daddyANDdaughter
Było obscenicznie pięknie… później.
Z dziką zachłannością przyssałam się do tyłka mojego Pana, aż makijaż spłynął mi z twarzy
A potem… Jego ślina spłynęła na mnie jak trofeum. I to właśnie nią – tą śliną – Pan mnie pomalował.
To mój makijaż. Jedyny, w którym naprawdę czuję się zajebiście.
Para • 11 months ago