daddyANDdaughter
Zdarzyło się już kilka razy, że ktoś mnie rozpoznał. Ale wiesz, co jest ciekawe? Tylko dwa razy ktoś miał odwagę podejść i o tym pogadać. Reszta wolała napisać później, szeptem, zza ekranu. Że “to chyba Ty”, że “nie wierzyłem, że możesz być taka”. I to zawsze ten sam szok – bo nie wyglądam, jakbym miała robić to, co robię.
Zawsze mnie też zastanawia, ile osób patrzy mi w oczy … i myśli: “czy to ona?” I nic nie mówi. A może potem wraca do domu i sprawdza jeszcze raz, czy osoba na ekranie to na pewno ta sama, co dzisiaj miała płaszcz i spokojny uśmiech. A Ty? Miałbyś odwagę powiedzieć „cześć”, gdybyś wiedział, kim jestem?
Para • 1 year ago