To już 3 dzień Burning Man, a jak widać na obrazku, prace przy Temple of the Deep wciąż trwają, a skoro trwają, Burnersi nie mają tam wstępu, co jest niebywałym skandalem ... nie dość, że Świątynia w tym roku okazała się wizualnym koszmarkiem, to na dodatek stała się koszmarem dla organizatorów, bo póki co, jest niedostępna dla uczestników Festiwalu ... wierzę, że te platformy hydrauliczne z wysięgnikami są tam tylko do kosmetycznych wykończeń, że już jutro nie będzie po nich śladu ... z projektu wynikało, że płyty zewnętrzne miały być ciemne, na filmiku widać, że są jasne z ciemnymi wstawkami ... i tu pytanie, czy to taka zmiana na ostatnią chwilę, czy jednak to wynik przeogromnej burzy piaskowej, która przeszła nad całym stanem Nevada, czyli zahaczyła też o pustynię Black Rock ... czy ta "biel" na płytach to przypadkiem nie pył piaskowy ... tak czy siak, wyszło to jedynie na dobre ...