W zasadzie nie ma dnia, byście nie pisali, że skończyliście przy moich zdjęciach i filmach. Czasem wysyłacie dowody. To naturalne, skoro spotykamy się na portalu porno. Ostatnio zastanawiałam się co mnie w waszych ,,przesyłkach" podnieca i tu chyba nie chodzi o wasze kutasy. Znów wracam do biologii, do fizjologii - samica zaspokaja stado. Podnieca mnie ta świadomość tak jak seks z przewagą mężczyzn. Podnieca mnie, gdy podchodzicie do mnie w klubie, rozpoznajecie we mnie Poli, mówicie - lubię to określenie - że znacie mnie z filmów. Czuję się wtedy jak aktorka porno, którą chciałam zostać odkąd zaczęłam oglądać porno, a więc od wielu wielu lat 💋
PS. Na tym filmie znajdziecie także nagrania pochodzące z moich poprzednich kont: #wkosmos i #chcemywkosmos