Mallavsky
polemika z głupotą niepotrzebnie ją nobilituje. pogódź się typie, że twoja była panna, co ją z taką radością o trzeciej w nocy w własnego domu na bruk wywaliłeś lubi się radośnie ruchać bez odurzania jakimikolwiek substancjami i bez żadnych absurdalnych pomysłów by brać za to pieniądze. to, że Ty musiałeś płacić definiuje Ciebie, nie ją.
a teraz sygnaturę tej sprawy podaj. sygnaturę, nie numer, bo sprawy w prokuraturze mają sygnatury. rozjebałeś się, konfidencie, już na tylu ludzi, że powinieneś takie proste rzeczy wiedzieć.
Para • 8 days ago