak w trakcie rozmowy mieli mi pokazać ciche,spokojne miejsce. No i pokazali miejsce,ale nie tylko😉byli tak napaleni że jak opuścili spodnie to ich kutasy już stały, a pomimo to zaskoczyła mnie ich ostrożność by nie porwać mi rajstop👍jednego miałam od tyłu opierając się na masce,a drugi zerznal mnie prawie na pagony w bagażniku. Dostałam zaproszenie na ponowną wizytę 🤗