ArturAlicja249
To było głaskanie – z intencją, wyczuciem i przyjemnością.
Kierunek, kolejność, techniki? Może nie z kursu, ale efekt ponoć nie budził sprzeciwu.
Zresztą… jeszcze się nie trafił ktoś, kto by narzekał – raczej odwrotnie.
Ale wiadomo, są tacy, co zamiast czuć – analizują. I wtedy umyka to, co najważniejsze. 😉
Para • 1 year ago