pixi12
Moja i żony ulubiona pozycja z czasów kiedy to uprawialiśmy jeszcze seks. Ulubiona z trzech powodów: żona miała łatwy dostęp do stymulacji łechtaczki, ja miałem łatwy dostęp do pieszczot mojego największego fetyszu - brzuszka, no i trzecia sprawa, najłatwiej było utrzymać mi wzwód mojego przestymulowanego onanizmem penisa który potrafił zmięknąć bez ostrzeżenia ;)
Mężczyzna • 15 days ago