A więc spotkanko w drodze z pracy do domu było , ruchanko było , obciaganko było ....ale zalania spermą nie .....pan był mną zbyt mocno zestresowany speszony , jak powiedział jestem zbyt wulgarna zbyt odważna i go za mocno peszę ....kutas stał mu cały czas...tyle że nie mógł dojść ( jak się potem okazało dla odwagi wspomógł się pewnym wspomagaczem który dał taki efekt 🙄🙄🙄 ) .... Panowie czy znajdzie się wśród Was odważny Pan który nie jest speszony i rozumie hasło : szybki 20minutowy numerek z zalaniem cipki ? 😛😛😋😋😋 Oczywiście Pan musi mi się fizycznie podobać i być mniej więcej po drodze 😉😉😉