To miejsce na ciele między głową pełną poczochranych myśli, a ramieniem po rozkosz sięgającą... Tuż obok ucha - organu szeptów spragnionego, z uwagą wsłuchującego się w przerywany oddech, most piersi na złość grawitacji unoszący. To miejsce pocałunków, jak wyschnięta ziemia kropli deszczu, tych pieszczot anielskich, wiecznie spragnione! Tak, uwielbiam być dotykana przez boskie istoty!
https://zbiornik.com/Maaagiaaa/wall/qK5oz